REKLAMA




Były nadpobudliwe, miały uszkodzone mięśnie. Kokaina niszczy węgorze

Naukowcy wykazali, że niewielkie ilości kokainy zawarte w wodzie mogą działać niszcząco na organizmy węgorzy europejskich. Mają hipotezę, że narkotyk w wodzie może wpływać również na ludzi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN Meteo
ao

Odsłony

522

Naukowcy wykazali, że niewielkie ilości kokainy zawarte w wodzie mogą działać niszcząco na organizmy węgorzy europejskich. Mają hipotezę, że narkotyk w wodzie może wpływać również na ludzi.

W środowiskach morskich pełno jest zanieczyszczeń. Zaliczają się do nich także nielegalne substancje, takie jak narkotyki. Ostatnie badania przeprowadzone przez włoskich naukowców wykazały niewielką ilość kokainy w wodach na terytorium Włoch. Podobne zjawisko zaobserwowano także w innych krajach, na przykład Wielkiej Brytanii czy Belgii. Może to wpływać między innymi na organizmy węgorzy europejskich.

Odkrycie jest o tyle niepokojące, że węgorze są gatunkiem krytycznie zagrożonym. Największymi zagrożeniami, które czyhają na populacje, są zanieczyszczenia ich środowisk oraz przełowienie.

Nabyte problemy zdrowotne

Naukowcy przebadali 150 osobników tego gatunku, dojrzewających w hodowlach. Zwierzęta podzielono na kilka grup, które trzymano w różnych zbiornikach przez 50 dni. Po tym czasie, dwie grupy przeniesiono do zbiornika, w którym znajdowało się 20 nanogramów kokainy. Odpowiada to średniemu stężeniu narkotyku odkrytemu w wodach powierzchniowych.

Jedną z grup trzymano w wodzie z narkotykiem przez trzy dni, a drugą przez dziesięć. Na koniec eksperymentu węgorze uśmiercono i poddano badaniom. Okazało się, że te przebywające w zbiornikach z kokainą borykały się z problemami zdrowotnymi.

Nadpobudliwe z uszkodzonymi mięśniami

Jeszcze podczas badań zauważono, że zwierzęta pływały nadzwyczaj szybko, jednak wydawały się równie zdrowe jak te z czystej wody. Naukowcy spostrzegli, że narkotyk kumulował się zwłaszcza w mięśniach, mózgu, skrzelach i skórze. Mięśnie były spuchnięte, niekiedy wykazujące oznaki przerwania włókien.

Takie szkody na zdrowiu węgorzy europejskich mogą znacznie utrudniać im wędrówkę na tarło do Morza Sargassowego, gdzie po złożeniu ikry węgorze umierają. Naukowcy zaznaczają, że przy takim wysiłku niezbędne są sprawne mięśnie oraz wydajny metabolizm tlenowy.

Do wód przez kanalizację

Kokaina może znaleźć się w wodach powierzchniowych w różny sposób, między innymi przez kanalizację. Podobnie jak leki, które nasze organizmy przyswajają jedynie niewielką ilość. Reszta jest wydalana - informują naukowcy ze Szkoły Medycznej Harvarda.

Inni badacze, którzy w 2008 roku opublikowali na ten temat artykuł w czasopiśmie "Water Research" podkreślają, że globalna produkcja narkotyków jest porównywalna do produkcji najszerzej stosowanych leków. Pozostałości leków stanowią powszechny rodzaj zanieczyszczenia. Jest to tym bardziej niepokojące, że nawet wtedy wciąż wykazują właściwości farmakologiczne.

Cechy obu płci u ryb

Badania włoskich naukowców wykazały, że leki wpływają na wiele organizmów żywych żyjących w zanieczyszczonych przez te substancje środowisku. W 2016 roku w dwóch zatokach w stanie Oregon w organizmach ostryg odkryto antybiotyki, leki przeciwhistaminowe i przeciwbólowe. Na szlakach wodnych północno-wschodnich Stanów Zjednoczonych znajdowano ryby z cechami obu płci. Przyczyny upatruje się w trafiających do wody lekach hormonalnych.

Zdaniem badaczy, narkotyki w wodzie mogą wywierać zły wpływ na człowieka. Możliwe że ludzie, którzy jedzą węgorze europejskie, niechcący spożywają również kokainę, bowiem mięsień szkieletowy jest jedną z jadalnych części ryby. Naukowcy zaznaczają, że dla potwierdzenia tej hipotezy potrzebne są kolejne badania.

Wyniki badań włoskich naukowców opublikowano w magazynie "Science of The Total Environment".

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Nastawiony odkrywczo na osiągnięcie 3 plateau. Do południa czułem się niewyraźnie, na szczęście przeszło mi kiedy wyszedłem w drogę do domu K, gdzie mieliśmy nocować razem z T. Miejsce pobytu przygotowane odpowiednio na łóżkowe tripowanie pod opieką odpowiedzialnych ludzi.

20:55 - zarzucane 4 paski w odstepach 10 min między każdym podczas spaceru po starym grodzie (świetny klimat, wielkie drzewa, zero oświetlenia, teren pokryty wieloma wzniesieniami i wypukłościami oraz pozostałościami po starym grodzie)

21:47 - zacząłem odczuwać pierwsze efekty - pisk w uszach, ciepło i zmniejszone czucie przede wszystkim w opuszkach palców.

  • Kodeina

humor jak zwykle, poranne lenistwo i nudy; dom, przed kompem

Wstałem, wrześniowy dzień. Słonecznie i ciepło. Budzę się, choć pospał bym jeszcze parę ładnych godzin, wstaję jednak, włączam TV. Oglądam powtórkę Pogromców Mitów jednocześnie jedząc przygotowany przez mamę śniadaniowy twaróg. Najedzony udaje się pod poranny prysznic. Wycieram się, ubieram i zastanawiam się co ze sobą zrobić.

  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Pozytywne, swój pokój.

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem świadomy ogromu raportów na temat marihuany, jednak, to czym chciałem się podzielić nurtuje mnie od długiego czasu (wydarzyło się to ponad rok temu). 

  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

"Jesteśmy herosami!"

Ponownie.

Ja- ta iluzja. Iluzja. Iluzja. Po drugiej stronie wymiarowego lustra. Ja- piszę.

Szałwia Czarownika nie dostała swojej nazwy przez przypadek. Potrafi dać magię. I taka właśnie magia spływa na umysł z chwilą wypuszczenia bucha.

randomness