Kot na odwyku

Kot wykazywał poważne oznaki głodu narkotycznego miauczał z bólu i drżał, trudno było z nim nawiązać jakikolwiek kontakt.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2045
Pięcioletni kot "Aitch" jest chyba pierwszym zwierzęciem domowym w Wielkiej Brytanii, uzależnionym od heroiny i wykazującym poważne oznaki głodu narkotycznego - poinformował w piątek dziennik Daily Mail

Losem kota zainteresowało się towarzystwo miłośników zwierząt, zaalarmowane przez sąsiadów właściciela "Aitcha" - narkomana, odsiadującego karę więzienia. Zwierzę było bardzo zaniedbane, miauczało z bólu i drżało, trudno było z nim nawiązać jakikolwiek kontakt.

Kota zabrano do schroniska, gdzie weterynarz zauważył na jego ciele liczne ślady po zastrzykach i nabrał przekonania, że właściciel wstrzykiwał Aitchowi heroinę. Czworonogowi zaaplikowano terapię odwykową i zwierzę czuje się już lepiej.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Wspaniały humor - wielkie podniecenie, lekki strach. Bardzo sprzyjające warunki: ciepły, majowy dzień, zielony park oraz moje mieszkanie.

   Moja styczność z narkotykami była niewielka, dlatego też na spotkanie z kwasem cieszyłam się niebywale. Byłam w znakomitym nastroju, słońce zaglądało mi w oczy, a chmury układały się w pierzaste okrągi niczym w malowidłach słynnych impresjonistów. Czułam taką euforię, której nie da się opisać werbalnie.

  • Grzyby halucynogenne

Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.

Postanowiłem opisać jedno z moich najgorszych doświadczeń z narkotykami, którego nigdy nie chciał bym powtórzyć a jednocześnie patrząc na to z perspektywy czasu dużo mnie to nauczyło i pomogło mi zmienić moje nastawienie do życia. Nikomu też nie polecam powtarzania mojego czynu gdyż sam nigdy nie odważyłbym się zrobić tego ponowanie może to zaowocować chorobą psychiczną lub samobójstwem.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ciekawość spróbowania nowej substancji, bez przejmowania się problemami, dobry kontakt z kumplem

Lek zakupiłem internetowo ;D W mieszkaniu byłem z dobrym kolegą. Obiad zjadłem ok. 14:00 i zaraz po tym zabrałem się do ekstrakcji 3 saszetek(najpierw wsypać, potem zalać zimną wodą, delikatnie przemieszać, przelać przez chusteczkę). Następnie suszyłem na kaloryferze.

 

T+0  18:00- Zeskrobałem co zostało i wrzuciłem do resztki soku pomarańczowego, chusteczke też dodatkowo opłukałem. 3-4 łyki paskudztwa i nie ma. Czekałem na efekty słuchając muzyki. 

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.