Obława na studentów handlujących narkotykami

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego rozbili gang handlujący narkotykami na terenie Małopolski i Podkarpacia. Szefem grupy był 29-letni student z Krakowa.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Kraków

Odsłony

1242

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego rozbili gang handlujący narkotykami na terenie Małopolski i Podkarpacia. Szefem grupy był 29-letni student z Krakowa. Organizator gangu, o pseudonimie "Ślepy", został ujęty na poddaszu jednej z krakowskich kamienic. W jego mieszkaniu znaleziono narkotyki i sprzęt do ich ważenia oraz porcjowania.

- Wszystko było profesjonalnie przygotowane. Zabezpieczyliśmy 1,4 kg kokainy, 0,5 kg amfetaminy, prawie pół tysiąca tabletek ekstazy i LSD, marihuanę oraz haszysz. Czarnorynkowa wartość towaru mogła wynieść nawet 350 tys. zł - mówi Mariusz Skiba z podkarpackiej policji. W mieszkaniu były także pieniądze w różnych walutach - euro i funty brytyjskie. Dilerzy działali na terenie Krakowa, Brzeska i Jarosławia oraz w innych mniejszych miastach południowo-wschodniej Polski. Narkotyki sprzedawali głównie studentom w akademikach, pubach i dyskotekach. Policja podejrzewa, że ich odbiorcami mogli być także uczniowie szkół ponadgimnazjalnych.

Kokaina - jeden z droższych i bardziej ekskluzywnych towarów na rynku narkotykowym - trafiała do "luksusowych" klientów. Rozpracowywanie siatki przestępców trwało kilkanaście miesięcy. W ręce policji wpadło też dziesięciu członków grupy. Byli to głównie studenci, ale też osoby prowadzące własne firmy. Ich działalność była przykrywką dla narkobiznesu. Przewidywane są kolejne zatrzymania. Źródło:

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Uu... trochę posiedzą za kratkami.
Staszek27 (niezweryfikowany)
Najpierw autor napisał o przestępcach: „Rozpracowywanie siatki przestępców trwało kilkanaście miesięcy”. a potem dodaje, że ci przestępcy sami się aresztowali: „W ręce policji wpadło też dziesięciu członków grupy”.
syberek (niezweryfikowany)
nie dośc, ze kurwa susza z lsd to jeszcze chuje kradną towar zła policja aż żal dupe ściska złodzieje!!
morbid-thirst (niezweryfikowany)
29 lat i student??? To co on kurde studiowal? Opcje sa dwie prawo albo medyczne... to i tak obrotny chlopak :D
Anonim (niezweryfikowany)
<b>Mógł przecież zacząć studnia np. w wieku 25-27 lat. Nikt nie musi zaczynać odrazu po szkole, wręcz przeciwnie. większość młodych ludzi wyjezdza na kilka lat za granicę, a dopiero po powrocie idą na studia.
Anonim (niezweryfikowany)
Moze i zaczal pozniej ale od 26tego roku zycia nie mogl nawet jezdzic na ulgowym bilecie ;D
Anonim (niezweryfikowany)
Większość?! Jasne.
Mort (niezweryfikowany)
co do kurwy ma to znaczyc?: "prawie pół tysiąca tabletek ekstazy i LSD" wiec ile tego LSD bylo? malo konkretow ... a kwasikow szkoda ;/
Gronek (niezweryfikowany)
KUR*A CZEMU NIE WYSWIETLA MI SIE VERIWORD RPZY REJESTRACJI?!?!?! bardzo prosze o pomoc... moje gg to 1196089
prawilny Stefan (niezweryfikowany)
Uprzejmie donoszę że obywatel miasta Katowice Marek Pompka jest dilerem narkotykowym. Zamieszkały na Kościuszki 23
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

wieczór na polach przed lasem, mostek koło ogródków działkowych, później las

 

 

I.                    Początek

  • Inne

Wiek, masa: 20lat, 65kg

Dawka: ~13,3mg 4-HO-DIPT doustnie, roztwór alkoholowy

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, ecstasy, 2C-E, mefedron.

S&S: Ładny wiosenny dzień. Koło południa wychodzę z uczelni, zgarniam Kurwika i J. Jakiś czas później jesteśmy na skraju lasu i zażywamy po 13,3mg 4-HO-DIPT. W odwodzie czeka termos pełen czerwonego pu-erha, tabliczka gorzkiej czekolady i flaszka piwa Grand.

W TRze nie bawię się w T+x:xx, bo nie kontrolowałem czasu.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zdecydowałem się, ze względu na problemy w domu, samo jednak nastawienie było pozytywne, z drugiej strony bałem się jakichś efektów ubocznych typu halucynacje.

Całość zaczęła się 30 kwietnia ubiegłego roku. Chociaż w sumie trochę wcześniej, bo 29 dnia tego miesiąca dostałem propozycję. Zaczęło się od wagarów i graniu u kolegi w fife. Był tam też jeszcze jeden, który zaproponował mi "palitko". Gorliwie odmawiałem, jednak kolejnego dnia po dostaniu ostrej reprymendy od matki zadzwoniłem z pytaniem: "Aktualna propozycja?". On odpowiedział, że tak, dogadaliśmy się w kwestii pieniężnej (która wyniosła mnie aż 15zł) i umówiliśmy się w znanym nam obu miejscu.

  • Benzydamina

mieszkanie w stolicy

ok. 16 30 przystapilem do robienia ekstrakcji dla mnie oraz kolegi, od dluzszego czasu sprawdzilem wszystkie dostepne mi zrodla o tym specyfiku. Po zapoznaniu sie z doswiadczeniami, niebezpieczenstwami, itp. itd. postanowilem wybrac wlasciwy moment. Taki wlasnie nadazyl sie tego dnia. Wiedzialem ze pozostajac daleko od stancji gdzie rygor panuje iscie wiekszy niz w akademiku, nie naraze sie na wlasciciela wchodzacego do pokoju i mowiacego "czy cie popierdolilo? Jakie muchy? Jakie pajaki?