Słupsk: zlikwidowano grupę handlarzy narkotyków

W Słupsku wpadło 8 dealerów.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/IAR

Odsłony

3825
W Słupsku w ręce policji wpadła ośmioosobowa grupa handlarzy narkotyków. Zlikwidowano także działającą od dwudziestu lat wytwórnię heroiny.
Policjanci zatrzymali grupę handlarzy, w wieku od 17 do 30 lat, w różnych miejscach Słupska. Wszyscy byli wcześniej obserwowani. Przeszukano kilka mieszkań, w których znaleziono marihuanę, haszysz i amfetaminę. Postawiono już im zarzuty posiadania i rozprowadzania narkotyków.
W innym mieszkaniu w Słupsku policjanci odkryli wytwórnię heroiny. Znaleziono około trzydziestu litrów ugotowanej już słomy makowej i inne półprodukty potrzebne do wytwarzania tak zwanego kompotu.
Policja szuka 41-letniego właściciela mieszkania. W domu znaleziono także notes z datami narkotykowych transakcji i nazwiskami osób, które kupowały heroinę.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

blue blood (niezweryfikowany)
heroina to syf
green high (niezweryfikowany)
heroina to syf
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Uzależnienie

A wiec, moja ''przygoda'' z kodeiną zaczeła sie od czystej ciekawośći. Gdy miałem zobaczyć dlaczego zmarł Lil Peep (amerykański raper), przeszedłem do raportu o fentanylu itd, aż do artykułu o Kodeinie. Gdy dowiedziałem się że można legalnie kupić opakowanie w aptece, zainteresowało mnie to, aż do takiego stopnia, że musiałem następnego dnia udać sie do pobliskiej apteki.

 

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie znajomej kumpla, później trip do lasu nad staw i powrót do tego samego mieszkania, na końcu moje własne mieszkanie. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, dobra ekipa, otwartość na ludzi, chęć przeżycia nowych doznań.

... czyli o tym jak poznałem gładki wszechświat muzyki latając na świetlnych wielorybach :D

Na początku trzeba dodać, iż tak na prawdę to przeżycie było moim pierwszym doświadczeniem z grzybkami. Za pierwszym razem mój mózg chyba nie był na to przygotowany, a dawka wynosiła około 20 suszonych łysiczek, przez co efektów nie było praktycznie wcale. Od tego czasu miałem styczność z paroma psychodelikami, które zadziałały, jednak żaden z nich nie dał tego co opisywany teraz trip...

Ale przejdźmy do rzeczy :)

  • Grzyby halucynogenne
  • Kokaina
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie: Bardzo wyluzowane, pełen chill, do tego dodakowe endorfiny wynikające z przyjazdu do nowego kraju oraz tzw. zakochania. Okoliczności: Spotkanie z kilkoma znajomymi J., mała impreza z okazji przyjazdu do Holandii, oraz planowania nowej drogi życia. Otoczenie podczas głównego tripu: Mały pokoik, łóżko, obok J. stojący na straży mojej bani, pilnujący aby nic się nie stało, Las Vegas Parano lecące w tle, dodam, że J. nie jadł ze mną grzybów.

 Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Długo zastanawiałam się, czy to co miałam w głowie nadaje się wgl do opisania, i przede wszystkim czy będę potrafiła to opisać w sposób należyty. Obiecuję, że będę się bardzo starać :)

  • 2C-P
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój, samotnie. Pozytywne nastawienie.

Pierwszy raz  z psychodelikiem klasycznym.

 

randomness