Amfetamina na ul. św. Bonifacego

Wielki magazyn amfetaminy zlikwidowali we wtorek po północy policjanci na Mokotowie

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Mateusz Zieliński

Odsłony

2672

Narkotykowa przechowalnia działała w jednym z bloków przy ul. św. Bonifacego. Prowadził ją 42-letni Artur P., powiązany z gangiem mokotowskim, świetnie znany policji i nieraz już zatrzymywany za swoje związki z narkobiznesem. Tym razem jednak dobrze zamaskował swoją kryjówkę - jego magazyn działał w zwykłym, wynajmowanym mieszkaniu. - Dotarcie do tego miejsca było wyjątkowo zawiłe i skomplikowane - zdradza nadkom. Zbigniew Matwiej z Komendy Głównej Policji.

Wczoraj tuż po północy policjanci z Centralnego Biura Śledczego zauważyli, jak Artur P. wynosi z mieszkania dwa pudła owinięte czarną folią. W nich było BMK - półprodukt służący do produkcji amfetaminy. Wtedy mundurowi postanowili obserwowanego mężczyznę zatrzymać.

Przeszukanie wynajmowanego mieszkania przyniosło oszałamiające rezultaty. - W środku było około 20 kg amfetaminy i blisko 100 litrów BMK. A z jednego litra BMK można wyprodukować prawie kilogram narkotyku - mówi nadkom. Matwiej. Na czarnorynkowym rynku znalezione na ul. św. Bonifacego narkotyki miałyby wartość 1 mln złotych - w cenach hurtowych, w detalu znacznie więcej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Ojciec Klimuszko (niezweryfikowany)

&quot;narkotyki miałyby wartość 1 mln złotych - w cenach hurtowych, w detalu znacznie więcej&quot; <br> <br>miałyby wartości zupełnie odwrotne jakby mateuszek z gazetki poświecił minutke i sprawdził. 1mln podzielony przez 20kg czyli 20tys poj. działek daje 50zł na działkę i jest to sądząc po wielkości, cena co najmniej detaliczna. cena hurtowa musi byc znaaacznie niższa. np 10-20złotych za gram. Mateuszek Zieliński to dupa, nie dziennikarz.
QrA (niezweryfikowany)

hehe, psy zamiast imprezować to czaili sie na typa, który w sylwka nie ma nic innego do roboty , tylko wynosic półprodukty do syntezy :P
behem0t (niezweryfikowany)

chyba ze liczyl tez wartosc bmk :D albo przeliczyl je na dragi . ale i tak dupa z niego :&gt; a co to bmk? oc tyle mogl napisac wiekszosc ludkow nie ma pojecia co to prekursory :&gt;
bleble (niezweryfikowany)

Bylem sobie dzisiaj na komisariacie w pewnym duzym miescie, w sprawie mniejsza o to jakiej (jako poszkodowany). Calkiem kulturalny i rozgarniety pan policjant sporzadzal &quot;notatke sluzbowa&quot; a ja z nudow podziwialem wnetrze pokoiku. W pewnym momencie posrod kubkow na kawe, czajnika, itp akcesoriow dostrzeglem faje wodna typu &quot;kolba&quot; noszaca wyrazne slady uzytkowania. To juz wiadomo co dzieje sie z rekwirowanym materialem ;)) Ale w koncu gliniarz tez czlowiek :)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Byłem bardzo pozytywnie i optymistycznie nastawiony do podróży, miałem ze sobą dwóch kolegów, benzo na wypadek niepożądanych efektów np. bad trip Akcja początkowo rozgrywała się w parku, gdzie jest pusto i spokojnie

Z domu wyszedłem nastawiony pozytywnie i optymistycznie, wychodząc o godzinie 15:55 włożyłem blotter z 1mg 25i-nbome na dziąsło i uderzyłem na miasto, po drodze do sklepu po wodę i pepsi w puszcze na wypadek nudności związacnych z bodyloadem, o którym wcześniej naczytałem się wiele złego ale o tym później

16:20 już po zakupach spotkałem dwóch znajomych i poszliśmy do parku, zaczynało się już ściemniać więc usiedliśmy spokojnie na ławce i czekaliśmy aż zacznę odczuwać pierwsze efekty

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samotne wieczory w domu, jesienna zmuła.

Nie będzie to raport dotyczący konkretnie jednej podróży, a powyrywane z kontekstu różne przygody które dane mi było przeżyć podczas spotkań z kaszlakiem. Schemat był zawsze ten sam - tabletki zjeść, przepalić nikotyną i thc, położyć się na łóżku ze słuchawkami na uszach i odpłynąć słuchając muzyki, w 80% podróży (nie znudziło mi się!) był to album Infected Mushroom - Return to the Sauce - i jest to bardzo ważna, jeśli nie najważniejsza cecha podróży o których piszę. Posegreguję je w miarę co do dawek. 

  • Inne

Wieczór, pozytywne nastawienie, własny pokój, rodzice w domu

------------------------
    Prolog
------------------------

  • Morfina

Dla leków tej grupy stosuje się nazwę opioidy bądź dawniej opiaty. Nazwa opioidy odnosi się do każdej substancji endogennej bądź syntetycznej wywołującej działanie podobne do morfiny. Opiaty ograniczają się tylko do substancji syntetycznych. Opioidy działają za pośrednictwem receptorów opioidowych. Istnieje kilka typów tych receptorów, wśród nich najważniejsze są m (mi), d (delta) i k (kappa).