Zabił bo potrzebował na heroinę

20-letni Łukasz S. przyznał się do zabójstwa swojej 80-letniej sąsiadki. Zabił ją, by zdobyć pieniądze na heroinę. Z torebki zamordowanej ukradł 15 złotych.

Anonim

Kategorie

Źródło

Słowo Polskie 2001-12-18

Odsłony

1713
Zabił bo potrzebował na heroinę

20-letni Łukasz S. przyznał się do zabójstwa swojej 80-letniej sąsiadki. Zabił ją, by zdobyć pieniądze na heroinę. Z torebki zamordowanej ukradł 15 złotych.

W najbliższym Łukasz S. czasie stanie przed wrocławskim sądem. Prokurator zarzuca mu, że w maju tego roku ze szczególnym okrucieństwem zabił Cecylię H.
- Został tymczasowo aresztowany. Za to co zrobił, grozi mu nawet dożywocie - mówi prokurator prowadząca śledztwo. Cecylia H. mieszkała samotnie w mieszkaniu przy pl. Kościuszki. Znała Łukasza, jego matkę i siostrę. Cała rodzina pomagała często starszej kobiecie.
Łukasz często naciągał Cecylię H. na pożyczki. Kobieta dawała mu drobne sumy mimo, że matka Łukasza prosiła, by bez jej wiedzy nie pożyczać chłopakowi pieniędzy. 5 maja tego roku próbował wyciągnąć pieniądze z jednej z sąsiadek. Potrzebował na narkotyki. Próba nie powiodła się, więc poszedł do Cecylię H. Pretekstem była chęć pożyczenia cukru. Staruszka była ostrożna i nie otwierała obcym drzwi, ale Łukasza znała i wpuściła. Kiedy schyliła się do szafki po cukier, chłopak zaatakował ją kuchennym nożem. Doszło do dramatycznej szarpaniny. Kobieta resztkami sił broniła się. Łukasz S. zadawał jej kolejne ciosy w twarz, szyję i tułów. Kiedy nie dawała znaków życia, z torebki zabrał 15 zł i wyszedł z mieszkania. Później okazało się, że w domu było znacznie więcej pieniędzy, ale Łukasz nawet ich nie szukał, bo od razu pobiegł kupić narkotyk. Następnego dnia wrócił do mieszkania ofiary, żeby zamknąć drzwi na klucz.
Zobaczył wtedy przed drzwiami torbę z jedzeniem, która zostawiła dla Cecylii H. jedna z sąsiadek. Od razu zabrał pakunek i wyrzucił. Jednak zaniepokojeni nieobecnością staruszki sąsiedzi zawiadomili policjantów. W mieszkaniu odkryto zmasakrowane ciało Cecylii H. Szybko dotarli do Łukasza. Twierdził, że nie zamierzał zabić kobiety.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

18 lat, 70 kg

Dawno niczego nie pisałem. No bo też dawno nie miałem o czym. Palenie na działce, czy ćpanie przed snem nie jest niczym na tyle porywającym, żeby ktoś naprawdę chciał o tym czytać. Nic się nie dzieje, połowy rzeczy nie pamiętam lub nie umiem nazwać.

  • 2C-I

Substancja i dawka: 18 mg 2C-I.


  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

popołudnie, mieszkanie kumpla, w tle muzyka. Nastrój całkiem pozytywny. Żyjąc dłuższy czas w abstynencji nastawiałam się na przyjemną fazę.

Nie wiem czy trip, którego ostatnio doświadczyłam zasługuje na miano bad tripa ale z pewnością było to mega INTENSYWNE doświadczenie. Zacznijmy jednak od początku...

Jest sobotnie, leniwe popołudnie. Wieczorem mam zamiar wyjść na koncert, ale wcześniej wpadam do kumpla, coby się wprawić w dobry nastrój. Na początek wychylamy po kieliszku czystej, ale szybko nachodzi mnie ochota na spalenie grassu. Rodzice znajomego wybyli do pracy i mamy mieszkanie tylko dla siebie, zatem nastawiam się na przyjemną i bezstresową fazę.

  • Dekstrometorfan

Wiek : 18

Doświadczenie : marihuana, haszysz, kodeina, tramadol, diazepam

Set&Settings : Na początku chciałem w sylwestra zwyczajnie zapalić zioło, jednak niestety było niedostępne, więc poszedłem do apteki po Acodin. Zacząłem jeść tabletki w domu. Nastawienie było chyba niezbyt dobre, gdyż trochę się bałem, z uwagi na możliwość przedawkowania (prawdopodobnie wpłynęło to znacząco na tripa)

Dawka : 450mg / waga 75kg czyli równo 6mg/kg masy ciała

randomness