inhalanty

Badanie kliniczne przeprowadzone przez zespół medyków z Uniwersytetu Chicagowskiego i Waszyngtońskiego potwierdziło, iż tlenek diazotu, popularnie zwany gazem rozweselającym lub rozśmieszającym, jest wyjątkowo skutecznym lekiem w leczeniu depresji.

Tak jak pod koniec ub. wieku modne było odurzanie się butaprenem, tak teraz do „łask” wraca gaz do zapalniczek. Jest on tani oraz ogólnodostępny. Jednak jak wyjaśniają specjaliści, potrafi być również śmiertelnie niebezpieczny.

Nastolatki mają odlot po "nowym" zabójczym narkotyku.
Tragedia w Jeleniej Górze (Dolnośląskie). 11-letni chłopiec nie żyje, a jego 13-letnia kuzynka trafiła do szpitala. Z ustaleń policji i prokuratury wynika, że dzieci wdychały kupiony wcześniej dezodorant.

Nie żyje 13-latek, który prawdopodobnie zatruł się gazem do zapalniczek. Do tragedii doszło podczas głupiej zabawy - chłopiec wspólnie z kolegą wdychał gaz z zapalniczki.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Szczecinie. Według relacji świadków 15-latka i jej znajomi używali odświeżacza jak narkotyku. Prokuratura czeka na opinię biegłych.

Bui Vien nigdy nie zasypia. Z łatwością można dostać tam też narkotyki, których posiadanie jest w Wietnamie surowo karane. Amatorzy używek znaleźli jednak inne, zupełnie legalne rozwiązanie. Gaz rozweselający.

Jak bardzo powinniśmy obawiać się gazu rozweselającego?

Oto co już na pewno wiecie: podtlenek azotu to gaz, który umożliwia zmianę śmietany w bitą śmietanę oraz pomaga uczynić zabiegi dentystyczne odrobinę mniej strasznymi. A jeśli napełnisz nim płuca, poczujesz coś w rodzaju "woooooow", trwającego mniej więcej tyle, co cykl wdech-wydech. To wszystko. To niezupełnie to samo, co heroina. Zgadzamy się co do tego?

Największe dotąd przeprowadzone badanie dotyczące stosowania podtlenku azotu, szerzej znanego jako gaz rozweselający i często wdychanego za pomocą balonów, wskazuje na gwałtowny wzrost jego popularności w wielu krajach, w tym w Wielkiej Brytanii oraz fakt, że część użytkowników narażona jest na ryzyko wystąpienia w związku z tą praktyką problemów neurologicznych.

Naukowcy wybrali "Nieodwracalne", ponieważ w badaniach pilotażowych stwierdzono, że sceny z tego filmu produkują szczególnie silne natrętne wspomnienia (intruzje).

Początkowo przypuszczano, że eksplodował gaz.

Siedzę u dyrektora szkoły i słucham, że policja demonizuje problemy młodzieży. Nagle do gabinetu wchodzi dziewczynka, od której lakier czuć z daleka - o rynku środków odurzających, który nie znosi pustki, rozmawiamy z policyjnym ekspertem Wojciechem Chechelskim.
Strażnicy miejscy zatrzymali do kontroli mężczyznę, który idąc jedną z warszawskich ulic wymachiwał rękami. W tym momencie do funkcjonariuszy podbiegł drugi mężczyzna i oznajmił, że został zaatakowany nożem.

Nastolatek w poniedziałek wieczorem spotkał się z trzema innymi gimnazjalistami na polance przy ul. Przemysłowej na gdyńskiej Chyloni. Wcześniej kupili na stacji benzynowej pojemnik z gazem do zapalniczek.

17-latek w miejscowości Turka na Lubelszczyźnie zatruł się gazem do zapalniczek, który wąchał, aby się odurzyć - poinformowała w środę policja.

Odurzony klejem narkoman napadł na dwie kobiety, które spacerowały w parku w gdańskim Jelitkowie z trzyletnim dzieckiem. Potrzebował pieniędzy na kolejną dawkę butaprenu.

Zaburzenia socjosfery - narkomania

Rozpatrując stosunki międzyludzkie w określonym środowisku społecznym podobnie jak ekolodzy w odniesieniu do innych istot żywych wyróżniamy trzy podstawowe typy interakcji, a mianowicie neutralizm, protekcjonizm i antagonizm. Neutralizm to życie razem, ale obok siebie", protekcjonizm to wszelakie formy wspierania się wzajemnego, wreszcie antagonizm to różne odmiany konkurencji i walki.

Uwaga rodzice: do paczek z chrupkami dołączane są śmierdzące klejem pistoleciki, którymi można się odurzać.
o zakazie sprzedaży gazu, bo jeszcze ktoś się naćpa
Dziennik Zachodni przestrzega przed gazem do zapalniczek.
Jest szansa, że dzieci pod wpływem środków odurzających, które są zatrzymywane przez Straż Miejską albo policję, otrzymają wreszcie profesjonalną pomoc.
Choć nie można go zaliczyć już nawet do starszaków, w przedszkolu bywa prawie codziennie. Zwykle ma ze sobą klej, choć nie robi wycinanek.
Apeluję do rodziców, żeby postawili tamę fali narkomanii w Olsztynku! - mówi Wanda M. , której córka Iwona zetknęła się z narkotykami. - Przyszedł czas, by mówić o tym głośno!
Częstochowskie nastolatki coraz częściej sięgają po gazowe zapalniczki i pojemniki z gazem do ich napełniania. By się... narkotyzować. Przed zjawiskiem ostrzega policja, straż miejska i Monar, który twierdzi, że zaczyna ono być plagą.
Na szkolnej wycieczce uczniowie gimnazjum z Borowej Oleśnickiej narkotyzowali się gazem od zapalniczek. Jeden z nich zabawy nie przeżył
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B

2C-B występuje w postaci pigułek przyjmowanych doustnie. Należy do grupy fenyloetyloamin.



Jak i z wieloma innymi substancjami psychedelicznymi opisane niżej efekty nie są takie same dla wszystkich, są badzo indywidualne i bazują na opisach osób, które brały środek, tak więc nie należy się nimi sugerować, że tak będzie na pewno. Może być zupełnie inaczej.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • Szałwia Wieszcza


Salvie zamowilem sobie ze sklepu zagranicznego. Jeszcze nigdy nie doswiadczylem czegos tak mocnego. Dziwne jest tez to, ze mimo ogromnego doswiadczenia jakie niesie ze soba trip z Szalwia, nie odczuwamy jego ciezaru, a po calej ceremonii czujemy sie rzesko, jak po przebudzeniu, zadnych zwal, zadnych fleszbekow, wspominamy calosc tak jakby wydarzyla sie pare dni temu, a my mielismy przez ten czas okazje na przemyslenia i ulozenie sobie w glowie tego co sie zdarzylo.


  • Muchomor czerwony

Zjadlem ok. 7-10 sztuk suszonych w cieniu kapeluszy.

Po ok. 30 min. język zesztywniał i chciało się żygać. Później wypilem herbate i nieprzyjemne uczucie minelo. Spiesze sie, nie wiem gdzie, czuje sie inny niz zawsze. Po zamknieciu oczu widze kolorowe tunele. Przed oczami pojawiaja sie ukosne kratki, cos a`la siatka ogrodzeniowa. Przezroczyste linie lataja przed oczami. Nie wiem ile trzeba zjesc, zeby powiedzec "[...] ja nie chcalem wracac [...]" - pol kilo?

Zapalilem ok. 3 fifki ziela (slabego). PRzed oczami kolorowe wzory lataja.

randomness