Czechy: Polski przemytnik koki

Celnicy rentgenem wykryli narkotyk w plecaku.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/IAR
PAP

Odsłony

2689
onet.pl/IAR 2001-07-21

Czechy: Polski przemytnik koki

42-letni Polak przemycający narkotyki został zatrzymany na międzynarodowym lotnisku Ruzyna w stolicy Czech, Pradze. W bagażu Polaka, który przyleciał z Zurichu w Szwajcarii, celnicy znaleźli prawie półtora kilograma kokainy.
Na czeskim czarnym rynku taka ilość kokainy ma wartość około 4 milionów dwustu tysięcy koron, czyli ponad 110 tysięcy dolarów. Kokaina była w ukrytych kieszeniach plecaka. Narkotyk został wykryty rentgenem.
Polak przywiózł narkotyk z Chile. Grozi mu od roku do 5 lat więzienia. Jeśli czeskie władze udowodnią mu, że narkotyk przemycał jako członek zorganizowanej grupy przestępczej, może spędzić w więzieniu aż 10 lat.


PAP 2001-07-23

Czechy: polski przemytnik kokainy zatrzymany w Pradze

1,3 kilograma kokainy o wartości około 4,2 miliona koron (ok. 460 tys. zł) znaleźli w sobotę czescy celnicy na praskim lotnisku Ruzynie w bagażu Polaka podróżującego z Chile - poinformował urząd celny lotniska.
Czescy celnicy wytypowali Polaka jako możliwego przemytnika już wcześniej i czekali na jego przylot. Przemycany narkotyk znaleźli przy pomocy rentgenu. Opakowania z kokainą, z której można przygotować 65 tysięcy dawek, były ukryte w specjalnie spreparowanych bocznych ścianach plecaka.
Zatrzymanemu Polakowi za przemyt narkotyków grozi kara od jednego do pięciu lat pozbawienia wolności. Jeśli jednak udowodnione zostanie, że przestępstwa dopuścił się jako członek zorganizowanej grupy przemytniczej, może mu grozić kara nawet 10 lat więzienia.
Jak poinformował urząd celny lotniska Praga-Ruzynie, w kwietniu tego roku celnikom udało się tam znaleźć u trzech czeskich przemytników 1,5 kilograma wysokiej jakości kokainy o łącznej wartości 4 milionów koron (ok. 440 tysięcy zł). Narkotyk próbowali oni przewieźć do Czech z Ekwadoru.
Także w kwietniu br. na lotnisku Ruzynie udaremniono próbę przemytu 1,5 kg haszyszu o łącznej wartości 400 tysięcy koron (ok. 44 tys. zł). Pewien Czech usiłował przemycić narkotyki chowając je w specjalnie spreparowanych podeszwach butów.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove

a

  • 2C-P
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)

  • MDMA (Ecstasy)

Waga - 50 kg

Po 3 latach MDM–owej abstynencji było mi dane spróbować kryształów MDMA.

Wraz ze znajomymi spotkaliśmy się o 18.30 podekscytowani, że to już dziś będzie nam dane znowu poczuć to wszechogarniające szczęście i tę lekkość. Jemy kilka tabletek witaminy C (jako przeciwutleniacz). Pijemy po 1 heinekenie na początek.

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Zły humor po kłótni w domu. Dom kolegi. Kompletny brak oczekiwań, po prostu chciałem sobie ulżyć.

Historia ta miała miejsce we wrześniu tego roku. Szedłem właśnie do kolegi z siatką browarów. Byłem właśnie po dosyć nieprzyjemnej kłótni w domu, chciałem odreagować. Ziomek powiedział mi, że ma palenie. "Zajebiście!" — pomyślałem. Zrozumiałem to, będąc zatwardziałym marihuanistą, jako zaproszenie do konsumpcji marihuany. Jednakże, gdy byłem już na miejscu, okazało się, że byłem w błędzie.
Wchodzę do pokoju, rozstawiam browary na stole. Zdziwiłem się trochę tym, że w ogóle nie czuć zielska  wewnątrz. Byłem jednak zbyt zdesperowany i ogólnie podkurwiony, by się tym przejmować.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

polana obok którejś z wiosek, 4-6 osób zależnie od momentu, atmosfera dobra, tj. wszyscy nafurani, nikt przesadnie napity

Jako że miało to miejsce w tamtym roku i nie jestem w stanie opisać wydarzeń chronologicznie, skupię się na samym doświadczeniu, gdyż było unikalne, i pomimo dwóch prób odtworzenia wygląda na to, że raczej nie daje się powtórzyć eksperymentalnie. Było to w listopadzie 2012, miałem jechać w pewne miejsce, w które ostatecznie nie pojechałem, sfrustrowany i z nadmiarem gotówki w portfelu zaproponowałem kumplowi wspólne ćpanie. Nie miałem ochoty na alko (jak zawsze), ani palenie(jak nigdy), po chwili negocjacji postanowiliśmy udać się do apteki celem zakupu Acodinu. Był tylko jeden.