Narkotykowy hurtownik z Elbląga i jego ekipa sprzedali „towar” za 5,5 mln zł

Pomorskie „pezety” Prokuratury Krajowej skierowały do sądu akt oskarżenia przeciwko grupie Marcina M. z Elbląga, która zajmowała się sprowadzaniem do Polski z Holandii płynnej amfetaminy i handlem narkotykami na dużą skalę

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/ PR, iggy

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

173

Pomorskie „pezety” Prokuratury Krajowej skierowały do sądu akt oskarżenia przeciwko grupie Marcina M. z Elbląga, która zajmowała się sprowadzaniem do Polski z Holandii płynnej amfetaminy i handlem narkotykami na dużą skalę. Pięć osób odpowie za wprowadzenie do obrotu m.in. ok. 177 litrów płynnej amfetaminy i 80 kg w proszku, 250 kg marihuany i ponad 23 kg kokainy.

Dolnośląskie „pezety” Prokuratury Krajowej oskarżyły 18 osób związanych z międzynarodowym gangiem, który przemycił i handlował narkotykami o...

Według śledczych Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku Marcin M. zorganizował grupę, której część osób była odpowiedzialna za pozyskiwanie płynnej amfetaminy z Holandii, a część – za przerobienie jej na proszek i handel narkotykami.

Przemytu dokonały cztery osoby, których sprawą bada już Sąd Okręgowy w Elblągu. Za handel zaś odpowiadały cztery osoby nadzorowane przez Marcina M., które dopiero teraz zostały objęte aktem oskarżenia.

Grozi 12 lat odsiadki

– Prokurator zarzucił Marcinowi M. kierowanie wewnątrzwspólnotowym nabyciem znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci amfetaminy, a także kierowanie zbytem amfetaminy i kokainy. Pozostałym oskarżonym prokurator zarzucił wprowadzanie do obrotu znacznej ilości amfetaminy, płynnej amfetaminy, kokainy, tabletek MDMA i mefedronu. Grozi za to do 12 lat pozbawienia wolności – poinformował prok. Karol Borchólski z zespołu prasowego Prokuratury Krajowej.

Najbliższym współpracownikiem M. miał być Sylwester S., na którego posesji znaleziono plantację marihuany, znaczne ilości narkotyków i chemikalia służące do przerabiania płynnej amfetaminy w proszek.

– W toku postępowania prokurator ustalił, że oskarżeni wprowadzili do obrotu ponad 80 kg amfetaminy, ponad 23 kg kokainy, 250 kg marihuany, ok 177 litrów płynnej amfetaminy, 26 kg mefedronu i 5 tys. szt. tabletek ecstasy zawierających MDMA o łącznej wartości ponad 5,5 mln zł – dodał prok. Borchólski.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)

To juz moj z kolei nasty raz dozowania GBL [lakton kwasu

gamma-hydroksymaslowego]
, ale opisze ten bo wzialem

to z paroma znajomymi a poza tym przez 10h nic nie jadlem, wiec dawki

przecietne dla mnie okazaly sie b. mocne w dzialaniu.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Bardzo zły stan psychiczny spowodowany wielomiesięcznym stresem w firmie.

Moja waga to 92 kg, wzrost: 176 cm.

Mieszanka: głównie DXM, Cloranxen (aby uspokoić lęki), po kilku dniach doszedł THC.

Czas: tu mam problem z określeniem czasu z powodu bardzo mocnego haju więc starałem się opisać czas ogólnie.

A więc po kolei...

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Dzięki temu tripowi pierwszy raz udało mi się znaleźć klucz to psychodelicznych marihuanowych wrót. Gdzieś tutaj na forum czytałem "bez przesady żeby rozkminiać po marihuanie", właśnie z takim nastawieniem NIGDY nie uda ci się zobaczyć czym tak naprawde jest marihuana. Nie bez powodu nie da się jej przedawkować. To znak że jak chce się ją poczuć w pełni to potrzeba więcej wypalić, chociaż w moim przypadku już nie koniecznie, bo rozumiem na czym polega jej moc ;). Możecie mówić że to strata towaru... bla bla bla. Dla was może to i strata, każdy lubi to co lubi.

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

W sumie na żywioł, noc, pokój i podwórko

Tytułem wstępu:

Nie mam pewności czy zażyta przeze mnie substancja to LSD-25, ponieważ przebieg tripu był nietypowy.

Był to drugi znaczek zakupiony od tego samego dostawcy z marketu na TORze. Za pierwszym razem miesiąc wcześniej nie zadziałało w ogóle.

Celem zażycia była terapia szokowa - pobudzenie niedziałających prawidłowo obszarów mózgu - oraz w miarę możliwości osiagnięcie tych wszystkich rzeczy, które zabrała mi choroba.