Prezydencki doradca zużył 1,2 kg kokainy?

"Rzeczpospolita": Czy były prezydencki doradca Artur P. sam zużył 1,2 kilograma kokainy? Opinia biegłych przesądzi czy Artur P. będzie skazany za handel narkotykami.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1723
"Rzeczpospolita": Czy były prezydencki doradca Artur P. sam zużył 1,2 kilograma kokainy? Opinia biegłych przesądzi czy Artur P. będzie skazany za handel narkotykami. Według informacji gazety, prokuratura zwróciła się do Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie z prośbą o ustalenie, czy podejrzany mógł sam zużyć taką ilość narkotyku. Śledczym nie udało się dotąd ustalić ani jednej osoby, której Artur P. mógł odstąpić kokainę - pisze Rzeczpospolita. Były doradca prezydenta zeznał, że jest uzależniony i całe 1, 2 kg kokainy zużył sam. Były doradca prezydenta do spraw sportu stracił posadę latem ubiegłego roku. Stało się to po tym, jak policjanci z lubelskiego CBŚ, którzy rozpracowywali grupę przestępczą, ustalili, że jednym z odbiorów kokainy jest wysoki urzędnik Kancelarii Prezydenta. Artur P. na kilka miesięcy trafił do aresztu, został jednak zwolniony, gdyż sąd uznał, że nie ma wystarczających dowodów popełnienie przestępstwa - przypomina Rzeczpospolita.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Gall Anonim (niezweryfikowany)

Jak mnie ten kraj wkurwia, gdyby to sie przydarzyło komukolwiek z nas to siedzielibyśmy za handel ładnych pare lat... pieprzona komuna >:[
Gej Anonim (niezweryfikowany)

komune zostaw w spokoju ... przynajmniej za to ze hodowales sobie drzewka nic tobie nie robili ... http://www.youtube.com/watch?v=dG3CU2pIlE8&mode=related&search=
#$haman (niezweryfikowany)

"nie ma wystarczających dowodów popełnienie przestępstwa" W moim przypadku wystarczajacym dowodem bylo 37,7g suszu majeranku ktory okazal sie suszem konopii, a oni pierdziela ze 1,2kg kokainy bylo NIEWYSTARCZAJACYM dowodem? Nic tylko starac sie byc politykiem i cpac sobie legalnie... To nie komuna.. to jeden wielki ch... :)
scibas (niezweryfikowany)

żeby tam jeden minister wciągał koko.. szaman z wawy ? ;]
Dąbrowski (niezweryfikowany)

Prezydencki doradca zużył 1,2 kg kokainy? buhahahahahaha:))))))) pozdro dla wszystkich uzależnionych
Zajawki z NeuroGroove
  • Opium
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywny nastrój, nastawienie na bardzo przyjemne przeżycie. Miejsce: jednoosobowy pokój na stancji.

Po co piszę ten trip raport? W celu uzupełnienia bazy naurogroove o opis działania opioidów, których jest mało na tej stronie. Sam kiedyś szukałem tutaj takich opisów i nie znalazłem tego za wiele. Nigdy tego nie piszę w moich trip raportach, ale przy tym rodzaju narkotyków muszę o tym wspomnieć: Ten trip raport nie ma na celu nikogo zachęcać do brania opioidów, pełni on funkcję czysto informacyjną o działaniu tych substancji i nie biorę  odpowiedzialności za ewentualne szkody przez nie wyrządzone u osób zachęconych do wzięcia opium moim opisem.

  • LSD-25

co:lsd

co jeszcze: tabsy i skun (plus swojski bronek w ilosci nieokreslonej)

ile?: baba na rowerze holenderska raz, krzyże 3 i pół gieta dzielone na trzy osoby

czas: kwachu - kolo 5, tabsy 12:00, skun przez cały czas co jakis czas:), piwo jak wyżej

  • Grzybki
  • Marihuana
  • Nikotyna
  • Piwo
  • Psylocybina
  • Tripraport

Totalny spontan, nieodpowiedzialność i szczypta głupoty.. Raz się żyje. Duży bałagan w głowie, wiele niewiadomych.. Ale mimo wszystko ogromne zaufanie do samego siebie, dosyć dobrze ograniam temat medytacji, doświadczeń mistycznych i psychodelików.

Z góry uprzedzam, że miejsca i ludzie obecni w mojej historii pozostaną anonimowe. Większe miasto, w którym byłem, będę nazywać Dużą i przechyloną literą  "M", a tę drugą pomniejszą miejscowość oznaczę analogicznie jej mniejszym odpowiednikiem - "m".

 

  • Heroina
  • Pierwszy raz

Kac po ostrej imprezie dnia poprzedniego. Chec zabicia moralniaka przez zaspanie na wyklady.

Swansea. Mala uniwersytecka miejscowosc w Anglii. Jak to na mala miejscowosc bywa, uliczni dilerzy sprzedaja drogi, mocno parchany towar. Zafascynowany niedawnym odkryciem sieci ToR postanowilem skorzystac z mozliwosci jaka daje anonimowosc i czarne markety. Wlasnie kiedy opierdalalem siebie w myslach za moja nieodpowiedzialnosc i zaspanie na wyklady, paczuszka zostala wsunieta pod drzwi mojego pokoju w akademiku. Podekscytowany szybko wyciagnalem zawartosc i 5min pozniej juz przygotowywalem dawke. Byl to moj pierwszy raz z heroina.