To juz moj z kolei nasty raz dozowania GBL [lakton kwasu
gamma-hydroksymaslowego], ale opisze ten bo wzialem
to z paroma znajomymi a poza tym przez 10h nic nie jadlem, wiec dawki
przecietne dla mnie okazaly sie b. mocne w dzialaniu.
Pomorskie „pezety” Prokuratury Krajowej skierowały do sądu akt oskarżenia przeciwko grupie Marcina M. z Elbląga, która zajmowała się sprowadzaniem do Polski z Holandii płynnej amfetaminy i handlem narkotykami na dużą skalę
Pomorskie „pezety” Prokuratury Krajowej skierowały do sądu akt oskarżenia przeciwko grupie Marcina M. z Elbląga, która zajmowała się sprowadzaniem do Polski z Holandii płynnej amfetaminy i handlem narkotykami na dużą skalę. Pięć osób odpowie za wprowadzenie do obrotu m.in. ok. 177 litrów płynnej amfetaminy i 80 kg w proszku, 250 kg marihuany i ponad 23 kg kokainy.
Dolnośląskie „pezety” Prokuratury Krajowej oskarżyły 18 osób związanych z międzynarodowym gangiem, który przemycił i handlował narkotykami o...
Według śledczych Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku Marcin M. zorganizował grupę, której część osób była odpowiedzialna za pozyskiwanie płynnej amfetaminy z Holandii, a część – za przerobienie jej na proszek i handel narkotykami.
Przemytu dokonały cztery osoby, których sprawą bada już Sąd Okręgowy w Elblągu. Za handel zaś odpowiadały cztery osoby nadzorowane przez Marcina M., które dopiero teraz zostały objęte aktem oskarżenia.
– Prokurator zarzucił Marcinowi M. kierowanie wewnątrzwspólnotowym nabyciem znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci amfetaminy, a także kierowanie zbytem amfetaminy i kokainy. Pozostałym oskarżonym prokurator zarzucił wprowadzanie do obrotu znacznej ilości amfetaminy, płynnej amfetaminy, kokainy, tabletek MDMA i mefedronu. Grozi za to do 12 lat pozbawienia wolności – poinformował prok. Karol Borchólski z zespołu prasowego Prokuratury Krajowej.
Najbliższym współpracownikiem M. miał być Sylwester S., na którego posesji znaleziono plantację marihuany, znaczne ilości narkotyków i chemikalia służące do przerabiania płynnej amfetaminy w proszek.
– W toku postępowania prokurator ustalił, że oskarżeni wprowadzili do obrotu ponad 80 kg amfetaminy, ponad 23 kg kokainy, 250 kg marihuany, ok 177 litrów płynnej amfetaminy, 26 kg mefedronu i 5 tys. szt. tabletek ecstasy zawierających MDMA o łącznej wartości ponad 5,5 mln zł – dodał prok. Borchólski.
To juz moj z kolei nasty raz dozowania GBL [lakton kwasu
gamma-hydroksymaslowego], ale opisze ten bo wzialem
to z paroma znajomymi a poza tym przez 10h nic nie jadlem, wiec dawki
przecietne dla mnie okazaly sie b. mocne w dzialaniu.
Bardzo zły stan psychiczny spowodowany wielomiesięcznym stresem w firmie.
Moja waga to 92 kg, wzrost: 176 cm.
Mieszanka: głównie DXM, Cloranxen (aby uspokoić lęki), po kilku dniach doszedł THC.
Czas: tu mam problem z określeniem czasu z powodu bardzo mocnego haju więc starałem się opisać czas ogólnie.
A więc po kolei...
Dzięki temu tripowi pierwszy raz udało mi się znaleźć klucz to psychodelicznych marihuanowych wrót. Gdzieś tutaj na forum czytałem "bez przesady żeby rozkminiać po marihuanie", właśnie z takim nastawieniem NIGDY nie uda ci się zobaczyć czym tak naprawde jest marihuana. Nie bez powodu nie da się jej przedawkować. To znak że jak chce się ją poczuć w pełni to potrzeba więcej wypalić, chociaż w moim przypadku już nie koniecznie, bo rozumiem na czym polega jej moc ;). Możecie mówić że to strata towaru... bla bla bla. Dla was może to i strata, każdy lubi to co lubi.
W sumie na żywioł, noc, pokój i podwórko
Tytułem wstępu:
Nie mam pewności czy zażyta przeze mnie substancja to LSD-25, ponieważ przebieg tripu był nietypowy.
Był to drugi znaczek zakupiony od tego samego dostawcy z marketu na TORze. Za pierwszym razem miesiąc wcześniej nie zadziałało w ogóle.
Celem zażycia była terapia szokowa - pobudzenie niedziałających prawidłowo obszarów mózgu - oraz w miarę możliwości osiagnięcie tych wszystkich rzeczy, które zabrała mi choroba.