Brytyjska policja wznawia walkę z "trawką"

Brytyjska policja zmieniła zdanie w sprawie kryminalizacji kannabisu. Stowarzyszenie komendantów policji wystąpiło do rządu o zmianę klasyfikacji prawnej marihuany i haszyszu.

Koka

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

789
Brytyjska policja zmieniła zdanie w sprawie kryminalizacji kannabisu. Stowarzyszenie komendantów policji wystąpiło do rządu o zmianę klasyfikacji prawnej marihuany i haszyszu. Po dwóch latach patrzenia przez palce na "trawkę", brytyjska policja wniosła o ponowne zaliczenie jej do narkotyków klasy B. Trzy lata temu - również z inicjatywy policji - obniżono jej klasyfikację na mniej groźną używkę klasy C. W założeniu chodziło o to, by uwolnić policję od często mało skutecznego ścigania posiadaczy i hodowców marihuany czy konopi indyjskich. Funkcjonariusze mieli natomiast skupić siły na walce z handlem "poważnymi" narkotykami, przede wszystkim crackiem. Teraz policja zmieniła zdanie - i to z kilku powodów. Po pierwsze, pojawiła się nowa, mocniejsza wersja kannabisu - "skunk" - i powstała cała sieć jego nielegalnych przetwórni. Po drugie, częściowa dekryminalizacja marihuany i haszyszu zaowocowała wzrostem jej spożycia przez młodzież. Po trzecie zaś, w minionych latach psychiatria dowiodła poważnych zmian w mózgu i osobowości, jakie może wywoływać okrzyknięta dawniej za niewinną "trawka". Tego lata brytyjski dziennik „The Independent" odwołał w związku z tym za wieloletnią kampanię na rzecz całkowitej legalizacji kannabisu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

k-j (niezweryfikowany)
paranoja. o ile mi wiadomo to skunk to jedna z najstarszych i lepiej znanych (i lubianych)odmian konopii. czemu ciagle jakos przechodzi powolywanie sie na z dupy wziete badania (jak to z Lanceta-'najbardziej renomowanego magazynu lekarskiego [sic]). odwidzialo im sie i spowrotem skieruja srodki ze zwalczania cracku na walke z palaczami? widocznie inne narkotyki trudniej wykryc i scigalnosc im za bardzo spadla.
katul (niezweryfikowany)
"Po drugie, częściowa dekryminalizacja marihuany i haszyszu zaowocowała wzrostem jej spożycia przez młodzież. Po trzecie zaś, w minionych latach psychiatria dowiodła poważnych zmian w mózgu i osobowości, jakie może wywoływać okrzyknięta dawniej za niewinną "trawka"." haha, po drugie, spozycie marihuany i haszyszu wsrod mlodziezy wzrasta bez wzgledu na to czy jest to legalne czy tez nie. Po trzecie, przeciez chyba o to tu chodzi. Dla przykladu: powiedzmy, ze osoba pali marihuane przez cztery lata, przez te cztery lata osoba, procz tego, ze pali, zyje tak jak kazdy inny, uczy sie nowych rzeczy, zmieniaja sie jego poglady, zmienia sie jego osoba Doswiadcza zmian w mozgu i osobowosci, na pewno to, ze palil przez ten czas marihuane mialo wplyw na ta zmiane, ale nie na sam fakt tej zmiany. Gdyby ta sama osoba cztery lata temu nie zaczela palic to rowniez, moge sie zalozyc, w jej mozgu i osobowisci zaszlyby zmiany, inne bo osoba ta mialby zupelnie inne doswiadczenia przez te cztery lata. Mowiac krotko, zryloby go inaczej ale samo zrycie jest nieuniknione. To tak samo jakby powiedziec, ze np. studia sa chujowe bo przez nie, ludzie maja powazne zmiany w mozgu i osobowosci.
j! (niezweryfikowany)
[quote]To tak samo jakby powiedziec, ze np. studia sa chujowe bo przez nie ludzie maja powazne zmiany w mozgu i osobowosci.[/quote] ja to zdanie popieram calkowicie :] sam ucieklem przed tymi zmianami i ksztaltuje je sam przy pomocy wzmozonej wyobrazni :) hieheiheie
Anonim (niezweryfikowany)
to fakt ten nowy skun naprawde powduje jakies schizy i wogle ryje beret niewiem co to sie dzieje z tym stuffem:/ jest mocny ale te schizy co przez niego sa to lipa straszna pieprze takie jaranie
Anonim (niezweryfikowany)
Coś w tym jest, a już nie pierwszy raz taką opinię słyszę.
katul (niezweryfikowany)
byc faszeruja czyms ta gande np. pcp. problem zniknalby gdyby marihuana byla legalna i kazdy wiedzialby co pali.
DarkChilla121 (niezweryfikowany)
Współczuję Ze znajomymi palimy Hollands Hope i jak niektórzy pierwszy raz próbują HH to się dziwią, że takie mocne i ich trzyma bardzo długo( 5 h po 4 hitach badgibona ), zresztą doświadczonych też grubo zamiata : D <code>Smoke To(o) Much member</code>
Anonim (niezweryfikowany)
http://pl.youtube.com/watch?v=7woAQXcn3v8 To powinien być news dnia na hyperrealu, JKM powiedział że jarał :P Ale, że hyperreal jest mocno z LiDowany stąd pewnie ta "cenzura" Pozdrawiam http://pl.youtube.com/profile?user=SinOfKane
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

