Dane skazanego za jazdę po narkotykach dostępne w internecie

Nazwisko kierowcy, który prowadził samochód pod wpływem narkotyków, opublikowała wczoraj na swojej stronie internetowej komenda stołeczna policji.

louis

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl
Karolina Kowalska

Odsłony

2495
Nazwisko kierowcy, który prowadził samochód pod wpływem narkotyków, opublikowała wczoraj na swojej stronie internetowej komenda stołeczna policji. To pierwszy skazany za jazdę po narkotykach, którego pełne dane podano do wiadomości publicznej. 12 stycznia zeszłego roku 32-letni mężczyzna wsiadł do swojego audi po sporej dawce amfetaminy. Odurzony pędził ul. Górczewską na czerwonych światłach, nie ustępując pierwszeństwa innym autom i płosząc pieszych. Zatrzymany przez policję nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Policjanci podejrzewali, że jest pijany, ale badanie alkotestem nic nie wykazało. Dla pewności zawieźli mężczyznę do szpitala, gdzie pobrano mu krew. Wykryto w niej ślady amfetaminy. Sąd skazał go na rok więzienia. Przez najbliższe cztery lata nie będzie mu też wolno prowadzić pojazdów. Podanie jego danych do publicznej wiadomości to, obok wyroku, dodatkowa kara dla kierowcy. - Upublicznienie danych przestępcy ma oddziaływać na innych kierowców, uświadomić im, jakie są konsekwencje jazdy pod wpływem narkotyków - tłumaczy Wojciech Małek, rzecznik sądu okręgowego. Wcześniej na stronie komendy stołecznej podawano już dane kierowców skazanych za jazdę po pijanemu. Komenda główna policji zamierza kupić 100 tys. narkotestów umożliwiających badanie kierowcy na ulicy. W przeciwieństwie do powszechnie stosowanych alkotestów urządzenia do wykrywania narkotyków to nadal rzadkość w radiowozach drogówki. Głównym problemem jest cena - około 60 zł za sztukę. We wrześniu warszawska drogówka dostała 530 egzemplarzy od Wojewódzkiego Ruchu Drogowego, ale używa ich oszczędnie. Najczęściej kierowcy podejrzewani o zażycie narkotyków wiezieni są na badanie krwi do szpitala.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

fij (niezweryfikowany)
Wszyskich ćpunów narażających życie niewinnych osób powinno sie napiętnować publicznie i dożywotnio zakazać kierowania pojazdami. Legalizacja marihuany to jedno, a przyzwalanie na głupotę to drugie.
Anonim (niezweryfikowany)
Dobrze zrobiono
Anonim (niezweryfikowany)
No panowie wiecie co jak czytam takie brednie co wyżej napisalście, to mnie skręca. A co z ludzmi którzy po pijaku prowadzą pojazdy mając ponad 3-4 promile? Co z ludzmi którzy zabili po pijaku? W ogóle co z ludzmi nawet w małym stopniu poruszającymi się pojazdami, w stanie odurzenia alkoholem? To też są przecież potencjalni moredcy. Nie rozumiem takich precedensów, że po amfetaminie to od razu woła o pomste do nieba. Takie newsy od razu wyrabiją złe zdanie narkotykom, do których równiez przypisywana jest marihuana. Czemu pastwią się tak nad narkotykami? Może niech nie będzie segregacji i niech podają dane pijanych ludzi. Ten świat jest pozabawioony logiki, a ludzie tacy jak wy go tworzą:(
Kanankin (niezweryfikowany)
Przecież po amfetaminie prowadzi się doskonale. Używają jej masowo kierowcy ciężarówek i inni przedstawiciele handlowi itd. itd.
życzliwi (niezweryfikowany)
Przedstawiciele handlowi to używają dobrej koki, amfa jest dla plebsu i zidiociałych ćpunów.
Anonim (niezweryfikowany)
bo źle się wyraziłem(za krótko).Chciałbym ,aby publikowano nazwiska wszystkich kierowców złapanych na jeździe pod wpływem.Niezależnie czy jest to THC,DXM,amfa czy alko.
Anonim (niezweryfikowany)
zależy po jakich amf i baka spoko... kule nie. mój kumpel zabił 2 ludzi jadąc po kulach :(, ale fajnie wozić sie po mieście i jarać to jest spoko.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD
  • N2O
  • Pierwszy raz

Miejsce: Dom rodzinny na wsi otoczonej polami, lasami i łąkami, Czas: Równonoc wiosenna, Nastawienie: ciekawskie :)

Podczas jednego z festiwali trafił w moje ręce malutki kartonik, podobno 140µg LSD... słyszałem, że psylocybina i lsd mają tolerancję krzyżową więc postanowiłem zachować tą drugą na inną okazję... coś mi podpowiedziało, że Kwas będzie idealną substancją na powitanie wiosny i okazało się, że przywitaliśmy się w sposób tak interesujący, że musiałem to opisać... no to lecimy:

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Znajduje się w raporcie

Dawno mnie tu nie było i jakoś nie miałem ochoty zabrać się za raporty ale mam trochę czasu więc opowiem wam moje doświadczenia z wojownikami psylocybami. Opiszę tu 6 tripów - 3 samotne i 3 z towarzyszami oraz to jak na mnie wpłynęły.

Pierwsza wycieczka: 2G

  • Grzyby halucynogenne

Parę dni temu miałem grzybowy debiut tego sezonu.

25 suszonych, przegryzione z jablkiem. metoda ujdzie - czuc jablko, a nie

smak grzybów. Choc to dziwne, bo za pierwszym razem nawet mi smakowaly same

w sobie, a teraz jak jem to aż się trzęsę.

Ale jazda byla srednia. Nie to ze jakis bad trip. Po prostu srednia. Tak

więc troche ku przestrodze:





  • Alprazolam
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

To było wczoraj, poniedziałek, ja wolne, wszyscy czymś zajęci. Siedzę spokojnie na kanapie, z herbatką, okna zasłonięte jak lubię. Ogólnie Miłe, ciepłe, bezpieczne, znajome miejsce.

Info na wstęp:

Kobieta, 22 lata (no już tuż tuż), z jakimś tam doświadczeniem, o którym info po lewej stronie o ile się nie mylę :D (Bo to mój pierwszy raz tu)

0,5 mg xanaxu (alprazolam)lufka dobrej mjDawka alpry nie duża, ale przez poprzedni była jedzona, z klonem też i kodeina się zdarzyła, więc efekt mógł się jakoś utrzymywać