Zachodniopomorskie: policja wytropiła narkobiznes

35 oskarżonych o handel narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1907
Wprowadzenie do obrotu ponad 6,3 kg amfetaminy, 4,3 kg marihuany, 1,5 kg haszyszu, 300 gramów kokainy, ponad 1,6 tys. tabletek ekstazy zarzuca prokuratura 6 mieszkańcom Zachodniopomorskiego.
Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała w środę do tamtejszego Sądu Okręgowego.
Na ławie oskarżonych zasiąść ma także 27 osób z Zachodniopomorskiego, stojących pod zarzutem rozprowadzania narkotyków oraz dwie kobiety także z tego regionu. Jednej z nich prokurator zarzuca utrudnianie śledztwa, wyrzucenie narkotyków w chwili przeszukania mieszkania konkubenta, a drugiej współudział w rozprowadzaniu środków odurzających.
Oskarżeni, którzy rozprowadzali narkotyki w latach 1999-2000 stworzyli zorganizowaną grupę ze ścisłym podziałem zadań. Na jej czele stał 33-letni ślusarz Piotr B., który współdziałał z pięcioma mężczyznami. Oni zajmowali się pozyskiwaniem narkotyków i ich przekazywaniem dealerom.
Niektórym z członków grupy prokuratura postawiła także zarzut nielegalnego posiadania materiałów wybuchowych, amunicji.
29 członków grupy przebywa w areszcie. Sześciu znajduje się na wolności pod dozorem policji oraz za poręczeniem majątkowym.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina


  • nazwa substancji: DXM (Tussidex), Benzydamina (Tantum Rosa)

  • poziom doświadczenia użytkownika: poczatkujacy - mj, hasz, efka, xtc, galka, dxm, benza, relanium, absynt, etanol, guarana.

  • dawka, metoda zażycia: DXM - 450 mg, benzydamina 0,5 g - doustnie

  • set & setting: wolna chata, chec spozycia mixa dwoch w/w substancji


  • 4-HO-MET
  • Klonazepam
  • Tripraport

Daleko od domu, tak jakbym po prostu wyszedł na spacer... Nastawienie psychiczne przed zażyciem bardzo pozytywne, ale chyba nie miało to wielkiego znaczenia.

To była bardzo nieodpowiedzialna akcja, która zaowocowała trudnym, aczkolwiek ostatecznie owocnym doświadczeniem...

T+???? : Noc, siedzę na przystanku autobusowym. "Co się, kurwa, stało?", mniejsza z tym. "Która godzina?", mniejsza z tym. Dookoła pusto, nic się nie dzieje. Wstaję, jestem w stanie chodzić. Przez chwilę, bo potem zauważam dziwne przyciąganie od strony wiaty przystanku. To grawitacja, ale wówczas o tym nie wiedziałem. Dziwne uczucie wywoływało poruszanie się dookoła wiaty będąc non stop do niej przyklejonym.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Set: ciekawy co się stanie, jak posiedzę w ciemnościach i spalę się tą mieszanką ziołową. Settings: ciemno, całkowicie ciemno. Brak bodźców słuchowych i wzrokowych.

UWAGA!!!!! Czytanie tego raportu może wam się spodoać i też zapragniecie takiej fazy. Jednak odradzam takie coś. Gdybym więcej tego spalił, to pewnie był nie wrócił do zmysłów. To, co mnie spotkało jest jak dotąd najlepszym moim przeżyciem. Składnia będzie pewnie tragiczna, ale pisałem to kilka minut po całym zdarzeniu i jeszzce troche dziwnie mi się myśli. Tak więc odradzam palenia mieszanek "ziołowych" w całkowitych ciamnościach, bo możecie skoczyć gorzej, niż ja i już nie wrócić. Chociarz uważam, że dla tekiej fazy warto zwariować. To tylko moje zdanie.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

Set: Trip z najlepszym przyjacielem (23 lata) oczekiwany przez cały weekend, pozytywne nastawienie na kolejne doświadczenie psychodeliczne, chęć wyłączenia się z życia codziennego i przeżycia czegoś wyjątkowego. Setting: Pokój przyjaciela, obrzeża dużego miasta, miejsce sprzyjające, w domu obecni rodzice przyjaciela. Chłodna noc nadchodzącej wiosny.

Słowo wstępu

Od dłuższego czasu będąc zachwycony klimatem psychodelików, pomimo niewielkiego doświadczenia ze względu na różnorodność, ale za to licznych spotkaniach z THC, postanowiłem opisać Wam moje ostatnie przeżycie z ową substancją.

randomness