REKLAMA




Chicago: Narkotyki i strzelaniny

Chicagowska policja opublikowała mapę, na której naniesiono miejsca strzelanin i wezwania karetek pogotowia do osób, które przedawkowały.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com
JT

Odsłony

179

Kolejny dowód na to, że narkotyki i strzelaniny idą w parze. Chicagowska policja opublikowała mapę, na której naniesiono miejsca strzelanin i wezwania karetek pogotowia do osób, które przedawkowały.

Najwięcej takich przypadków potwierdzono na zachodzie Chicago. W tej części miasta ratownicy medyczni najwięcej razy stosowali NARCAN, środek który może zatrzymywać lub odwracać skutki przedawkowania.

Podporucznik Matthew Cline z wydziału do walki z przestępczością narkotykową w chicagowskiej policji, zwraca uwagę, że w zachodnich dzielnicach skoncentrowany jest rynek sprzedaży heroiny, kokainy i metamfetaminy i tam też toczą się walki ulicznych gangów.

Ostatnio w tej części Chicago aresztowano ponad 50 osób po operacji "Shut Travel Down". Prowadzona była przez ponad rok przez agentów federalnych i chicagowskich policjantów. Śledczy skupili się na działalności Cali Boy, frakcji gangu Traveling Vice Lords, który kontroluje handel kokainą i heroiną w dzielnicy North Lawndale.

Aresztowano m.in. właściciela salonu fryzjerskiego przy 900 South Western Avenue, 38-letniego Tyrone'a Huntera, wysoko postawionego w hierarchii gangu zajmującego się rozprowadzaniem narkotyków na terenie swojego biznesu.

Dzięki podsłuchom i pracy agentów federalnych i policjantów pozujących za osoby poszukujące narkotyków, zatrzymano 50 osób, przejęto 3,500 gramów heroiny, ponad 550 gramów kokainy i 2,000 gramów metamfetaminy oraz dziesięć sztuk broni.

Gangsterzy z Cali Boy handlują narkotykami w pobliżu ulic Kalifornia i Harrison. 63-letni Salvador Rojas- Santos z Meksyku został oskarżony o dostarczanie im narkotyków. W sumie 11 osób stanęło przed sądem federalnym, a 40 przed stanowym.

Większość heroiny trafia do Illinois z Meksyku. Policja zwraca uwagę, że narkotyk trafiający ostatnio na czarny rynek jest "czysty", co oznacza szybsze uzależnienie. Obecność coraz większej ilości tego narkotyku w Chicago, według policji, jest związana z wpływowymi gangami, które traktują miasto jak „stację przerzutową” dla jej przemytu z Meksyku i Ameryki Południowej.

Policja poinformowała także o 34-procentowym spadku liczby strzelanin w zachodnim dystrykcie Harrison od początku roku do 12 marca w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. W tym roku odnotowano tam też o 6 procent mniej morderstw.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Miks
  • Tramadol

Pierwsze w moim życiu święta spędzone poza rodzinnym domem, do tego współlokatorzy wyjechali, więc wolna chata.

Miałem oto spędzić pierwsze święta w swoim życiu w samotności. W sumie nie miałem nic przeciwko, a nawet sam do takiej sytuacji doprowadziłem. Rodzicom powiedziałem, że będę wtedy pracować, żeby zarobić więcej, jako że krucho wtedy było z pieniędzmi. Z początku oponowali, ale jednak po jakimś czasie dałem im do zrozumienia, że niestety na wigilięw domu mnie nie będzie.

  • Marihuana

wyprawa na 1sze w życiu jaranie podczas lekcji :) żeby było śmieszniej to po jaraniu - powrót do szkółki na jakieś 4 lekcje :) no i jakby tego było mało - w ten dzień miała być wywiadówka...

10.09.2007

  • Kokaina

nazwa substancji : kokaina


poziom doświadczenia : alkohol, amfetamina (raz i nigdy więcej ), marihuana.


set&setting : 4 piwa




  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.

randomness