Zachodniopomorskie: policja wytropiła narkobiznes

35 oskarżonych o handel narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1900
Wprowadzenie do obrotu ponad 6,3 kg amfetaminy, 4,3 kg marihuany, 1,5 kg haszyszu, 300 gramów kokainy, ponad 1,6 tys. tabletek ekstazy zarzuca prokuratura 6 mieszkańcom Zachodniopomorskiego.
Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała w środę do tamtejszego Sądu Okręgowego.
Na ławie oskarżonych zasiąść ma także 27 osób z Zachodniopomorskiego, stojących pod zarzutem rozprowadzania narkotyków oraz dwie kobiety także z tego regionu. Jednej z nich prokurator zarzuca utrudnianie śledztwa, wyrzucenie narkotyków w chwili przeszukania mieszkania konkubenta, a drugiej współudział w rozprowadzaniu środków odurzających.
Oskarżeni, którzy rozprowadzali narkotyki w latach 1999-2000 stworzyli zorganizowaną grupę ze ścisłym podziałem zadań. Na jej czele stał 33-letni ślusarz Piotr B., który współdziałał z pięcioma mężczyznami. Oni zajmowali się pozyskiwaniem narkotyków i ich przekazywaniem dealerom.
Niektórym z członków grupy prokuratura postawiła także zarzut nielegalnego posiadania materiałów wybuchowych, amunicji.
29 członków grupy przebywa w areszcie. Sześciu znajduje się na wolności pod dozorem policji oraz za poręczeniem majątkowym.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie dobre, lekka głowa, bez problemów dnia codziennego, godziny po południowe. Ławeczki na boisku do koszykówki obok szkoły. Na początku dwie osoby, później samotnie.

Na wstępie chciałbym się przywitać, jako że jest to mój pierwszy trip raport na tym portalu. Może to być dla wielu osób raport lekko chaotyczny – opracowałem sobie taki styl pisania że piszę tylko gdy palę, pozwalając płynąć myślom i od razu je zapisując, bez używania „backspac’a” – dlatego jest to raport na temat palenia, na temat którego można by napisać osoby raport „Jak pisałem raport, będąc kompletnie zjaranym” – Pozdrawiam serdecznie i miłego czytania (mam nadzieję.)

Płyniemy! 

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

set: nastawienie pozytywne Setting: zamknięty pokój, przez cały czas dobywająca się muzyka z komputera

Rzecz działa się prawie 2 lata temu, czytałam na jakiejś stronie, że trip trwa krótko, ok. 2 godziny, więc postanowiłam wziąć w dzień, gdy rodzice byli w domu. Wiedziałam, że w czasie 2 godzin nie odwiedzą mnie w pokoju .

Dopiero po tripie dowiedziałam sie, że ten ktoś musiał kłamać albo nigdy nie brał methoksetaminy, gdyż u mnie trip trwał ok. 7 godzin, co skończyło się przyłapaniem przez rodziców. No ale teraz nie o tym.

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie znajomej kumpla, później trip do lasu nad staw i powrót do tego samego mieszkania, na końcu moje własne mieszkanie. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, dobra ekipa, otwartość na ludzi, chęć przeżycia nowych doznań.

... czyli o tym jak poznałem gładki wszechświat muzyki latając na świetlnych wielorybach :D

Na początku trzeba dodać, iż tak na prawdę to przeżycie było moim pierwszym doświadczeniem z grzybkami. Za pierwszym razem mój mózg chyba nie był na to przygotowany, a dawka wynosiła około 20 suszonych łysiczek, przez co efektów nie było praktycznie wcale. Od tego czasu miałem styczność z paroma psychodelikami, które zadziałały, jednak żaden z nich nie dał tego co opisywany teraz trip...

Ale przejdźmy do rzeczy :)

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Grzybowy dzień Grzybowa pogoda Grzybowe miejsce Grzybowy czas

"Usiądź wygodnie i się odpręż"

Powtarzam sobie to po raz ostatni dzisiejszego dnia. Śmiałe reperkusje dochodzą do mnie jeszcze ale zostawiam to wszystko. Ide, lecę.. Przestrzeń...

 

Wszystko zaczęło sie w czwartek. Piekny czwartek. Plan rysował się przejrzyście, piona palenia i małe grzybobranko po drodze...

 

T:16:00