nazwa substancji -Salvia Divinorum
Skala doznań POZIOM 5
Wrocławscy policjanci dostali zgłoszenie o sprzeczce w jednym z mieszkań na Ołbinie, ale nie spodziewali się, że znajdą tam marihuanę i grzybki halucynogenne. Zatrzymanemu w tej sprawie mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia.
Wrocławscy policjanci dostali zgłoszenie o sprzeczce w jednym z mieszkań na Ołbinie, ale nie spodziewali się, że znajdą tam marihuanę i grzybki halucynogenne. Zatrzymanemu w tej sprawie mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia.
Wrocławscy policjanci zostali skierowani na jedną z ulic Ołbina, gdzie miało dojść do awantury. Przed przyjazdem policjantów emocje opadły, ale uwagę policjantów przykuł zapach marihuany. Funkcjonariusze w mieszkaniu 24-latka ujawnili kilkanaście porcji handlowych tego narkotyku, a także worek z grzybkami halucynogennymi. Mężczyzna trafił na komisariat przy Rydygiera, a grozić mu może kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.
– Sprzeczka pomiędzy kobietą i mężczyzną była powodem interwencji wrocławskich policjantów w jednym z mieszkań na Ołbinie – mówi sierż. szt. Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Choć po przyjeździe policjantów emocje między kłócącymi się opadły, nie był to koniec interwencji. Okazało się, że w mieszkaniu 24-latka unosi się woń marihuany. Mężczyzna wyznał funkcjonariuszom, że zażył chwilę wcześniej narkotyki. – Jakby tego było mało, wydał funkcjonariuszom dwa woreczki foliowe z zapasem suszu roślinnego, a także kolejny z grzybkami halucynogennymi – relacjonuje Noga.
Mężczyzna trafił na komisariat przy Rydygiera. Grozi mu kara do trzech lat więzienia. O jej wysokości zadecyduje sąd.
nazwa substancji -Salvia Divinorum
Skala doznań POZIOM 5
Cała rzecz zaczęła się wieczorem około 22 w niedziele... Miałem przygotowane około 60 grzybków z czego zjadłem 40,resztę zostawiając na później w razie braku efektów.:)) Zdecydowałem się tripować w domu jako miejscu bezpiecznym i komfortowym...
Wyjazd do kina, galeria handlowa oraz samochód - Jestem wtedy z M B i P, przebywamy ze sobą do około północy. Następnie jestem w domu i znów w samochodzie z Ł. Jesteśmy szczęśliwi z M Bi P, nie możemy doczekać się filmu jak i wejścia dropsów na psychikę.
T- 18:30
Koledzy przyjeżdżają pod mój dom wychodzę do nich i myślimy co możemy zrobić. Uzgadniamy, że jedziemy do kina. Robimy zapasy - 2g marihuany oraz 6 żółwi - po dwa na głowę, bo kierowca(B) nie bierze. Chcieliśmy 9 żółwi, ale diler tyle nie miał. Bierzemy od razu całą porcje dropsów. W rurę nabijamy zielsko i łapiemy po buchu. Jedziemy do kina, to przecież tylko godzina drogi. Cała drogę gadamy o wszystkim i o niczym. Czuje chillout po buchu. Nakręcamy się powoli, nie mogę doczekać się kiedy wejdą mi dropsy.