Pakistan: nieudany przemyt heroiny wartej 50 mln $

Pakistańskie służby bezpieczeństwa przechwyciły przy granicy z Iranem prawie tonę heroiny.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1502
Pakistan: nieudany przemyt heroiny wartej 50 mln $

Pakistańskie służby bezpieczeństwa przechwyciły przy granicy z Iranem prawie tonę heroiny o czarnorynkowej wartości ponad 50 mln dolarów - podała w środę BBC.
Policyjny patrol z pobliskiego miasta Turbat natknął się na przemytników narkotyków w pobliżu granicy z Iranem. Między oboma grupami doszło do wymiany ognia, w której zginął jeden z przemytników, a drugi został ranny.
W przejętym transporcie znajdowało się 630 kg czystej heroiny oraz 250 kg morfiny. Według władz, narkotyki zostały wyprodukowane w Afganistanie.
Jeden z policjantów w rozmowie z korespondentem Associated Press nazwał przechwycony transport największym, jaki udało się przejąć pakistańskim władzom w jej historii.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P

Wiek i doświadczenie: 24; marihuana, dxm, benzydamina, gałka, amfetamina, metkatynon, mefedron, 2c-e, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2c-p, metylon, butylon



Waga: ok 105 kg



Substancja i dawkowanie: 16.5mg 2c-p (roztwór alkoholowy); T+ 0- 14 mg

T+ 5h- 2.5 mg



Set & Settings: ciepły czerwcowy dzień, który miał zostać umilony synestetycznym terrorem. Towarzyszyła mi dziewczyna (trzeźwa)




  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mnóstwo praktycznie nieznajomych ludzi wokół mnie, chęć przeżycia czegoś pozytywnego.

 

  • Mefedron

Wiek: 20lat

Dawka: bliżej nieokreślona. ;p

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, XTC, 2C-E

S&S: Pierwszy raz z mefedronem. Nieco mieszane uczucia. Z jednej strony byłem zmęczony i było sporo (jak na mnie) jarania w tamtym czasie, z drugiej strony nowa substancja, empatogen, szansa na pozytywne doświadczenie. Ostatecznie nakręciłem się na to drugie.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Słoneczny dzień nad morzem, nastawienie pozytywne, chęć spróbowania nowej substancji

Hometową podróż planowałam już od dawna. W końcu, gdy warunki pogodowe zaczęły sprzyjać (mam na myśli słońce) postanowiłam zamówić z przyjaciółką ''Z.'' wizytę proroka. Paczka przyszła bardzo szybko, podekscytowane  faktem zbliżającej się podróży ustaliłyśmy jak najszybciej termin. Jako że był to pierwszy raz z tryptaminami zabrałyśmy ze sobą ''opiekunkę'' , która będzie nazywała się ''S.''. Dołączyła do nas jeszcze jedna osoba, ''K.'' , która jednak zrezygnowała z tripowania i była obecna jako towarzysz. A więc do rzeczy.