REKLAMA




Czechy: Polski przemytnik koki

Celnicy rentgenem wykryli narkotyk w plecaku.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/IAR
PAP

Odsłony

2656
onet.pl/IAR 2001-07-21

Czechy: Polski przemytnik koki

42-letni Polak przemycający narkotyki został zatrzymany na międzynarodowym lotnisku Ruzyna w stolicy Czech, Pradze. W bagażu Polaka, który przyleciał z Zurichu w Szwajcarii, celnicy znaleźli prawie półtora kilograma kokainy.
Na czeskim czarnym rynku taka ilość kokainy ma wartość około 4 milionów dwustu tysięcy koron, czyli ponad 110 tysięcy dolarów. Kokaina była w ukrytych kieszeniach plecaka. Narkotyk został wykryty rentgenem.
Polak przywiózł narkotyk z Chile. Grozi mu od roku do 5 lat więzienia. Jeśli czeskie władze udowodnią mu, że narkotyk przemycał jako członek zorganizowanej grupy przestępczej, może spędzić w więzieniu aż 10 lat.


PAP 2001-07-23

Czechy: polski przemytnik kokainy zatrzymany w Pradze

1,3 kilograma kokainy o wartości około 4,2 miliona koron (ok. 460 tys. zł) znaleźli w sobotę czescy celnicy na praskim lotnisku Ruzynie w bagażu Polaka podróżującego z Chile - poinformował urząd celny lotniska.
Czescy celnicy wytypowali Polaka jako możliwego przemytnika już wcześniej i czekali na jego przylot. Przemycany narkotyk znaleźli przy pomocy rentgenu. Opakowania z kokainą, z której można przygotować 65 tysięcy dawek, były ukryte w specjalnie spreparowanych bocznych ścianach plecaka.
Zatrzymanemu Polakowi za przemyt narkotyków grozi kara od jednego do pięciu lat pozbawienia wolności. Jeśli jednak udowodnione zostanie, że przestępstwa dopuścił się jako członek zorganizowanej grupy przemytniczej, może mu grozić kara nawet 10 lat więzienia.
Jak poinformował urząd celny lotniska Praga-Ruzynie, w kwietniu tego roku celnikom udało się tam znaleźć u trzech czeskich przemytników 1,5 kilograma wysokiej jakości kokainy o łącznej wartości 4 milionów koron (ok. 440 tysięcy zł). Narkotyk próbowali oni przewieźć do Czech z Ekwadoru.
Także w kwietniu br. na lotnisku Ruzynie udaremniono próbę przemytu 1,5 kg haszyszu o łącznej wartości 400 tysięcy koron (ok. 44 tys. zł). Pewien Czech usiłował przemycić narkotyki chowając je w specjalnie spreparowanych podeszwach butów.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Nikomu nie życzyłbym tego co przeżyłem niedawno na kwasie.

Zaczeło się zwyczajnie. Jeden z moich kumpli miał urodziny więc

postanowiliśmy się zkwasić. Dla niego to był pierwszy raz, a ja już miałem

kilka tripów za sobą. Poszliśmy w pięciu. Kupiliśmy sobie trzy `Baby na

rowerze` (dla mnie najlepszy kwas).


Już od początku dzień wydawał się jakiś pechowy. Kiedy dzieliliśmy kwasa

siedząc na ławeczce koło stadionu podeszło do na dwuch łysych z szlikam

  • 4-HO-MET
  • Alprazolam
  • AM-2201
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Bardzo chłodny wieczór spędzony w mieszkaniu, razem z zaufanym przyjacielem (N.), wspólnie postanowiwszy spróbować coś więcej z 4-ho-met'a, aniżeli tylko wewnętrzna euforia. Ogólnie rzecz biorąc pozytywne nastawienie. W muzyce dominował dark ambient.

Cały dzień spędzony na paleniu am-2201 zwieńczyliśmy koło 00:37 biorąc pod język bliżej nieokreśloną ilość 4-ho-meta (około 60-70mg), w związku z tym że waga zaczęła wariować (raz pokazywała to, raz tamto) postanowiliśmy zaufać własnym instynktom nie-zachowawczym. Po około 30 minutach połknęłem pluwocinę i poczułem ten ohydny pozostający smak, który wrzerał się w dziąsła przez mocne rozprowadzanie mahometa w ryju. Ohyd, nie dało się go zlikwidować ni to sokiem winogronowym, ni to kakałem (ot bogactwo), niczym.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka
  • Tytoń

Więc ogólnie dzień był słoneczny, moje nastawienie do świata zewnętrznego też było dobre. Zaczynając, przyszedłem do kolegi nazwijmy go G. (był tam jeszcze jeden - tego nazwiemy D.) Usiadłem w jego salonie, zarzuciłem spongeboba (dla mocniejszego efektu pogryzłem go [ jako iż smak był nie zbyt zachęcający zapiłem to piwem]) po odczekaniu 30 minut zażyłem kolejną pigułe ( w ten sam sposób jak poprzednią, z tym że ta to był własnie owy "smile")

T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)

               [Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat

spokojny wieczor w domu rodzinnym po zasnieciu lokatorow

Chciałem przeżyć znowu jakieś ciekawe wizje - zawsze fascynowały mnie wszelkie halucynacje oczne. Tego dnia zmęczenie i lekki bol głowy mnie nie powstrzymały.

Dodam jeszcze ze czasem ten bol głowy jest spowodowany przez wyższe ciśnienie kilka godzin po uprawianiu sportu. Około 3godziny przed zarzuceniem jeździłem na rowerze i odwodniłem się, co jeszcze bardziej mi zaszkodziło. Wtedy nie dopuszczałem do siebie myśli, ze to może  spowodować bad tripa.

t 0 

randomness