WSTĘP I TŁO
Jest to pierwszy raport, ale bardzo osobisty, toteż jest obszerny, tak dla nastawienia się.
Naukowcy z King's College London we współpracy z Uniwersytetem w Suffolk, znaleźli kokainę w organizmach słodkowodnych krewetek, w czasie badania poziomu zanieczyszczeń wód w hrabstwie Suffolk.
Naukowcy z King's College London we współpracy z Uniwersytetem w Suffolk, znaleźli kokainę w organizmach słodkowodnych krewetek, w czasie badania poziomu zanieczyszczeń wód w hrabstwie Suffolk.
Badacze sprawdzali skalę zanieczyszczeń wody w 15 różnych miejscach w hrabstwie Suffolk.
Jak się okazało w organizmach krewetek z wszystkich tych miejsc znaleziono ślady kokainy, a także m.in. ketaminy.
Naukowcy przyznają, że są zaskoczeni swoim odkryciem.
Profesor Nic Bury z Uniwersytetu w Suffolk mówi, że teraz należy sprawdzić, czy występowanie kokainy w organizmach krewetek to specyfika Suffolk, czy może zdarza się to również w innych miejscach w Wielkiej Brytanii i na świecie.
Prof. Bury dodał, że należy zacząć przywiązywać większą uwagę do wpływu "niewidzialnego zanieczyszczenia chemicznego (takiego jak narkotyki) na zdrowie organizmów żywych".
Krewetki miały w organizmach nie tylko narkotyki, ale również ślady zakazanych pestycydów oraz leków.
I rok studiów, maj. Czekałem na to od kilku miesięcy. W dniu wzięcia "zastrzyk" adrenaliny, jednakże niepewność i lekki strach przed obcym, ogólnie bardzo pozytywne.
WSTĘP I TŁO
Jest to pierwszy raport, ale bardzo osobisty, toteż jest obszerny, tak dla nastawienia się.
Nastawienie bardzo pozytywne, z lekką nutą adrenaliny i niepewności w obliczu nieznanej jeszcze substancji. Oczekiwania inne niż samo doświadczenie - myślałem, że nad LSD da się zapanować. Set - lekkie znużenie monotonią życia i chęć zmiany na lepsze, setting - dwie bliskie i znane mi osoby, znane mieszkanie, kwasowa playlista i doświadczona tripsitterka.
Postanowiłem zażyć LSD. Od czasu zetknięcia z muzyką Cream, Jimiego Hendrixa, czy Pink Floyd interesowała mnie ta substancja i chciałem przekonać się, jakie jest jej działanie w praktyce. Udało mi się zdobyć 2 kartoniki, jak się potem okazało były one wyprodukowane przez jedno z najlepszych deep-web'owych laboratoriów. 195 ug / kartonik. Szczęśliwy traf, przy rzekomym zanieczyszczeniu rynku na poziomie 85 %. Z jednej strony trójkąt Sierpińskiego otoczony okręgami, z drugiej kolorowe wzory.
Raport, który zaraz przeczytasz nie będzie raportem konkretnej jazdy. Będzie raczej zestawieniem ich wszystkich, czyli krótkim narko-rysem.
Może najpierw trochę o mnie. Chodzę do LO w niemałym mieście, jestem typem idealistki i romantyczki. Szkoła:: przeważnie bez problemów. Dom:: jak każdy inny, ale nie narzekam :). Mam wielu znajomych, jednak prawdziwych, zaufanych przyjaciół na palcach jednej ręki da się policzyć.
Pozytywny ale trochę zagubiony, oczekiwałem smoków. To było na początku sesji, niedługo przed trudnym egzaminem. Łączny czas doświadczenia to około 10 godzin.
Nie jestem ekspertem od dragów. Do tej pory moje jedyne narkotyczne przeżycia wynikały z marysi, alkoholu lub zbyt dużej ilości zielonej herbaty. Ostatnio jednak żarłocznie poszukuję nowych przeżyć, dlatego nie mogłem odmówić gdy mój dobry kolega, doświadczony kwasiarz, zaproponował coś mocniejszego. Kupiłem od razu dwa kartony i poprosiłem o tripmasterkę. Teraz wystarczyło poczekać do wtorku.