Wezwani do awantury o bałagan, znaleźli narkotyki

Mundurowi z Żoliborza, którzy interweniowali w jednym z mieszkań na terenie dzielnicy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie środków odurzających.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KRP V – Bielany, Żoliborz

Odsłony

240

Mundurowi z Żoliborza, którzy interweniowali w jednym z mieszkań na terenie dzielnicy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie środków odurzających.

33-latek podczas policyjnych czynności schował zawiniątko z metamfetaminą, ale nie umknęło to uwadze funkcjonariuszy.Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania narkotyków, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności

Kilka dni temu mundurowi z Żoliborza dostali zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań na terenie dzielnicy. Na miejscu okazało się, że ojciec pokłócił się z synem bo ten nie chciał po sobie posprzątać. W trakcie interwencji policjanci zauważyli, że młodszy z domowników trzymał w ręce zawiniątko, które zrzucił na podłogę, a następnie ukrył pod stopami. Wzbudziło to czujność funkcjonariuszy, dlatego sprawdzili co mężczyzna chciał przed nimi ukryć. W zawiniątku znajdowała się substancja koloru białego.

33-latek został zatrzymany oraz trafił do policyjnej celi. Badanie zabezpieczonej substancji potwierdziło, że jest to metamfetamina. Śledczy przedstawili już mężczyźnie zarzut posiadania środków odurzających za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

k

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Dzięki temu tripowi pierwszy raz udało mi się znaleźć klucz to psychodelicznych marihuanowych wrót. Gdzieś tutaj na forum czytałem "bez przesady żeby rozkminiać po marihuanie", właśnie z takim nastawieniem NIGDY nie uda ci się zobaczyć czym tak naprawde jest marihuana. Nie bez powodu nie da się jej przedawkować. To znak że jak chce się ją poczuć w pełni to potrzeba więcej wypalić, chociaż w moim przypadku już nie koniecznie, bo rozumiem na czym polega jej moc ;). Możecie mówić że to strata towaru... bla bla bla. Dla was może to i strata, każdy lubi to co lubi.

  • MDMA (Ecstasy)


[spisane przez Stanisława Lema w 1970 roku]







  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Zimne, deszczowe i gnuśne popołudnie w domciu. Pomimo tego, że wszystko dookoła od rana chciało mi popsuć nastrój to na samą myśl o tripie od razu miałem banana na ryju. Także nastawienie całkiem dobre. Żadnych konkretnych oczekiwań- i tak wiedziałem, że nie ma sensu tworzyć sobie w głowie jakiś schematów co może się stać. Domowników, przynajmniej na początku, nie było.

Godzina około 17.00.

Wysupuję substancję na kartkę papieru. Dzielę pierw na połowe, potem połowe na połowę, wsypuję do szklanki z wodą i zdrówko! Resztki substancji, które pozostały na kartce czy kartoniku, którym starałem się usypać równą kupkę również konsumuje.

15 minut później

  • Mieszanki "ziołowe"

Podróżnik: 30 lat, 186 cm wzrostu, 80 kg wagi

Doświadczenie: mj, haszysz, boska szałwia, kratom, LSA, Lagochilus inebrians, Kava kava, Lactuca virosa, kanna, palma arekowa, wild dagga, Ilex guayusa, damiana, Indian warrior, męczennica, Escholtzia californica, mieszanki „ziołowe”, Calea, afrykański korzeń snów i inne ubulawu, Nymphaea caerulea, amfetamina, khat, ketony, efedryna, benzylopiperazyna, prozac, alprazolam, bellergot, klorazepan, alkohol, tytoń,