Dilerzy za krzakami marihuany nad Wisłą

Do miejsca nad brzegiem Wisły w Warszawie, w którym stacjonują dilerzy wiedzy narkotykowej drogę wskazują trzy krzaki marihuany. Oni sami zaś są zaopatrzeni w okulary i obrazki 3D, które zaprezentują działanie poszczególnych narkotyków oraz ulotki termoaktywne, które po użyciu odpowiedniego triku, ujawnią ile zarabiają kartele narkotykowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.kampaniespoleczne.pl

Odsłony

521

Do miejsca nad brzegiem Wisły w Warszawie, w którym stacjonują dilerzy wiedzy narkotykowej drogę wskazują trzy krzaki marihuany. Oni sami zaś są zaopatrzeni w okulary i obrazki 3D, które zaprezentują działanie poszczególnych narkotyków oraz ulotki termoaktywne, które po użyciu odpowiedniego triku, ujawnią ile zarabiają kartele narkotykowe.

Fundacja Inspiratornia po raz trzeci wychodzi wieczorami na miasto, by rozmawiać z osobami używającymi narkotyków, o tym jak ograniczać szkody wynikające z używania nielegalnych substancji psychoaktywnych. "Dilerzy wiedzy narkotykowej" to akcja społeczna poświęcona edukacji i profilaktyce dotyczących używania narkotyków.

Są dwa powody, dla których wybraliśmy takie narzędzia w tegorocznej akcji: po pierwsze, edukujemy w obszarze działania substancji, które zmieniają świadomość, stąd adekwatną formą są ulotki, które także w czasie interakcji z odbiorcą zmieniają swój wygląd. Po drugie, mówimy o substancjach, które są nielegalne, o czym nie każdy wie, stąd postanowiliśmy do tego nawiązać, udając dilerów. Oczywiście, dilerów wiedzy - mówi Maja Ruszpel, pomysłodawczyni akcji. Po akcji "Miasto wciąga", akcja "Dilerzy wiedzy narkotykowej" to kolejna odsłona akcji mającej na celu edukację w tym obszarze. Za każdym razem, kiedy wychodzimy do ludzi, by przekazywać im rzetelną wiedzę na temat narkotyków, szukamy możliwie najbardziej niebanalnego pomysłu na to by skupić uwagę naszych odbiorców. 

W ramach akcji "Dilerzy wiedzy narkotykowej", w czerwcu i lipcu, co sobotę w godzinach 18:00-22:00 na lewym brzegu Wisły w okolicach Mostu Poniatowskiego dyżurują partyworkerzy. Nie tylko do ich stanowiska drogę wskażą krzaki marihuany, ale oni sami przebrani będą właśnie za dilerów - i jako dilerzy będą rozdawać wizytówki z kontaktem do siebie wśród napotkanych osób. Na wizytówkach będzie adres e-mail, pod który każdy może anonimowo napisać, by zasięgnąć rady dotyczącej terapii dla osób uzależnionych od narkotyków, jak i porady prawnej. Te same porady będzie można także uzyskać na miejscu, w dniach dyżurów partyworkerów. 

W ramach działań akcji "Dilerzy wiedzy narkotykowej" Fundacja Inspiratornia oferuje mieszkańcom Warszawy, a szczególnie Śródmieścia: bezpłatne porady prawne dotyczące prawa narkotykowego w Polsce. Porad udzielać będą na dyżurach partyworkerzy, a online doktor nauk prawnych i radca prawny Katarzyna Julia Furman (należy napisać na adres e-mail: miastowciaga@gmail.com); informacje z obszaru redukcji szkód - w tym przekazywanie informacji na temat nowoczesnych programów terapeutycznych, które są prowadzone w Warszawie oraz edukację dotyczącą ryzyka i szkód związanych z używaniem narkotyków; pomoc w dotarciu do odpowiednich programów profilaktycznych oraz terapeutów i nieodpłatnej terapii i informacje o działaniu poszczególnych substancji psychoaktywnych.

Ludzie są bardzo otwarci w kontakcie bezpośrednim. Zazwyczaj taka rozmowa trwa od 15 do 20 minut. Nasze dotychczasowe doświadczenie dowodzi, że wielu młodych ludzi nie ma świadomości zagrożeń związanych z używaniem narkotyków, jak i nie zna prawa narkotykowego, nie ma świadomości konsekwencji karnych związanych z posiadaniem narkotyków. Dlatego z nimi o tym rozmawiamy. To, że będziemy udawać dilerów, to tylko forma zwrócenia uwagi, mała prowokacja - wyjaśnia Ruszpel.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Kurwik (niezweryfikowany)

<p>Jak wygląda diler? Ubiorą oficjalny skafander dilera? Czy też będeą dyskryminować subkultury?</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>Pojeby.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Alkohol
  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Jarałem z dwoma "koleżkami". Jeden z nich był obyty z tematem i objaśniał nam, co może nas spotkać oraz jak na to się przygotować. Jaraliśmy u drugiego "koleżki: na strychu gospodarczego budynku. Dość dobrze ich znałem albo tak mi się wydawało.

Cała akcja miała miejsce w te wakacje. Już od 1 klasy liceum chciałem zajarać, ale obawiałem się, że trafię na chujowy towar lub ludzi, którzy sprawią, że będę mieć jakieś bad tripy czy coś w tym stylu. Z ratunkiem przybył koleżka z gimbazy, który obiecał, że załatwi świetny temat i wszystko będzie pięknie. Jak obiecał, tak zrobił i już w lipcu mogłem spróbować tej magicznej roślinki. 

  • LSD-25

Caly dzien chodzilem troche nakrecony faktem ze to DZISIAJ po raz pierwszy

sie zkwasze..


Wieczorem pojechalem do qmpla spalilismy troche gandzi izaczelismy ciuckac

kawalek papierku z wizeruniem diabla tasmanskiego - wtedy ogarniala mnie

niepewnosc jak cos tak malego ma mnie tak konkretnie zponiewierac ale co

tam...joosh z kwasem w gembie poszlismy do sklepu po kilka pivek & cos do

zarcia - bo gastrofaza po gandzi dokuczala nam dosc konkretnie..wtedy bylo

  • Diazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Mieszanki "ziołowe"

TO BYŁO ZA DUŻO

INFO ; 17 lat 65kg

DOŚWIADCZENIE : gałka , piguły ,diazepam ,ganja , alko ,nikotyna, kofeina , mieszanki ziołowe

CO ; 3 tabletki Relanium (15mg) , 2 mocne piwa , paczka LM, Taifun

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Metoksetamina
  • Problemy zdrowotne

Wieczór, pokój, nastrój wyrównany.

Data tripa: 10.04.2014
 Od początku wybór poszedł na metodę podania domięśniowego. Wszystko wymieszałam razem i rozpuściłam w 3,5 ml wody. Zwykle nie mam problemu z wejściem do mięśnia, tutaj nie chciałam ewentualnie marnować materiału podając go podskórnie. Dlatego też zanim poszedł strzał upewniałam się. Zdawało mi się, że weszłam w mięsień, do tej pory w sumie nie jestem pewna jak w końcu było. Bliżej jest wersji tego, że poszło IV, co jak wiadomo = duże zaskoczenie, bo szybsze wejście i zdecydowanie mocniejsze.