Chicago: Narkotyki i strzelaniny

Chicagowska policja opublikowała mapę, na której naniesiono miejsca strzelanin i wezwania karetek pogotowia do osób, które przedawkowały.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com
JT

Odsłony

223

Kolejny dowód na to, że narkotyki i strzelaniny idą w parze. Chicagowska policja opublikowała mapę, na której naniesiono miejsca strzelanin i wezwania karetek pogotowia do osób, które przedawkowały.

Najwięcej takich przypadków potwierdzono na zachodzie Chicago. W tej części miasta ratownicy medyczni najwięcej razy stosowali NARCAN, środek który może zatrzymywać lub odwracać skutki przedawkowania.

Podporucznik Matthew Cline z wydziału do walki z przestępczością narkotykową w chicagowskiej policji, zwraca uwagę, że w zachodnich dzielnicach skoncentrowany jest rynek sprzedaży heroiny, kokainy i metamfetaminy i tam też toczą się walki ulicznych gangów.

Ostatnio w tej części Chicago aresztowano ponad 50 osób po operacji "Shut Travel Down". Prowadzona była przez ponad rok przez agentów federalnych i chicagowskich policjantów. Śledczy skupili się na działalności Cali Boy, frakcji gangu Traveling Vice Lords, który kontroluje handel kokainą i heroiną w dzielnicy North Lawndale.

Aresztowano m.in. właściciela salonu fryzjerskiego przy 900 South Western Avenue, 38-letniego Tyrone'a Huntera, wysoko postawionego w hierarchii gangu zajmującego się rozprowadzaniem narkotyków na terenie swojego biznesu.

Dzięki podsłuchom i pracy agentów federalnych i policjantów pozujących za osoby poszukujące narkotyków, zatrzymano 50 osób, przejęto 3,500 gramów heroiny, ponad 550 gramów kokainy i 2,000 gramów metamfetaminy oraz dziesięć sztuk broni.

Gangsterzy z Cali Boy handlują narkotykami w pobliżu ulic Kalifornia i Harrison. 63-letni Salvador Rojas- Santos z Meksyku został oskarżony o dostarczanie im narkotyków. W sumie 11 osób stanęło przed sądem federalnym, a 40 przed stanowym.

Większość heroiny trafia do Illinois z Meksyku. Policja zwraca uwagę, że narkotyk trafiający ostatnio na czarny rynek jest "czysty", co oznacza szybsze uzależnienie. Obecność coraz większej ilości tego narkotyku w Chicago, według policji, jest związana z wpływowymi gangami, które traktują miasto jak „stację przerzutową” dla jej przemytu z Meksyku i Ameryki Południowej.

Policja poinformowała także o 34-procentowym spadku liczby strzelanin w zachodnim dystrykcie Harrison od początku roku do 12 marca w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. W tym roku odnotowano tam też o 6 procent mniej morderstw.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Tripowanie na łonie natury w wspaniała sprawa. Tripowałem już w różnych miejscach, teraz przyszła kolej na góry. Wybrałem się do Zakopca, właściwie to na spotkanie twórców neuro_groove ale to już inna bajka. Kwasa sprawdziłem na sobie parę dni wcześniej więc mogłem być pewien dobrej jazdy.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

Jedno i drugie spoko; karton aplikowany w zaciszu mojego pokoju w domu rodzinnym.

Prawie równo miesiąc temu po raz pierwszy miałem do czynienia z LSD. Było to 140 mikrogramów. Doświadczenie bardzo pozytywne, rozwijające psychicznie, jednocześnie niszczące wiele schematów myślowych używanych przeze mnie na co dzień. Przez pewien czas uważałem nawet, że tamten kwas kompletnie zaorał mój mózg z jego schematami, stereotypami i innymi takimi rzeczami. Myślałem tak do czasu mojej intensywnej przygody z 1P. 

  • Pierwszy raz
  • Zolpidem

Nastawienie bardzo pozytywne, duża ciekawość, pusty dom wieczorem, delikatne oświetlenie.

Godzina 16, poniedziałek po pracy. Będąc bardzo ciekawym znalezionej niedawno w internecie substancji, wybrałem się do lekarza po coś na moje (poniekąd prawdziwe) "problemy ze snem". Pierwszy w kolejce, wchodze do lekarza, mówię co trzeba (nie mogę spać, nie pomagają ziółka, budzę się w nocy po kilka razy) i dostaję receptę. Kilka minut później jadę do domu z paczką 20 tabletek upragnionego "Nasenu". To była moja druga wizyta u lekarza, za pierwszym razem dostałem hydroksyzynę, która nie sprawdziła się ani nasennie ani rekreacyjnie.

  • Amfetamina


nazwa substancji: Amfetamina

poziom doświadczenia użytkownika: pierwszy raz,bylo - MJ i %

dawka, metoda zażycia: donosowo

"set & setting" niewiedza,amatorstwo,ale chec zabawy i wziecia,konkretnie mayday 2004

Byłem baaaardzo wielkim pr0amatorem w dziedzinie"używki". Jedynie byly to napoje z %,papierosów palic nie pale, mj byla,ale super wrazenia na mnie nie zrobila(no pech niestety)i...to wszystko

traktujcie to jak wspomnienia z pierwszego, dziewiczego razu:] totalnego poczatkujacego...