REKLAMA




Słupsk: zlikwidowano grupę handlarzy narkotyków

W Słupsku wpadło 8 dealerów.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/IAR

Odsłony

3801
W Słupsku w ręce policji wpadła ośmioosobowa grupa handlarzy narkotyków. Zlikwidowano także działającą od dwudziestu lat wytwórnię heroiny.
Policjanci zatrzymali grupę handlarzy, w wieku od 17 do 30 lat, w różnych miejscach Słupska. Wszyscy byli wcześniej obserwowani. Przeszukano kilka mieszkań, w których znaleziono marihuanę, haszysz i amfetaminę. Postawiono już im zarzuty posiadania i rozprowadzania narkotyków.
W innym mieszkaniu w Słupsku policjanci odkryli wytwórnię heroiny. Znaleziono około trzydziestu litrów ugotowanej już słomy makowej i inne półprodukty potrzebne do wytwarzania tak zwanego kompotu.
Policja szuka 41-letniego właściciela mieszkania. W domu znaleziono także notes z datami narkotykowych transakcji i nazwiskami osób, które kupowały heroinę.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

blue blood (niezweryfikowany)
heroina to syf
green high (niezweryfikowany)
heroina to syf
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

prolog: 19 lipiec 2003 roku. godzina 17:00. inhaluje poprzez zwiniety banknot 0.3 grama amfetaminy. o godzinie 1:00 w nocy poprawiam mniej wiecej taka sama iloscia popijajac zimnym piwem. faza nie jest jakas nadzwyczajna. to co zawsze. rozszerzona swiadomosc. kilkukrotnie powiekszona kreatywnosc. gadatliwosc. mila jazda. cala noc w sieci. fajka -woda- kibel -. i tak w kolko. nieunikniony zjazd coraz blizej |...|





(z bezposrednich zapiskow na papierze - przyp. aut.)

  • Mefedron

Wiek: 20lat

Dawka: bliżej nieokreślona. ;p

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, XTC, 2C-E

S&S: Pierwszy raz z mefedronem. Nieco mieszane uczucia. Z jednej strony byłem zmęczony i było sporo (jak na mnie) jarania w tamtym czasie, z drugiej strony nowa substancja, empatogen, szansa na pozytywne doświadczenie. Ostatecznie nakręciłem się na to drugie.

  • Szałwia Wieszcza

A wiec na poczatek troche o salvii divinorum. Palilem ja wczesniej

okolo 10 razy, zawsze z fajki wodnej i czasem w dosc duzych ilosciach.

Zdarzylo mi sie np. zapalic na raz 2g. Niestety, poza duzym wyciszeniem,

zrelaksowaniem i cieplem nic nie czulem. Towar byl ok, jako ze moi

znajomi mieli po tym calkiem ciekawe jazdy. Jestem oporny :(

  • Ayahuasca

UWAGA! PONIŻSZY TEKST JEST CAŁKOWICIE FIKCYJNY, A PRZEDSTAWIONE

TU WYDARZENIA SĄ PŁODEM WYOBRAŹNI AUTORA. KAŻDY, KTO MA ZAMIAR SKORZYSTAĆ

Z ZAWARTYCH TU INFORMACJI, CZYNI TO WYŁĄCZNIE NA WŁASNE RYZYKO I ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Niniejszy tekst jest kompilacją dokumentów znalezionych w Sieci, oraz

doświadczeń autora.

randomness