Dopalacze w magazynie przesyłek kurierskich w Warszawie. W paczce miały być buty

Pies celników Dolar wpadł na trop dopalaczy w magazynie przesyłek kurierskich w Warszawie. W paczce miały być buty. – Ale funkcjonariusze KAS wyciągnęli z niej 5 kilogramów podejrzanych kryształków – mówi portalowi tvp.info rew. Justyna Pasieczyńska, rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/KAS
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

161

Pies celników Dolar wpadł na trop dopalaczy w magazynie przesyłek kurierskich w Warszawie. W paczce miały być buty. – Ale funkcjonariusze KAS wyciągnęli z niej 5 kilogramów podejrzanych kryształków – mówi portalowi tvp.info rew. Justyna Pasieczyńska, rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.

Dolar, który „sprawdzał” magazyn, zaczął rozdrapywać jedną z przesyłek. – To był znak dla funkcjonariuszy, że wpadł na jakiś trop – mówi nam Justyna Pasieczyńska. Paczka, którą wskazał pies celników, przyszła z Holandii. Miała zawierać buty sportowe. Jednak w środku znajdowało się 5 kilogramów podejrzanych kryształków.

– Analiza w Centralnym Laboratorium Celno-Skarbowym potwierdziła, że to substancja psychotropowa 4 – CMC, sprzedawana jako „dopalacz” – wyjaśnia rzeczniczka.

Z tej ilości można byłoby wyprodukować około 50 tys. sztuk gotowego narkotyku, o wartości ponad 250 tys. złotych.

Celnicy wpadli już na trop zamawiającego. Za przywóz środków odurzających grozi grzywna i kara pozbawienia wolności do lat 5.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja przed doświadczeniem, brak strachu przed nieznanym. Główne miejsca: Osiedle kumpla i okolice, las, park miejski, własne mieszkanie, centrum miasta.

Wstęp

Czekałem, czekałem... I się doczekałem, wszedłem w posiadanie tejże legendarnej substancji 16 grudnia, postanowiłem, że 18 rozpocznę tą podróż, która może wszystko odmienić... Dobra starczy tego pitolenia wstępnego, przejdę od razu do konkretów

18 Grudzień 2016 

T-1h(Godzina 9:00)

  • Alprazolam
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

To było wczoraj, poniedziałek, ja wolne, wszyscy czymś zajęci. Siedzę spokojnie na kanapie, z herbatką, okna zasłonięte jak lubię. Ogólnie Miłe, ciepłe, bezpieczne, znajome miejsce.

Info na wstęp:

Kobieta, 22 lata (no już tuż tuż), z jakimś tam doświadczeniem, o którym info po lewej stronie o ile się nie mylę :D (Bo to mój pierwszy raz tu)

0,5 mg xanaxu (alprazolam)lufka dobrej mjDawka alpry nie duża, ale przez poprzedni była jedzona, z klonem też i kodeina się zdarzyła, więc efekt mógł się jakoś utrzymywać

  • Dekstrometorfan




Substancja: DXM (pierwszy raz)

Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała

Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)

Settings: słoneczny początek września, sam w domu

Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać

Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)


  • Grzyby halucynogenne

trip raport: ok.100 grzybow, wczoraj w okolicach polnocy.

sam poczatek to standard, uczucie odrealnienia, (tv off), muzyka,

puste mieszkanie.


czekalem, az wszystko stanie sie intensywne. na samym poczatku

pojawily sie halucynacje- lezalem na podlodze i patrzylem na sufit,

ktory pod wplywem oswietlenia wybrzuszal sie i falowal. na samym

srodku sufitu wisi czerwona lampa w postaci kwadratowego szkla.

wygladalo to wszystko jak motyl, ktory jest zbudowany ze swiatla. od

randomness