Zachodniopomorskie: policja wytropiła narkobiznes

35 oskarżonych o handel narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1896
Wprowadzenie do obrotu ponad 6,3 kg amfetaminy, 4,3 kg marihuany, 1,5 kg haszyszu, 300 gramów kokainy, ponad 1,6 tys. tabletek ekstazy zarzuca prokuratura 6 mieszkańcom Zachodniopomorskiego.
Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała w środę do tamtejszego Sądu Okręgowego.
Na ławie oskarżonych zasiąść ma także 27 osób z Zachodniopomorskiego, stojących pod zarzutem rozprowadzania narkotyków oraz dwie kobiety także z tego regionu. Jednej z nich prokurator zarzuca utrudnianie śledztwa, wyrzucenie narkotyków w chwili przeszukania mieszkania konkubenta, a drugiej współudział w rozprowadzaniu środków odurzających.
Oskarżeni, którzy rozprowadzali narkotyki w latach 1999-2000 stworzyli zorganizowaną grupę ze ścisłym podziałem zadań. Na jej czele stał 33-letni ślusarz Piotr B., który współdziałał z pięcioma mężczyznami. Oni zajmowali się pozyskiwaniem narkotyków i ich przekazywaniem dealerom.
Niektórym z członków grupy prokuratura postawiła także zarzut nielegalnego posiadania materiałów wybuchowych, amunicji.
29 członków grupy przebywa w areszcie. Sześciu znajduje się na wolności pod dozorem policji oraz za poręczeniem majątkowym.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Inne
  • Marihuana
  • Miks

Ponury lipcowy wieczór w środku tygodnia, deszczowo. Wnętrze mieszkania.

– To w końcu bierzemy dwa papiery czy jeden? – dopytuje się F.

– Bierzemy dwa. Ja się nie boję. – odpowiadam.

– Dobra, to po jednym z każdego.

a

  • 2C-P
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)

  • Powój hawajski

Wprowadzenie.




  • Pierwszy raz
  • Zolpidem

Nastawienie bardzo pozytywne, duża ciekawość, pusty dom wieczorem, delikatne oświetlenie.

Godzina 16, poniedziałek po pracy. Będąc bardzo ciekawym znalezionej niedawno w internecie substancji, wybrałem się do lekarza po coś na moje (poniekąd prawdziwe) "problemy ze snem". Pierwszy w kolejce, wchodze do lekarza, mówię co trzeba (nie mogę spać, nie pomagają ziółka, budzę się w nocy po kilka razy) i dostaję receptę. Kilka minut później jadę do domu z paczką 20 tabletek upragnionego "Nasenu". To była moja druga wizyta u lekarza, za pierwszym razem dostałem hydroksyzynę, która nie sprawdziła się ani nasennie ani rekreacyjnie.

randomness