Polak przemycał narkotyki warte 1,7 mln euro. Wpadł w Czechach

Czescy celnicy zatrzymali na lotnisku w Pradze Polaka z 15 kilogramami efedronu (metylokatynonu) - informuje agencja CTK.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

3731
Czescy celnicy zatrzymali na lotnisku w Pradze Polaka z 15 kilogramami efedronu (metylokatynonu) - informuje agencja CTK. Jest to pierwszy przypadek przechwycenia tego narkotyku w Czechach, a zapewne także w Europie. Rzecznik czeskiej służby celnej Jirzi Bartak oszacował, że czarnorynkowa wartość takiej ilości efedronu - narkotyku podobnego do metamfetaminy i efedryny - to ok. 45 milionów koron (ponad 1,7 miliona euro). Według agencji CTK efedron, choć zabroniony w kilku krajach europejskich, nie trafił dotąd na listę substancji zakazanych w Czechach.

Oceń treść:

Average: 7.5 (2 votes)

Komentarze

Piotr (niezweryfikowany)

<p>Skoro efedronu nie ma nie ma na liście substancji zakazanych w Czechach, to czemu nasz przedsiębiorczy rodak został zatrzymany ?</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Widocznie nie miał gadane</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<P>Pewnie zapomniał zadeklarować drogi ładunek :D</P>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Efedron to METKATYNON (METKAT). Jest on jak najbardziej zakazany,i w Polsce, i w Czechach. Dobrze mu tak. Pewnie miał czysty (kryształki) i chciał potem wciskać ludziom jako metamfetaminę. Z racji małej znajomości metamfetaminy w Polsce ludzie by się ponabierali.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Miks

impreza ze znajomymi, dużo alkoholu, dobra zabawa (jeszcze lepszy nastrój)

Zaczynając od początku: było to dla mnie na tyle silne przeżycie, że niewiele pamiętam do dziś. (mimo że nie wydarzyło się to jakoś bardzo dawno temu)

  • LSD-25


Sobota. 6 Stycznia 2001.

  • Szałwia Wieszcza


0:00


Nabijam faję. Trudno podjąć decyzję -- czy zapalić? Kilka razy

uruchamiam zapalniczkę, gaszę, uruchamiam... W końcu szybka decyzja:

niech się dzieje co chce! Pierwszy mach trzymam około 30 sekund. Nic

nie czuję, ale nie czas na zastanawianie się -- biorę drugi, zaczynam

liczyć. I nagle uczucie, jakby dym uciekał z płuc do głowy! Zrobiłem

już wydech? Jeszcze nie? Trzymać jeszcze ten cholerny dym, czy w

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Miks

weekend, siedzę sam w domu, perspektywa grania na kompie/siedzenia na necie/oglądania filmów. Ogólny nastrój - dobry. Komfort psychiczny związany z bezpieczeństwem w domu i pewnością bycia samemu.

Siedzę sobie wieczorkiem, gram w Call of Duty, popijam drinkami, żeby sobie umilić czas. Niestety z mj strasznie lipnie było na osiedlu, nie udało mi się niczego pochytać więc - wódka stary przyjaciel. Ok. godz 21, już lekko sfazowany alkoholem, miałem niesamowitą chcicę na palenie. Brak możliwości, ale non stop wracałem do tego myślami. Wtedy też mnie olśniło, że jeden kumpel ma przecież grzyby, podobno te lepsze, czyli cubensisy, a nie nasze polskie łysiczki. Kumpel mnie uprzedzał, że już po połowie tego co kupiłem jest niesamowita bania grzybowa.