Przemytnicy heroiny stanęli przed sądem w Koszalinie

Przed Sądem rozpoczął się proces przemytników heroiny. Według prokuratury osiem osób przewiozło z Turcji do Europy Zachodniej blisko 70 kg narkotyku o wartości 5 mln zł.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

2494
Przed Sądem Okręgowym w Koszalinie w woj. zachodniopomorskim rozpoczął się proces przemytników heroiny. Według prokuratury osiem osób przewiozło z Turcji do Europy Zachodniej blisko 70 kg narkotyku o wartości 5 mln zł.
Na ławie oskarżonych zasiądą mieszkańcy Krakowa, Wałcza i Łodzi. Wszyscy zostali oskarżeni o przemyt dużych ilości heroiny z Turcji do państw Europy Zachodniej.
"To pierwsza tego typu sprawa w naszym sądzie. Kurierów werbował mężczyzna narodowości tureckiej Ibrahim A. oraz jego konkubina Wanda K., również oskarżeni w sprawie" - powiedziała w rzeczniczka Sądu Okręgowego w Koszalinie, sędzia Elżbieta Witkowska.
Według prokuratury, oskarżeni działali na polecenie innego Turka, Sereffetina T., który nadzorował dostawców i całą siatkę odbiorców narkotyków.
"Heroinę przewożono w specjalnie przygotowanych do tego samochodach. Szlaki wiodły z Turcji przez Bułgarię, Polskę, Słowenię i Mołdawię, skąd narkotyki trafiały do Holandii i Szwecji" - powiedziała sędzia Witkowska.
Zdaniem rzeczniczki sądu, przestępcy przemycali też duże ilości złota. Za przewiezienie około 15 kilogramów kruszcu otrzymywali około 20 tysięcy marek.
Oskarżonym grozi do 15 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Z bad tripami jest tak samo na kwasie jak i w zyciu. Zycie tez moze

byc jednym wielkim badtripem, wogole to KAZDY ma swojego jakeigos

tripa, kazdy cpa.. cpa zycie. Wsdzystko zalezy od nastawienia (czyli

to co mamy w glowie) i otoczenia (czyli to jak ODBIERAMY bodzce

zewnetrzne, innych ludzi). Oczywiscie na bardtripy wplywaja inni

ludzie, ktorzy maja swojego tripa polegajacego na czynienjiu zla

innym. To zli ludzie. Badtrip po kwasie? Wyobraz sobie badtripa w

  • Bieluń dziędzierzawa

  • Dekstrometorfan

Witam. Jestem nowy na forum i chcę napisać mój pierwszy TR. Ćpam DXM od grudnia 2008 roku. Krótko: Byłem w szpitalu 30 grudnia. Miałem wtedy kompletny odlot. 10 września byłem drugi raz w szpitalu, a potem trafiłem do Ośrodka Nadzieja w Bielsku-Białej. Miałem tam siedzieć do 18 miesięcy. Siedziałem 2, bo wyrzucili mnie stamtąd za złe zachowanie.. Wróciłem do szkoły. Kasę na DXM biorę ze sprzedawania książek. Nie mam już skąd brać kasy. Może znajde jeszcze jakieś sposoby na zdobycie kochanego DXM. Wczorajszy odlot był chyba najlepszy jaki miałem.

  • Bad trip
  • LSD-25

Na spokojnie w domu z przyjaciolmi. Plan byl troche sie zrelaksowac, cos tam przerobic. Jestem swiezo po rozstaniu z facetem i mialam nadzieje troche rozluznic ten temat.

 

Faza wyjątkowo gładko się ładuje. Czuję rozluźnienie w emocjach, w ktorych jestem, jest mi milo, czuję że mam więcej miejsca na oddychanie, więcej przestrzeni w sobie.

T+1h Dalej jest miło. Spiewam sobie jakieś icarosy, rozmawiam ze znajomymi. Bawię się jest fajnie.

randomness