Narkotyki w Polsce od 7 do 20? Wiele osób w to uwierzyło

W mediach społecznościowych pojawiły się różnego rodzaju fake newsy dotyczące nowych obostrzeń, które mają na celu powstrzymanie rozprzestrzenianie się koronawirusa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

255

W mediach społecznościowych pojawiły się różnego rodzaju fake newsy dotyczące nowych obostrzeń, które mają na celu powstrzymanie rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Od soboty 17 października i poniedziałku 19 października w Polsce obowiązywać będą nowe obostrzenia związane z epidemią koronawirusa. W sieci zaczęły pojawiać się w związku z tym różnego rodzaju fake newsy.

Po tym, jak premier Mateusz Morawiecki przedstawił nowe zasady, po mediach społecznościowych zaczęła krążyć informacja o rzekomej możliwości kupna w Polsce narkotyków między godziną 7.00 a 20.00.

"Alkohol ani narkotyki nie będą już sprzedawane ani dostarczane między 20:00 a 7:00. Zabrania się przenoszenia lub spożywania alkoholu lub narkotyków w miejscach publicznych w godzinach 20:00-07:00" - czytamy. Podczas gdy opublikowana informacja miała pojawić się rzekomo na stronie rządowej naszego kraju, w rzeczywistości nie ma ona żadnego związku z polskim prawem. Mimo to była jednak szeroko rozpowszechniana w sieci. Problemem było między innymi to, że screen informacji wygląda wiarygodnie, gdyż na górze strony internetowej zobaczyć można logo witryny rządowej.

Jak się okazało, w rzeczywistości są to "Nowe zasady ochrony przed koronawirusem obowiązujące w Królestwie Niderlandów od 14 października”. Opublikowana w Internecie informacja znalazła się na oficjalnej stronie polskiego rządu w zakładce "Polacy w Holandii".

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Miks

Dobre, podniecenie, boska moc

Witam, pisze swój 2 TR. Proszę o wyrozumiałość i możliwy brak chronologiczny ale wiedzcie że będzie mocne.

Dzień urodzin naszego przyjaciela D. Ja, K i E

Ogarnelismy jedynkę. Przy okazji weszliśmy do apteki po tamtum rosa. Wzięliśmy 4 saszetki. Zarzuciliśmy około godziny 19:30.

19:30

E prawie zwymiotował, ja, D i K przeżyliśmy ten smak. D szedłem samemu na przystanek odprowadzić swoją dziewczynę. My czekaliśmy na jego powrót. Poszliśmy do naszych ukochanych schodów ale były zajęte.

Około 20:20

  • Szałwia Wieszcza

Salvia Divinorum ekstrakt 12x ponoć

Poziom doświadczenia: pierwszy raz

Metoda spożycia: palenie przez lufę wodną

Set & Setting: plener w aucie

Dotychczsowe środki: Maria, MDMA, DXM, LSD, Grzybki, Feta, N2O (wszystko to nie za często) oprócz Marii ;)

  • Adrenalina
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Tytoń

Zimny wrześniowy dzień 6 lat temu, A.D. 2011. Ekscytacja przed pierwszym występem jako DJ. Rozkręcająca się psychoza paranoidalna z rodzaju psychodelicznego flashbacka. Szał zwierzęcia, które opanowane lękiem atakuje.

"Kra, kra!" [...] Tego ranka wrony krakały jakoś tak osobliwie, jakby się antropomorfizowały, a człowiek-gawron dął w swój kruczoczarny dziób. Muzyka w telefonie też brzmiała nad wyraz krystalicznie, ostro, maleńki koncercik rozgrywał się w mojej rozgorzałej percepcji, ambientowe połacie przy zimnej, wrześniowej kałuży. Czekałam na pociąg. Przeszłam przez dziurę w siatce w stronę torów, było rano, to jeszcze za wcześnie na policyjne atrakcje, nikt nie był w stanie mnie przyfilować. Pociąg zatrzymał się z przeraźliwym świstem, zatkałam uszy tak mocno jak to było tylko możliwe.

  • Etanol (alkohol)


nazwa substancji: Tussipect - 15 tabletek

Alkohol - piątek wieczór, kto by to zsumował

Marihuana - podobnie


poziom doświadczenia: marihuana - 1.5 roku codziennego palenia (ze sporadycznymi kilkudniowymi przerwami) wcześniej okazjonalnie raz lub dwa razy w miesiącu, amfetamina - ok. 5 razy w całym moim 21-letnim życiu, extasy - trochę więcej niż amfetamina ale dużo mniej niż baka, alkohol - różne postacie i dawki (za dużo by się trzeba rozpisywać)

randomness