TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.
Trzech dilerów narkotykowych zatrzymali policjanci w Białej Podlaskiej. W ich mieszkaniach znaleziono narkotyki o czarnorynkowej wartości 50 tys. zł - poinformowała Renata Laszczka-Rusek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
To trzej najgroźniejsi dilerzy rządzący rynkiem narkotykowym w Białej Podlaskiej. Mają 22, 25 i 26 lat. W poniedziałek skierowany zostanie do sądu wniosek o ich tymczasowe aresztowanie - powiedziała Laszczka Rusek.
Mężczyźni zostali zatrzymani na jednej z ulic Białej Podlaskiej. Mieli przy sobie niewielkie ilości narkotyków. W ich samochodzie policyjny pies znalazł 46 g marihuany. Po przeszukaniu mieszkań zatrzymanych policjanci znaleźli łącznie ponad pół kilograma amfetaminy, prawie 730 tabletek ekstazy, 53 g marihuany i ok. 4 g haszyszu.
Znaleziono także szkatułkę, w której znajdowało się 6 tys. zł. Są to prawdopodobnie pieniądze pochodzące z utargu za sprzedane narkotyki - dodała Laszczka-Rusek.
Jak ustaliła policja, dilerzy sprzedawali narkotyki głównie na dyskotekach, a także w okolicach szkół, na ulicach Białej Podlaskiej. Wcześniej byli już karani za posiadanie i rozprowadzanie narkotyków.
Ostatni dzień Woodstocku 2011, koncerty Gentelmena, The Prodigy oraz Łąki Łan. Później koło namiotu na uboczu. W towarzystwie kompanów z poprzedniego tripa mającego miejsce ok. 3 tygodnie wcześniej - w trakcie koncertów niekwaszącego C oraz kwaszącego Sz koło namiotu. Wyjątkowo dobry humor utrzymujący się już od kilku dni, podekscytowanie przed koncertem The Prodigy - zespołu słuchanego mniej lub bardziej intensywnie od podstawówki.
TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.
SUBSTANCJA : EXTASY (MDMA)
POZIOM: POCZĄTKUJĄCY
DAWKA : 2 BIAŁE BIN LADENY (do ustnie)
Palmy - Palmae
(ang. areca palm, betel-nut; franc.: arequier; niem.: Betelnusspalme)
Impreza na dworzu chłodną nocą na głębokiej wsi. Przypadkowe zażycie.
Bralem udział w imprezie na "działce" kolegi na głębokiej wsi. Kilku w miarę bliskich znajomych. Jako że to był już drugi dzień imprezy postanowiłem powstrzymać się od konsumpcji alkoholu. Nieco później na przyjęciu pojawili się znajomi gospodarza (moi tylko z widzenia) którzy byli dużo bardziej doświadczeni w konsumpcji środków psychoaktywnych (wręcz solidnie uzaleznieni). Już od dłuższego czasu chciałem ponownie spróbować marihuany, mając z nią dobre doświadczenia, więc bez oporów przystałem na ich propozycję zrobienia wiadra.
Komentarze