Antydepresanty zmieniają morale

Popularne antydepresanty – selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) – zmieniają sposób dokonywania oceny moralnej i prowadzą do zmniejszenia agresywności zachowania.

Konkormir

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy
Anna Błońska

Odsłony

6395

Popularne antydepresanty – selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) – zmieniają sposób dokonywania oceny moralnej i prowadzą do zmniejszenia agresywności zachowania.

Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge odkryli, że gdy lek aplikowano zdrowym osobom, przez co zwiększał się poziom neuroprzekaźnika w szczelinie synaptycznej, pojawiała się u nich nasilona awersja do krzywdzenia innych. Tego typu działania były postrzegane jako absolutnie zabronione.

Nasze studium sugeruje, że te leki wpływają na jednostkowe wyczucie dobra i zła, co, oczywiście, przekłada się na dokonywane codziennie wybory. Co ciekawe, najsilniejszy efekt zaobserwowano u ludzi, którzy byli naturalnie wysoce empatyczni. Sugeruje to, że serotonina wzmaga zatroskanie o innych, przez co perspektywa skrzywdzenia ich staje się jeszcze gorsza [niż zwykle] – podkreśla Molly Crockett.

Psycholodzy z Cambridge prezentowali ochotnikom tzw. dylematy moralne, w których zestawiano korzyści (np. ocalenie 5 istnień) z bardzo szkodliwymi działaniami (np. zabiciem niewinnej osoby). Okazało się, że osoby, które zażyły SSRI, częściej uznawały szkodliwe działania za moralnie naganne, mimo że mogły prowadzić do dobrych skutków.

Podobne wyniki uzyskano w drugim teście. W ramach gry finansowej badani mogli zaakceptować lub odrzucić uczciwy bądź nieuczciwy sposób dzielenia sumy pieniędzy. Normalnie ludzie odrzucają nieuczciwe oferty, ponieważ wiąże się to z karą finansową dla "naciągacza", jednak ochotnicy zażywający selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny dokładnie z tego samego powodu powstrzymywali się od takiego działania. Wcześniejsze studium zespołu pokazało, że przy obniżonym stężeniu serotoniny chętniej bierzemy odwet za czyjeś nieuczciwe zagrania.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>&nbsp;</p><p>Tylko dragi mogą uratować Polskę.</p><p>&nbsp;</p><p>To przecież gołym okiem widać, że ten kraj cierpi na chroniczny niedobór kanabinoidów! Jak wykazały badania naukowe, niedobór ten może prowadzić do poważnych powikłań psychicznych:</p><p>&nbsp;</p><p>http://health.blogs.foxnews.com/2010/03/10/are-you-cannabis-deficient/</p><p>&nbsp;</p><p>Jedynym lekarstwem na tę chorobę jest uzupełnienie niedoboru poprzez palenie marihuany...</p><p>&nbsp;</p><p>Ci, którzy w Polsce zakazali Zioła (i innych dobroczynnych substancji psychoaktywnych), powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej za działanie na masową skalę na szkodę zdrowia narodu (ta mściwość u mnie zapewne z niedoboru kanabinoidów, bo o dobre Zioło ostatnio coraz trudniej w moich okolicach;-)</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p>
pan Szwejk (niezweryfikowany)

<p>Bo ja na odwyku od Duloksetyny już dwa razy sie pokłóciłem z ludźmi którzy postępowali niesprawiedliwie.</p><p>Z tych badań wynika, że jak dawać ludziom więcej sertry to będą potulni. Dobrze że ktos te badania podał do publicznej wiadomości bo może sie jeszcze zdoła uniknąs tego że nam zaczną dodawać coś bez naszej wiedzy do żywności. Na razie na zachodzie jest tylko wulgarne nakłanianie ludzi do brania antydepresantów.</p><p>Kupuj Cymbaltę!</p><p>Cymbalta zrobi z ciebie cymbała.</p><p>ŻEGNAJ ZATWARDZENIE!</p><p>Stosując Cymbaltę będziesz miał sraczkę codziennie!</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom z pozytywnym nastrojem

Zjedzenie acodinka było po eraz kolejny decyzją spontaniczą którą zdeterminowała nuda, zadaje sobie pytanie czy już jestem uzależnionym ćpunem czy tylko osobą która lubi spędzać kreatywnie czas, jednak po zjedzeniu całej paczki trudne pytania odeszły w niepamięć, zjadłem całe świństwo o godzinie 21:00 podczas tripa towarzyszy mi astralnie znajoma którą nazwę E.

Sumienie jednak po zjedzeniu nadal przez chwilę nie dawało mi spokoju "znów ćpunie jeden zamiast narysować coś ładnego na portfolio to bawisz się w jednodniowego turystę, ty chory pojebie..."

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ciekawość na nowe doświadczenie, chęć pofazowania i czillery, posiadówka u kolegi.

A więc chciałem się z wami podzielić jaką wspaniałą substancją jest gałka muszkatołowa, a raczej zawarta w niej mirystycyna.

 

Chwilę po 16 przychodzę do koleżanki i mówię: ty, walę gałkę. A ona w lekki śmiech. Nie mogę się doczekać zabawy na 2 dni.

 

Wchodzę do kuchni i zaczynam gałkę tarkować prowadząc live na instagramie z przedsięwzięcia. No cóż 4 gałki zmielone więc zaczynam konsumpcję, zalewam to wodą przygotowaną i wypijam. W smaku jak popiół z miętą i posmakiem orzecha laskowego - można normalnie bełta puścić.

 

18:00 - Nic nie wchodzi.

  • LSD-25


święta były u mnie w domu wyjątkowo skopane, apatia ogarniająca wszystkich i

wielka złość mamy na nas i cały świat. ale pojawiła się perspektywa $$ i

decyzja zapadła - Psychedeliczna Pasterka, transowa impreza. na zewnątrz

mokro (co to za święta bez śniegu???), pełnia... mhmm, to jest ten dzień!

dojechałem do klubu około 23 zaopatrzony w pół hoffmana i pół roleksa

(mdma), poszukałem niesamowitego znajomego który już zjadł hoffmana i po

  • Marihuana

Nazwa substancji: tetrahydrokannabinol

Poziom doswiadczenia: C2H5OH, Nikotyna, Amfetamina, marihuana,

haszysz,

efedryna, pseudoefedryna...

Set & settings: nudny, senny, marcowy wieczor... samotnie.