REKLAMA




Heroina na wadze

Policjanci zatrzymali dealera, który posiadał ponad 500 porcji brązowej heroiny i przeszło 150 działek amfetaminy.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

2251
Heroina na wadze

(WROCŁAW) Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o handel narkotykami. W mieszkaniu na Starym Mieście znaleziono ponad 500 porcji brązowej heroiny i przeszło 150 działek amfetaminy. Kilka tygodni temu za kratki trafił ojciec 24-latka i jego kolega.
Nad rozpracowaniem grupy zajmującej się handlem środkami odurzającymi policjanci pracowali od kilku miesięcy. Wtedy dotarły do nich informacje, że w jednym z mieszkań na Starym Mieście są sprzedawane narkotyki. Aby zaopatrzyć się w brązową heroinę wystarczyło tylko zadzwonić na telefon komórkowy 24-letniego mężczyzny, lub jego ojca - właściciela mieszkania w staromiejskiej kamienicy. - Mężczyzna został tymczasowo aresztowany kilka tygodni temu - mówi oficer operacyjny komendy miejskiej. - Rozprowadzał narkotyki razem z synem. Po zatrzymaniu ojca, Maciej K. przeniósł się do mieszkania na Psim Polu. Tam również handlował środkami odurzającymi. Właściciel lokalu został w ostatnio zatrzymany. Wtedy młody dealer wrócił na Stare Miasto. Podczas minionego weekendu policjanci zatrzymali go w mieszkaniu. Najpierw jednak musieli wyważyć drzwi, gdyż handlarz narkotyków nie chciał wpuścić ich do środka. - Kiedy funkcjonariusze weszli do mieszkania, Maciej K. zajmował się akurat porcjowaniem narkotyków i ważeniem ich na wadze elektronicznej - mówi Artur Falkiewicz z biura prasowego komendy wojewódzkiej. - Policjanci znaleźli heroinę i amfetaminę. Maciej K. był już karany za handel narkotykami. Teraz może trafić za kratki nawet na 10 lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie

Spontan. Bardzo dobry humor, trochę zmęczenia po siłce, samotność, brak traum etc. Otoczenie- własny pokój.

Zakończywszy kilkutygodniowy proces regeneracji (przynajmniej w mojej opinii) ostatnio poczułem chętkę na coś miłego i poleciałem na 15 tussidexach w bardzo fajny stan. Niedługo też wrzucę report, bo działy się rzeczy totalnie odmienne od tego, co mam zawsze. Czułem się świeży jak nigdy. Szczęście, które dzięki dysocjacji zyskałem, rozpierało mnie i niewątpliwie składało się na korzystne S&S do lotu poniżej opisanego. Więc- dwa dni po owej deksowej eskaladzie dałem też szansę innemu środkowi dla biednych nastoletnich triponautów- gałce muszkatołowej. 

Oto co wynikło:

  • 25C-NBOMe
  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie, od tripa oczekiwaliśmy wszechogarniającej psychodeli i wizuali. Las, potem dom ;)

17:00 - zarzucone po 1,2mg 25C wraz z R. dopalane cały czas MJ ;)

17:15 - 20mg 4-AcO-DMT zarzucone przez P. także dopalane MJ

17:20 - Wyszliśmy wszyscy z domu, żadnych efektów oprócz lekkiego upalenia.

  Chodziliśmy sobie po lesie w dość głębokim śniegu co nas męczyło, bo żaden trip jeszcze się nie załadował - do czasu...

  • 6-APB
  • Bad trip

Set: Oczekiwałam euforii, empatii i intensywnego kontaktu ze światem zewnętrznym. Sitting: impreza ze wszechobecną psychodelą , masa ludzi, silne bodźce dźwiękowe

 

 

 Przybyłam do obcego mi środowiska, w który miało odbyć się pewne wydarzenie. Miałam określone oczekiwania co do przeżyć, które miały stać się moim udziałem, ale rozczarowałam się koszmarnie.

Ok 21 przyjęłam 6apb,  a po jakiejś godzinie 25c-nbom. Oczekiwałam empatii, pięknych i inspirujących odczuć. Chciałam poszerzyć paletę emocji związanych z kontaktami międzyludzkimi. Wyszło zupełnie odwrotnie.

W drodze na imprezę

  • MDMA (Ecstasy)

[...]