nastawienie idealnie tak jak otoczenie

nie czekam dłużej i wpycham czarną od opalania śmierdzącą lufę do gęby, pierwsza, druga, po trzeciej piszę gówniany esej o tym jak bardzo słabe zielsko kupiłem, ale co mogę więcej poza tym zrobić? dopale sobie jeszcze jedną, dwie tak na sen chociąż bo jedyne co czuję to przymulenie, czyli bez fajerwerków.

gówniane zielsko.

  • Alprazolam
  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Mieliśmy nie brać, ale bierzemy! (Ja i P.) Miły wieczorek przy piwku. Oglądaliśmy Britain's Got Talent, który wprowadził nas w bardzo wesoły klimat. Przeprosiliśmy się za wszystkie podłe sprawy ;) Poprosiliśmy Wielki Umysł o wyrozumiałość :D

Informacja: To nie jest trip t.rydzyka, jestem jedynye osobą, zamieszczającą trip kumpla, który nie ma tu konta. Mój własny trip, mam nadzieję, wkrótce. Wstępnie umieszczone w kategorii LSD, po researchu okazuje się, że to DOC

Wrzuciliśmy 1 mg Xanaxu (Alprazolam) Slow Release. Nastrój: Bardzo miły, zrelaksowany. Lekkie podniecenie. Siedzimy w pokoju, całe piętro jest nasze, nikogo oprócz nas nie ma. Oglądamy Donnie Darko i czekamy na... boom :)

  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting: Samotne spotkanie ciepłym letnim popołudniem z ekstraktem Salvi 10x w swoim mieszkaniu, 2 buchy spalone zapalniczką żarową przez metalową lufkę.

Waga: 80kg

Wiek: 28lat

Doświadczenie: MJ,Gałka,Salvia,Kodeina,Benzo.

Działo się to 3 lata temu ale dokładnie pamiętam przebieg tej fazki.może dlatego że była pierwszą:]

0:00 Rozpakowanie dostarczonej przez kuriera przesyłki

+0:05 Załadowałem do lufki odrobiny (1/4 grama ) ekstraktu 10x Salvia

  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting:

Paliłem w domu rodzinnym. Byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tej roślinki. Długo przygotowywałem sie do spotkania z czymś niesamowitym, mającym większa nawet moc niż grzyby. Sporo czytałem o szałwii wieszczej. Przed seansem starałem się uspokoić oddech i myśli. Byłem również wierny poprzednim naukom szałwii, bowiem nie był to mój pierwszy raz. nauki szałwii było podobne, jak u innych osób próbujących ekstraktów z niej. Ich treść sprowadzała sie do zachowania swoistej tajemnicy i nierozpowiadania o niej osobom nieprzygotowanym.