Trzech zatrzymanych za nielegalną uprawę w kukurydzy

Rośliny rosły w polu kukurydzy w pobliżu Przeworska. Funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn, mieszkańców powiatu przeworskiego, którzy zajmowali się nielegalną uprawą.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Podkarpacka

Odsłony

510

Policjanci wydziału kryminalnego przeworskiej komendy zlikwidowali uprawę konopi indyjskich. Zabezpieczyli 6 krzewów. Rośliny rosły w polu kukurydzy w pobliżu Przeworska. Funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn, mieszkańców powiatu przeworskiego, którzy zajmowali się nielegalną uprawą.

W wyniku prowadzonych działań, policjanci wydziału kryminalnego przeworskiej komendy zlikiwidowali uprawę konopi. Funkcjonariusze ustalili, że nielegalna uprawa znajduje się na polach kukurydzy w okolicy Przeworska. Policjanci zauważyli trzech mężczyzn, którzy pomimo intensywnych opadów deszczu, weszli na pole obsiane kukurydzą, aby doglądnąć ukrytego w nim swojej poletka.

Trzej mieszkańcy powiatu przeworskiego zostali zatrzymani. Podczas przeszukania u 30-letniego mężczyzny, policjanci znaleźli kwiatostany nielegalnych roślin i nożyczki. Przy 26-latku znaleźli sekator, zaś w ich samochodzie, którym kierował 27-latek, policjanci zabezpieczyli plecak i torbę na wędki, wypełnione gałązkami konopi. W trakcie przeszukań domów zatrzymanych, funkcjonariusze ujawnili ponad 300 gramów gotowego suszu.

Policjanci zabezpieczyli 6 krzewów, a także wszystkie przedmioty i urządzenia służące do ich uprawy. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty i przyznali się do winy.

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za uprawę konopi indyjskich grozi kara pozbawienia wolności do lat.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

poczucie bezpieczeństwa i swojskości związane ze fajnymi znanymi miejscami-własny pokój,dom mojej Babci,w końcu mieszkanie dziewczyny, ciekawość i pewne nadzieje wiązane z działaniem nasion

TR przeniesiony z forum hyperreal.info

 

A działo się to wszystko w pewien lipcowy słoneczny dzień roku pańskiego 2006...

 

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

Domowe zacisze, czwartkowy wieczór ok. 22. Nastawienie bardziej niż pozytywne, w tle muzyka z playlisty stworzonej na podobne okoliczności, na stole piwko a w lodówce przygotowane na gastro spaghetti. Jak się wydawało, przy takim zestawie można liczyć na miły wieczór :)

Dzień przed opisywanym poniżej tripem, zakupiliśmy sztukę u znajomego. Z powodu braku wolnego czasu, pomyślałam że palenie najlepiej odłożyć na luźny, spokojny wieczór, więc sztuka powędrowała do szuflady. Następnego dnia mieliśmy wolny wieczór,  zaproponowałam, żeby przyjarać po chamsku z wiadra;) Mój facet nie lubi palić w ten sposób, ale w końcu go namówiłam i poszłam do kuchni przygotować co trzeba.

W między czasie upichciłam szybko spaghetti (ostatnimi czasy często miałam potworne gastro po paleniu) i włożyłam piwka do lodówki.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Sobota, wolny dzień, luzik...

Sobota. Wstałem oczywiście wcześniej niz zwykle bo po co ma organizm się wyspać w weekend skoro może się obudzić i być gotowy do walki...

No więc jest godzina 6:00. Po prostu jakaś masakra. OK, poszedłem wczoraj wcześniej spać bo się opiłem piwskiem + trochę trawy. Senność mnie wzięła około 22:00 więc 8 h snu dało wczesne przebudzenie.

Nieco poirytowany wstałem.

6:20. Zapodałem 210 mg DXM (Tussidex). Do tego wypiłem jedno piwo. Ot, zwykłe piwo. Padło na Tyskie. Zaczyna mi się nudzić. Co ma człowiek robić jak jest sobota? No nic, odpoczywać po ciężkim tygodniu.

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Domówka, chęć wyluzowania, miła atmosfera

Zacznijmy od tego że jest to mój pierwszy TR. Czytałem sporo tekstów na forum, podczas fazowania po ziółku bardzo lubię poczytać sobie i ogarnąć opisane fazy.

W towarzystwie jestem uważany za "rzadziaka" jest to nasze określenie na osobę, która ma słabą głowę do fazowania. Moim zdaniem znajomki nie potrafią zrozumieć co ja robię i czasami pośmieją się ze mnie. Myślę że starsze towarzystwo wie o co mi chodzi. Jestem osobą, która od zawsze chciała spróbować wziąć coś więcej ale z głową, jakkolwiek by to nie brzmiało.