Dilerzy za krzakami marihuany nad Wisłą

Do miejsca nad brzegiem Wisły w Warszawie, w którym stacjonują dilerzy wiedzy narkotykowej drogę wskazują trzy krzaki marihuany. Oni sami zaś są zaopatrzeni w okulary i obrazki 3D, które zaprezentują działanie poszczególnych narkotyków oraz ulotki termoaktywne, które po użyciu odpowiedniego triku, ujawnią ile zarabiają kartele narkotykowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.kampaniespoleczne.pl

Odsłony

514

Do miejsca nad brzegiem Wisły w Warszawie, w którym stacjonują dilerzy wiedzy narkotykowej drogę wskazują trzy krzaki marihuany. Oni sami zaś są zaopatrzeni w okulary i obrazki 3D, które zaprezentują działanie poszczególnych narkotyków oraz ulotki termoaktywne, które po użyciu odpowiedniego triku, ujawnią ile zarabiają kartele narkotykowe.

Fundacja Inspiratornia po raz trzeci wychodzi wieczorami na miasto, by rozmawiać z osobami używającymi narkotyków, o tym jak ograniczać szkody wynikające z używania nielegalnych substancji psychoaktywnych. "Dilerzy wiedzy narkotykowej" to akcja społeczna poświęcona edukacji i profilaktyce dotyczących używania narkotyków.

Są dwa powody, dla których wybraliśmy takie narzędzia w tegorocznej akcji: po pierwsze, edukujemy w obszarze działania substancji, które zmieniają świadomość, stąd adekwatną formą są ulotki, które także w czasie interakcji z odbiorcą zmieniają swój wygląd. Po drugie, mówimy o substancjach, które są nielegalne, o czym nie każdy wie, stąd postanowiliśmy do tego nawiązać, udając dilerów. Oczywiście, dilerów wiedzy - mówi Maja Ruszpel, pomysłodawczyni akcji. Po akcji "Miasto wciąga", akcja "Dilerzy wiedzy narkotykowej" to kolejna odsłona akcji mającej na celu edukację w tym obszarze. Za każdym razem, kiedy wychodzimy do ludzi, by przekazywać im rzetelną wiedzę na temat narkotyków, szukamy możliwie najbardziej niebanalnego pomysłu na to by skupić uwagę naszych odbiorców. 

W ramach akcji "Dilerzy wiedzy narkotykowej", w czerwcu i lipcu, co sobotę w godzinach 18:00-22:00 na lewym brzegu Wisły w okolicach Mostu Poniatowskiego dyżurują partyworkerzy. Nie tylko do ich stanowiska drogę wskażą krzaki marihuany, ale oni sami przebrani będą właśnie za dilerów - i jako dilerzy będą rozdawać wizytówki z kontaktem do siebie wśród napotkanych osób. Na wizytówkach będzie adres e-mail, pod który każdy może anonimowo napisać, by zasięgnąć rady dotyczącej terapii dla osób uzależnionych od narkotyków, jak i porady prawnej. Te same porady będzie można także uzyskać na miejscu, w dniach dyżurów partyworkerów. 

W ramach działań akcji "Dilerzy wiedzy narkotykowej" Fundacja Inspiratornia oferuje mieszkańcom Warszawy, a szczególnie Śródmieścia: bezpłatne porady prawne dotyczące prawa narkotykowego w Polsce. Porad udzielać będą na dyżurach partyworkerzy, a online doktor nauk prawnych i radca prawny Katarzyna Julia Furman (należy napisać na adres e-mail: miastowciaga@gmail.com); informacje z obszaru redukcji szkód - w tym przekazywanie informacji na temat nowoczesnych programów terapeutycznych, które są prowadzone w Warszawie oraz edukację dotyczącą ryzyka i szkód związanych z używaniem narkotyków; pomoc w dotarciu do odpowiednich programów profilaktycznych oraz terapeutów i nieodpłatnej terapii i informacje o działaniu poszczególnych substancji psychoaktywnych.

Ludzie są bardzo otwarci w kontakcie bezpośrednim. Zazwyczaj taka rozmowa trwa od 15 do 20 minut. Nasze dotychczasowe doświadczenie dowodzi, że wielu młodych ludzi nie ma świadomości zagrożeń związanych z używaniem narkotyków, jak i nie zna prawa narkotykowego, nie ma świadomości konsekwencji karnych związanych z posiadaniem narkotyków. Dlatego z nimi o tym rozmawiamy. To, że będziemy udawać dilerów, to tylko forma zwrócenia uwagi, mała prowokacja - wyjaśnia Ruszpel.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Kurwik (niezweryfikowany)
<p>Jak wygląda diler? Ubiorą oficjalny skafander dilera? Czy też będeą dyskryminować subkultury?</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>Pojeby.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

Dwór, później dom i wystawa (myślałem, że do tego momentu mi przejdzie już). Ogólnie raczej dobre, gdyby nie humorek kodeiny.

Pierwszy raz z kodeiną był taki, że zabrałem 150mg i było bardzo fajnie. Lecz drugi, nawet nie wiem jak to opisać, albo mała tolerancja, albo nieszczęsny sulfogwajakol (20 * 300mg = 6 gram).
3:30 PM

  • 4-HO-MIPT
  • Przeżycie mistyczne

Ciekawość dawki, pozytywne nastawienie, własny pokój.

Zacznijmy najpierw, od pewnego utworu: 

https://www.youtube.com/watch?v=VZXJLQntCP0

Dodam na samym początku, że ten tekst oddaje max. 30-40% tego, co aktualnie się działo. Niestety, mimo iż lubie mówic i pisać, słowami nie da się wszystkiego opowiedzieć (niektórych zdarzeń też do końca nie pamiętam).

  • Inne

Wiek, masa: 20lat, 65kg

Dawka: ~13,3mg 4-HO-DIPT doustnie, roztwór alkoholowy

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, ecstasy, 2C-E, mefedron.

S&S: Ładny wiosenny dzień. Koło południa wychodzę z uczelni, zgarniam Kurwika i J. Jakiś czas później jesteśmy na skraju lasu i zażywamy po 13,3mg 4-HO-DIPT. W odwodzie czeka termos pełen czerwonego pu-erha, tabliczka gorzkiej czekolady i flaszka piwa Grand.

W TRze nie bawię się w T+x:xx, bo nie kontrolowałem czasu.

randomness