Pies policyjny zdechł z przedawkowania narkotyków

Spaniel Todd rozchorował się po przeszukaniu samochodu i kilku podwórek

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

3456

Angielski pies policyjny zdechł z powodu przedawkowania narkotyków. Spaniel Todd rozchorował się po przeszukaniu samochodu i kilku podwórek w miejscowości Preston na północy Anglii, jednak jego opiekun uznał, że pies jest po prostu zmęczony upałem.

Dopiero sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci zwierzęcia było przedawkowanie amfetaminy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Stalker (niezweryfikowany)

Nie dopilnował swojego podopiecznego! (szkoda zwierzęcia - służyło jak umiało...)
danielek (niezweryfikowany)

ale jakto -sam mu padał tego spida czy podczas wahania woreczka woreczek sie otworzył i poleciało mu do nosa bo pies hyba by sobie sam nie posypał scierzki
KillaBeeZ (niezweryfikowany)

slyszalem ze takie psy co szukaja dragow same sa uzaleznione od nich ...wtedy maja wieksza wydajnosc w poszukiwaniach.
chilum (niezweryfikowany)

ja mam psa i se codziennie jak na dwor wychodzimy to przed biegusem se walimy w ja w nosa a jemu na kielbaske sypie i pozniej biegamy na aport a nie wiem czemu ten pies sie tak zafukal poprostu angielskie psy nie znaja umiarubo moj sfecony i szybko do windy wchodzi i jak juz ja zjerzam na dol to podloge gryzie ale daje rade tzn nie wiem czemu ale sie szybko meczy bo zapierdziela jak glupi a ja biegne swoim tepem i go doganiam pozniej i wogole on tez pali maryske dmucham w niego dymem i winko pije po szklance juz nie kotaktuje wiec moj piesek kundelek nietresowany moze a ten bysiek policyjny na herbatkach wychowany nie daje rady i gdzie tu sprawiedliwosc???????????????
Beta (niezweryfikowany)

ja mam psa i se codziennie jak na dwor wychodzimy to przed biegusem se walimy w ja w nosa a jemu na kielbaske sypie i pozniej biegamy na aport a nie wiem czemu ten pies sie tak zafukal poprostu angielskie psy nie znaja umiarubo moj sfecony i szybko do windy wchodzi i jak juz ja zjerzam na dol to podloge gryzie ale daje rade tzn nie wiem czemu ale sie szybko meczy bo zapierdziela jak glupi a ja biegne swoim tepem i go doganiam pozniej i wogole on tez pali maryske dmucham w niego dymem i winko pije po szklance juz nie kotaktuje wiec moj piesek kundelek nietresowany moze a ten bysiek policyjny na herbatkach wychowany nie daje rady i gdzie tu sprawiedliwosc???????????????
scr (niezweryfikowany)

Szkoda psiny. Ze tez nawet zwierzeta musza cierpiec w tej bezsensownej wojnie.
scr (niezweryfikowany)

Szkoda psiny. Ze tez nawet zwierzeta musza cierpiec w tej bezsensownej wojnie.
behem0t (niezweryfikowany)

tiaaa...biedny piesek... a jeszce biedniejszy "pies" :>
LaSziDo (niezweryfikowany)

R.I.P <br> DOG
reksio_fuka (niezweryfikowany)

ja mam psa i se codziennie jak na dwor wychodzimy to przed biegusem se walimy w ja w nosa a jemu na kielbaske sypie i pozniej biegamy na aport a nie wiem czemu ten pies sie tak zafukal poprostu angielskie psy nie znaja umiarubo moj sfecony i szybko do windy wchodzi i jak juz ja zjerzam na dol to podloge gryzie ale daje rade tzn nie wiem czemu ale sie szybko meczy bo zapierdziela jak glupi a ja biegne swoim tepem i go doganiam pozniej i wogole on tez pali maryske dmucham w niego dymem i winko pije po szklance juz nie kotaktuje wiec moj piesek kundelek nietresowany moze a ten bysiek policyjny na herbatkach wychowany nie daje rady i gdzie tu sprawiedliwosc???????????????
lol (niezweryfikowany)

ja mam psa i se codziennie jak na dwor wychodzimy to przed biegusem se walimy w ja w nosa a jemu na kielbaske sypie i pozniej biegamy na aport a nie wiem czemu ten pies sie tak zafukal poprostu angielskie psy nie znaja umiarubo moj sfecony i szybko do windy wchodzi i jak juz ja zjerzam na dol to podloge gryzie ale daje rade tzn nie wiem czemu ale sie szybko meczy bo zapierdziela jak glupi a ja biegne swoim tepem i go doganiam pozniej i wogole on tez pali maryske dmucham w niego dymem i winko pije po szklance juz nie kotaktuje wiec moj piesek kundelek nietresowany moze a ten bysiek policyjny na herbatkach wychowany nie daje rady i gdzie tu sprawiedliwosc???????????????
nagash (niezweryfikowany)

