Policjanci postrzelili hodowcę konopi

Wczoraj wieczorem w okolicach Kruszwicy policjanci otworzyli ogień do mężczyzny, który próbował ich staranować podczas zatrzymania. 28-letni przestępca został postrzelony.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Wiadomości
Mikołaj Podolski

Odsłony

743

Wczoraj wieczorem w okolicach Kruszwicy policjanci otworzyli ogień do mężczyzny, który próbował ich staranować podczas zatrzymania. 28-letni przestępca został postrzelony.

Sprawa zaczęła się od odnalezienia plantacji nielegalnych roślin na nieużytkach rolnych w okolicach Noteci. Odkryto około stu krzewów. To trudno dostępny teren 0 żeby się tam dostać, trzeba pokonać rzekę. Miejsce poddano obserwacji, włączając do akcji kryminalnych i antyterrorystów.

Wieczorem zjawiła się tam trójka mężczyzn. Ich zachowanie wskazywało na to, że to oni uprawiają konopie. Wszyscy trzej próbowali uciekać, ale dwóch ujęto bardzo szybko. Trudniej było z trzecim.

- Słysząc, że jego kompani są zatrzymywani, wsiadł w samochód i ruszył - relacjonuje dalszy przebieg wydarzeń Monika Chlebicz, rzeczniczka kujawsko-pomorskiej policji. - W jego kierunku pobiegli policjanci. Wzywali kierowcę do zatrzymania. Mieli na sobie kamizelki taktyczne z napisem "policja". To jednak nie zatrzymało mężczyzny, który ruszył na policjantów, praktycznie chcąc ich staranować. Funkcjonariusze, w celu powstrzymania tego ataku, użyli broni służbowej, strzelając w kierunku auta. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany.

Jak się okazało, 28-letni przestępca został trafiony jedną z kul. Mundurowi udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie. Po przewiezieniu do szpitala przeszedł operację. W tym czasie przeszukano jego mieszkanie. Policjanci znaleźli w nim sześć krzewów konopi i susz roślinny, który zostanie poddany badaniom.

Dwaj koledzy postrzelonego są już w areszcie. To 20- i 28-latek. - Na miejscu trwają czynności związane z zabezpieczaniem krzaków konopi - mówi Monika Chlebicz.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

idealne!

O - ja

P, Z - też ćpaki

 

Nudziło mi się w moim mieście, śmierdząca chujolandia, cholera, to chyba najnudniejsze urodziny w moim życiu, może po prostu zadzwonię, zadzwonię i poczekam na skutki, mały kroczek w stronę przerwania obrośniętej łojem chujozy w jaką się wpakowałem z rozbiegu.

  • Marihuana

Kto: ja z dwoma kolegami


Gdzie: moje mieszkanie


Kiedy: 26 stycznia 2003

  • Szałwia Wieszcza

Autor: kamiru, 7.05.2007

Set & settings: Ciemna sypialnia, cisza, opiekun

Substancja: ok. 0.16g ekstaktu X10 z bonga. Jeden megahit.

Doświadczenie: Pierwsza przygoda, wcześniej MJ

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.