REKLAMA




Policjant dilerem i sutenerem

Były słupski policjant posiedzi za panienki i narkotyki. 48-letni Edwin J. były naczelnik sekcji kryminalnej został wczoraj skazany przez słupski sąd na 3,5 roku więzienia. Mężczyzna przeszedł na stronę przestępców i według prokuratury brał udział w zorganizowanym gangu trudniącym się handlem narkotykami i sutenerstwem.

Alicja

Kategorie

Źródło

Policja.pl

Odsłony

1731

Były słupski policjant posiedzi za panienki i narkotyki. 48-letni Edwin J. były naczelnik sekcji kryminalnej został wczoraj skazany przez słupski sąd na 3,5 roku więzienia. Mężczyzna przeszedł na stronę przestępców i według prokuratury brał udział w zorganizowanym gangu trudniącym się handlem narkotykami i sutenerstwem.

Według ustaleń śledczych grupa przestępcza miała ścisłe powiązania z tzw. mafią pruszkowską.

W akcie oskarżenia Edwinowi J. zarzucono wprowadzenie na słupski rynek 13 kilogramów kokainy i pół kilograma amfetaminy. Dodatkowo miał prowadzić agencję towarzyską w Słupsku i czerpać zyski z prostytucji.

We wtorek sąd uznał byłego funkcjonariusza za winnego zarzucanych mu czynów. Uznał jednak, że narkotyków było mniej. Zeznania świadków koronnych wskazują, że Edwin J. uczestniczył we wprowadzeniu na rynek narkotyków - uzasadnia wyrok sędzia Daniel Żegunia. Jednak było ich znacznie mniej niż jest mowa w akcie oskarżenia - dodaje.

Prokuratura i obrońca Edwina J. nie wykluczają złożenia apelacji, jednak najpierw muszą zapoznać się z pisemnym uzasadnieniem wyroku, który nie jest prawomocny.

Oceń treść:

Average: 4 (1 vote)

Komentarze

Egzekutor (niezweryfikowany)
3,5 kurwa roku za 13kg koksu??????!!!! jeszcze wspolpraca z mafia.. qrwa to przeciez za pare gietow gandy tyle mozna dostac. paradoks. do gazu z psem!!! x|
Datura (niezweryfikowany)
człowiek człowiekowi nie równo
Groshex (niezweryfikowany)
Hehe :] Widać, że wie co dobre XD W końcu pieski nasze należą do wspólnej rasy HSS ^-^
hmm (niezweryfikowany)
a konkurencji mogli sie legalnie pozbywac
Anonim (niezweryfikowany)
jebcie go chłopaki !!!!!!kurwe jebana zdeptać nie dać kurwie żyć jebana dziwka tylu nawpierdalała z dochodzeniówki jebać jebać i zajebać berłem przechrzcić niech ta kurwa zdycha jak najszybciej jebac kurwe psa jebać kurwe psa jebać go
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Specyfik:


Acodin (30x15mg) dostępny w każdej aptece bez recepty w cenie 5,55 :P





Dawka :


Ja - 300MG (Dwa razy po 150 w odstępie 5 minut)


Kumpel 300mg (Na raz)


Zapijane tymbarkiem wiśniowo-jabłkowym.







Poziom doświadczenia użytkownika:


Ogólnie małe doświadczenia, pierwszy raz z DXM





Stan umyslu:


.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

  • 4-HO-MET
  • Tripraport

Opisany dokładnie w raporcie.

Nastawienie psychiczne: Pamiętam jak bardzo byłem napalony na spróbowanie 4-ho-met. Setki pozytywnych opinii o tej substancji, opisy mistycznych stanów, pięknych wizualizacji i przyjemnej euforii - to wszystko sprawiało, że chciałem jej spróbować. Dzień testów odkładał się przez kilka tygodni. Ten fakt złościł jakoś część mnie, która miała ogromną ochotę na przygodę z tym psychodelikiem. W końcu jednak doczekałem się. Mój wewnętrzny potwór żywiący się mocą psychodelików ożywił się, podpowiadał mi cichym głosem, że będzie to przewspaniałe przeżycie.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Aco braliśmy w 3 osoby, ja z bratem 30 tabletek, kumpel 20; zażyliśmy w aucie - jedziemy w 4 osoby samochodem do kumpla(on tylko mj, tak że bez strachu o wypadek), zapijając piwkiem, nie jestem w stanie wskazać godziny(gdyż trip miał miejsce dość dawno), będę natomiast doliczał minuty do czasu zapodania. Po 20 min. jesteśmy na miejscu, chillout, muzyka(głównie minimal).

40 minut od wzięcia zaczyna się swędzenie głowy - znak, iż faza jest coraz bliżej. W tym momencie kumpel podaje mi nabite bongo - na moje (nie)szczęście aco chwyta dokładnie w momencie, gdy dym znajduje się w płucach. Faza bardzo intensywna, powiedziałbym porównywalna z 600-675 mg dxm w szczytowym momencie. Bratu zaczęła się parę minut później, od tego momentu było jakby inaczej niż zwykle...

randomness