Szkoda psiny. Ze tez nawet zwierzeta musza cierpiec w tej bezsensownej wojnie.
s69 (niezweryfikowany)

buehehehehe. powinni teraz zaskarzyc policje obroncy praw zwierzat ze zmuszajac psiaka do takiej pracy wykonczyli go. tak samo jak amerykanska armia szkoli delfiny zeby wyszukiwaly miny morskie. ciekawe ile z nich wybuchlo w czasie pracy.
diler (niezweryfikowany)

Ja osobiscie uwazam psy - moze poza nielicznymi wyjatkami ( rzendu 0.01 % ) - za strasznie glupie zwierzeta. Psy wlasciwie potrafia tylko kogos <br>oszczekac, ugrysc i na tym koncza sie ich umiejetnosci! Dalej sa juz tylko bardzo chytre, lakome (przypadek z amfetamina), bardzo <br>niecierpliwe, leniwe, wyjatkowo grymasne, bardzo brudne, nie chca sie niczego nauczyc (albo z duzym trudem), nieinteresuje psow tez ich <br>potomstwo, ktore same splodza. O glupocie wymownie moze swiadczyc fakt, ze jeden z psow rzucil sie na kanapke z wlozonym kamieniem - <br>wiec nawet ich niby wspanialy wech przegral z ich glupim rozumem. Wszystko to co napisalem nie tyczy sie psow ratowniczych i zaprzegowych. <br> <br>
Anonim (niezweryfikowany)

Hmm nie chce mi się wierzyć!!!!!!!!!!! Psy wyszukujące substancje narkotyczne, NIE Są UZALEżNIANE OD NARKOTYKóW !!!!!!!!!! Zdaję się, że jakiś reporter szukał sensacji wśród żółtodziobów. Logicznie myśląc nie byłoby to opłacalne, szkolenie psa, który przeżyje najwyżej pół roku. Pisałam pracę mgr na ten temat, więc wiem co mówię!!!!!!!!!!! Nie słuchjacie takich bzdur
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

jestem teraz z moim chlopakiem. Troche sie juz uspokoilam. Co prawda nic nie pisalam, ale on zakreslil kilka slow. Nie wiem, czy wypada, ale postanowilam sie z wami tym podzielic. W pelni sie zgadzam z tym, co napisal. Zreszta, przeczytajcie sami: niedziela, 30 sierpnia 1998, 21:37. Jak pisal Tokien: "Niebezpieczne sa narzedzia wiedzy glebszej, niz ta ktora sami posiadamy." Właśnie odbyłem pierwszą psychodeliczną podróż. Nie wiem co o niej pisać. To że była wspaniała, to fakt, który nie sposób jest opisać. Coś tak niezwykłego, fantastycznego. Oszustwo. Wszystko oszustwo.

  • Klonazepam

Nazwa substancji : Klonazepam


Poziom doświadczenia : hasz, gałka, feta, extasy, aviomarin


Dawka : łącznie 4 sztuki + thc i alk.


Metoda zażycia : doustnie - połknięcie


Set & setting : Experyment .




  • Bad trip
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat

spokojny wieczor w domu rodzinnym po zasnieciu lokatorow

Chciałem przeżyć znowu jakieś ciekawe wizje - zawsze fascynowały mnie wszelkie halucynacje oczne. Tego dnia zmęczenie i lekki bol głowy mnie nie powstrzymały.

Dodam jeszcze ze czasem ten bol głowy jest spowodowany przez wyższe ciśnienie kilka godzin po uprawianiu sportu. Około 3godziny przed zarzuceniem jeździłem na rowerze i odwodniłem się, co jeszcze bardziej mi zaszkodziło. Wtedy nie dopuszczałem do siebie myśli, ze to może  spowodować bad tripa.

t 0 

  • Dekstrometorfan

Włany pokój, spkój i czisza....

Notka od moderacji: raport jest pełen błędów i słabo czytelny, jednak takie było założenie autora. Ku przestrodze.

Zaczęło się od tego, żę przer miesią reularnie łykałem acodin coddziennie ilośxi okol 30-35 tabsów dziennie. Rano zaczynałem 10, za pół gzodzimy 30 itd, Do tego 100 mg BeTO ZK na uspokojenie serca o 30-40 mg Croznxenu, Zacząłem zauważać kłopoty  pisasnie tekstu na klawiarutze komputera. Mie były to literówki a mega-likterówkii.