Policyjny pies przesadził z kokainą

Max - pies rasy springer spaniel został uśpiony w związku z wykrytą u niego chorobą. Zwierzę cierpiało na rzadko występująca u psów odmianę raka. Guz został wykryty w nosie. Właścicielka Maxa - Anne Higgins - twierdzi, że stan chorobowy, który u niego wystąpił ma znamiona choroby zawodowej.

Koka

Kategorie

Źródło

niewiarygodne.pl

Odsłony

957

Max - pies rasy springer spaniel został uśpiony w związku z wykrytą u niego chorobą. Zwierzę cierpiało na rzadko występująca u psów odmianę raka. Guz został wykryty w nosie. Właścicielka Maxa - Anne Higgins - twierdzi, że stan chorobowy, który u niego wystąpił ma znamiona choroby zawodowej. Czworonóg przez lata pracował bowiem dla policji, jako pies do wykrywania narkotyków. Max współpracował z policją z brytyjskiego hrabstwa Devon i podczas swojej kariery wielokrotnie doprowadzał do aresztowań handlarzy narkotyków. Jak się później okazało, wąchanie kokainy i innych używek nie pozostało bez znaczenia dla jego zdrowia. Niuchanie białego proszku spowodowało rozwój choroby nowotworowej, którą wykryto w nosie. Zdaniem weterynarzy, ta odmiana stanowi najwyżej dwa procent przypadków raka wykrywanych u psów. Elementem, który przyczynił się do powstania guza u Maxa była kokaina - stwierdził jego lekarz.

Dziennik "The Daily Telegraph" poinformował, że kłopoty Maxa ze zdrowiem rozpoczęły się już w zeszłym roku, kiedy zaczęło mu doskwierać zapalenie stawów. Pies miał problemy z poruszaniem się, więc został wysłany na emeryturę, a na otarcie łez zafundowano mu specjalny wózek inwalidzki. Specjalna konstrukcja sprawiła, że pies mógł przemieszczać się do końca swoich dni. Max przeżył 9 lat. "On walczył do końca i zawsze był bardzo dzielny. Jako pies policyjny miał dobre i pełne sukcesów życie. Pomyślcie tylko o tych wszystkich złoczyńcach, których pomógł zamknąć." - powiedziała jego opiekunka Anne Higgins.

Oceń treść:

Average: 9.3 (3 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Mam takie pytanie ...Jak na policjantów mówi się psy to jak się mów na psy policyjne ?
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]Mam takie pytanie ...Jak na policjantów mówi się psy to jak się mów na psy policyjne ? [/quote] Sam sobie odpowiedziałeś, pies policyjny
Anonim (niezweryfikowany)

ja słyszałem że psy do wykrywania drugów się specjanie i umyślnie uzależnia :X ???
Jimmi (niezweryfikowany)

Żeby zdeterminować do maksymalnego stopnia ich potrzebę znalezienia narkotyku. (choć to nie humanitarne) bo te psy się stają narzędziami. które kochają swoich właścicieli, bo to właśnie z Nimi wyruszają na poszukiwanie narkotyków. :/ Czy jakieś przyrządu (podobne do tych wykrywających gaz - wydobywający się z nieszczelnych rur) są aż tak dramatycznie mniej skuteczne, że muszą 'niszczyć' tak zwierzęta. hmm.
Anonim (niezweryfikowany)

Irasiad musi być bardzo zdenerwowany... czy to przez koks? Tak... bo koks sie wciąga a nie wącha! dlatego własnie zeby nie mieć raka ;p bo świetlówki dosypane do koksu zcierają powstające zmiany nowotworowe (taki peeling)
MHB (niezweryfikowany)

Może mówić na psy policyjne np. kinole :D?
:/ (niezweryfikowany)

9 lat?! Wniosek z tego taki, ze psy nie powinny wachac narkotykow. Moj ma 16 :/ niech sobie policjanci sami szukaja :P bedzie lepiej dla wszystkich.
mammograf (niezweryfikowany)

zastanawia mnie czy w Wlk. Brytanii ludzie sa az otumanieni zeby ludzi posiadajacych narkotyki nazywac od razu zloczyncami? no naprawde, nie wiem jak zlo uczynili oni posiadajac przy sobie dragi. :/
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

Prawie pusty żołądek. Miejsce: miasto, później mój pokój. Substancje zeżarte rano tego dnia: Loratadyna 10mg, Fenspiryd 80mg. Za oknem pada deszcz, noc ma dobry klimat do tripowania. [edit]: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że jadłem tego dnia również 600mg Piracetamu.

21:10 Pada deszcz, noc jakoś dziwnie sprzyja tripowaniu. Przypominam sobie, że zawsze chciałem spróbować kody. Wchodzę na hypka, czytam metody ekstrakcji, po czym stwierdzam, że dziś nie mam na to warunków i odłożę to na inny dzień. Ale chęć na tripa pozostała. Wybrałem się więc do apteki po coś co zdąrzyłem już dobrze poznać- Acodin.

21:45 Kupiłem paczkę i zacząłem zarzucać po 1. Poszedłem spotkać sie ze znajomymi.

22:30 Zarzuciłem już 20 tabsów, popiłem kilkoma łykami Harnasia. Dobrze mi się rozmawia.

DMT

  • Ayahuasca
  • DMT
  • Tripraport

Zamieszczony tekst pochodzi od znajomego, jest długi, ale może Was zainteresować, całe info w samym tekście.

 

Zdecydowałem się - z przyczyn, których nie czuję potrzeby tutaj wyjawiać - zataić dokładne nazwy przyjętych przeze mnie substancji; jednak były to analogi składników ayahuaski.

Relacja jest dość chaotyczna, jednak wychodzę z założenia, że ma ona mieć cel dokumentalny - podarowałem sobie wysiłki w kierunku języka literackiego.

 

  • 4-HO-MET

Ja: kobieta, 19 lat.

Doświadczenie: alko (3 lata), bromodragonfly, chyba DOC, feta (po 1 razie), kodeina, dxm, mj, metkat, poppers, efedryna ( po kilka razy).

Set & setting: mój dom i okolice, zimowa noc. Dobry nastrój, oczekiwanie na nowe doświadczenie.

Substancja: ok. 25 mg 4-ho-met.

  • Bad trip
  • Grzyby Psylocybinowe
  • hawajskie trufle
  • high hawaiians

relaksujący weekendowy wyjazd, pełne roślin mieszkanie znajomych, pozytywne nastawienie i miła atmosfera, brzydka pogoda za oknem

Grzybów halucynogennych nie traktuję jako rozrywkę, a raczej katalizator rozważań filozoficznych. Do tej pory korzystałem z psylocybiny raz na kilka lat. Tym razem wybraliśmy się z żoną na wycieczkę do Amsterdamu, aby spróbować polecanych przez znajomych trufli High Hawaiians.