Policyjny pies zwęszył u przechodnia narkotyki

15 lutego w trakcie jednego z patrolów policyjny pies doprowadził funkcjonariuszy do dwóch mężczyzn stojących przy ul. Gierczak. Przy jednym z nich mundurowi znaleźli cztery woreczki z marihuaną.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Komentarz [H]yperreala: 
pies z psem

Odsłony

5319

15 lutego w trakcie jednego z patrolów policyjny pies doprowadził funkcjonariuszy do dwóch mężczyzn stojących przy ul. Gierczak. Przy jednym z nich mundurowi znaleźli cztery woreczki z marihuaną.

Sytuacja miała miejsce około godziny 21.40. Mężczyzna, przy którym znaleziono narkotyki trafił do aresztu. Następnego dnia (16 lutego) policjanci z Fordonu przystąpili do przeszukania jego domu. W mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli jeszcze 40 gramów marihuany.

- Na podstawie zebranych materiałów dowodowych podejrzany usłyszał zarzut handlu oraz posiadania znacznych ilości narkotyków - mówi Maciej Daszkiewicz z zespołu prasowego KMP Bydgoszcz - Za te przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

O losie 18-latka zadecyduje sąd, który rozpatrzy wniosek policjantów i prokuratora o tymczasowe aresztowanie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

TheNaturat (niezweryfikowany)

<p>40 gieta = znaczne ilosci narkotykow, smiech na sali panowie pewnie mogł z tego zrobic 700 tysiecy smiertelnych działek mam nadzieje ze ten niebezbieczny kryminalista zostanie powieszony -.- co za paranoja...</p>
K. (niezweryfikowany)

<p>No sorry, ale 40g to nie jeden czy pięć...</p>
Prawnik (niezweryfikowany)

<p>Jak nie miał w domu sprzętu podziałkowanego to NIE MOGA przybić mu dilerki...!</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>40 gieta to sobie mogl spalic w tydzien albo dwa!</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Szkoda chłopaka...nasrane w papierach będzie miał. Śmieszne prawo.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Kiedyś słyszałem, że psy tropiące nie reagują na zapach narkotyków, jeżeli wcześniej nie dostaną komendy, która każe im go szukać. Zawsze żyłem w przekonaniu, że moge przejść obwieszony konopiami koło patrolu z psem i nic mi nie groźi, a tutaj takie niemiłe zaskoczenie. No ale zawsze lepiej dowiedzieć się o tym z internetu niż na własnej skórze :)</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Taa, z pewnoscia jesli spedzi ponad polowe swojego dotychczasowego zycia pod cela, to pomoze go to zresocjalizowac. Jebany bullshit</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Słyszałem, że jak ma się marihuanajne schowaną w kawie to pieski się bugują i nie wyczuwają woni.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Zarzut handlu na podstawie tego, że nachomikował dużo zielonego!</p><p>Na pewno za 10 lat wyjdzie z więzienia zresocjalizowany i przystosowany do życia w społeczeństwie! Żałosne! Spędzi w celi tyle czasu, ile dobrze pamięta ze swojego życia! Pozdrawiam polityków biorących w łapę od koncernów farmaceutycznych i mafii, a także walecznych policjantów. Dobrze, że nie zajmują się gwałtami, tylko łapią na prawdę groźnych przestępców, wynaturzonych gangsterów!</p><p>To straszne, że za takie błachostki jak gwałt dostaje się w naszym kraju średnio 5 lat więzienia, a za takie chore czyny jak zabakanie kilka razy w roku i trzymanie własnego grassu, żeby nie palić dociążanych maczanek z ulicy dostaje się tylko do 10 lat...</p><p>_____________________________________________</p><p>&nbsp;</p><p>Jak tylko skończę medycynę i nagromadzę trochę kasy to</p><p>SPIEPRZAM Z TEGO CHOREGO KRAJU!!!</p>
Aniol (niezweryfikowany)

<p>Szerokiej drogi,ja poszukam szczescia za rogiem,albo pod tapczanem.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

O jedenastej czterdzieści pięć nastąpiło wprowadzenie matariału testowego. Kolorowy kartonik o niepozornych rozmiarach nie zapowiadał wyglądem ani aparycją tego co nas czekało… Poszliśmy na skraj łąki siadając w cieniu brzózek- pamiętam piękne słoneczne plamy- prześwity słońca które powoli wskazywało na apogeum- czyli południe. Długi czas oczekiwania zaniepokoił mnie… Już myslałem że cały eksperyment wziął w łeb. Wtedy postanowiłem że trzeba zajarać z myślą że może to będzie katalizatorem który uwolni w nas psychodeliczne jazdy, wkrótce przekonałem się że wcale się nie pomyliłem.

  • Grzyby halucynogenne

set: cudowna atmosfera końca wakacji, zostało parę dni, niedługo wszycy mieliśmy się rozjechać do miejsc gdzie studiujemy lub pracujemy, wakacje spędziliśmy bardzo zabawowo i chcieliśmy je mocno i wesoło zakończyć, zjedliśmy małe szatany w dobranym towarzystwie ludzi którzy znają się od lat i zawsze swietnie się rozumieją




  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Olbrzymie podniecenie na myśl o tym, że w końcu spróbuję psychodelika z prawdziwego zdarzenia. Bałam się jednak , że przeżycie prawdziwej psychodeli jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Setting: Zwykłe, piątkowe popołudnie, rodzice byli w domu, nawet z nimi rozmawiałam na fazie, ale nie narobiłam sobie lipy.

12:45 – Po powrocie ze szkoły zajrzałam na pocztę i spytałam, czy nie przyszła do mnie przesyłka. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu okazało się, że czeka na mnie list. Zapłaciłam i wypełniona radością wróciłam do domu.

  • Etizolam
  • Pozytywne przeżycie

Pokoj, sam z laptopem.

Postanowilem zrobic probe porownania Etizolamu (1mg) pomiedzy Japanska wersja Etizest a Indyjska Etilaam. Duzo informacji wskazuje na to ze Etizest jest lepszy pod wzgledem efektow. Jezeli ktos nie wie, etizolam ma bardzo krotkie polzycie w organizmie. Cos okolo 3.5h. Test zaczalem wczesnym popoludniem od tabletek Etilaam.

 

13:00 - 3mg przyjete, popite woda. Ostatni posilek zjadlem ok. godziny 9 rano.

13:30 - Zaczynam czuc efekty etizolamu, rozluznienie miesni, lekka euforia, chec rozmowy z kims i sluchania muzyki. Dorzucam kolejne 2mg.