Diler sprzedawał na Plantach narkotyki

Wieczorem w rejonie krakowskich Plant policjanci zauważyli mężczyznę siedzącego na ławce w zacienionym miejscu z dala od przechodniów...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Polski

Komentarz [H]yperreala: 
Przyczajony w cieniu, w dobrze znanym policji miejscu, w kilkanaście minut obsługujący "łącznie kilka osób"... Diler jak malowany.

Odsłony

1380

Wieczorem w rejonie krakowskich Plant policjanci zauważyli mężczyznę siedzącego na ławce w zacienionym miejscu z dala od przechodniów. Ponieważ w tym rejonie często dochodziło w przeszłości do handlu narkotykami, policjanci postanowili bliżej mu się przyjrzeć.

W czasie kilkunastominutowej obserwacji zauważyli, że do mężczyzny podeszło łącznie kilka osób, które z nim rozmawiały i coś od niego brały. Wyglądało to tak jakby mężczyzna każdemu zadawał pytanie i następnie wyciągał jakieś zawiniątko spod kurtki. Policjanci postanowili wylegitymować mężczyznę.

Podczas sprawdzania dokumentów 38-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego zachowywał się bardzo nerwowo, twierdził, że mu się bardzo spieszy. To wzbudziło jeszcze większe podejrzenia policjantów.

Podczas kontroli osobistej i bagażu mężczyzny wyjaśniła się przyczyna nerwowości mężczyzny. Zarówno w kurtce jak i kieszeniach spodni znaleziono kilka woreczków strunowych z suszem roślinnym (po badaniach okazał się marihuaną) a także ampułki z białym proszkiem (tester wskazał na kokainę). W plecaku podejrzewanego policjanci znaleźli kolejne woreczki z suszem.

W sumie przy 38-latku zabezpieczono 31 woreczków strunowych z zawartością marihuany o łącznej wadze 25 gramów oraz 2 ampułki z kokainą a także 3 telefony komórkowe, służące prawdopodobnie do kontaktu z klientami.

Mężczyzna został przewieziony do I Komisariatu Policji w Krakowie gdzie wykonywano z nim dalsze czynności.

Oceń treść:

Average: 7.3 (3 votes)

Komentarze

Asdfhh (niezweryfikowany)

Ale miał na tych fotach, z ganja to tam najwięcej opakowanie ma wspólnego
scam (niezweryfikowany)

31 woreczków - łącznie 25 gramów, ktoś tu nie ładnie kłamał klientów D:
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Mania psychotyczna. Beztroski początek rocznego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Spokojny wieczór w świetlicy terapeutycznej. Pacjentki przygotowują się do snu.

Urokliwy wieczór na obskurnym oddziale żeńskim szpitala psychiatrycznego w bardzo nieprzyjaznej świetlicy ze ścianami wymalowanymi na zgniły zielonkawy kolor 'hospitale de la greene', jakimiś kubistycznymi bohomazami w jeszcze ciemniejszych odcieniach zieleni, uchylne na bok okna zasłonięte dużymi białymi, dziurkowanymi firankami. Nieciekawie. Substancja również nieciekawa, ot, zwykła benzodiazepina, często jednakże ubóstwiana, gloryfikowana, szeroko rozreklamowana, w każdym razie robiąca robotę.

  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie, noc w łóżku z mp3.

„W dzieciństwie właściciel zawsze chciał uciec z cyrkiem, a teraz sukinsyn ma własny. To prawdziwa licencja na okradanie. Spełnienie amerykańskiego marzenia...”

 

  • Amfetamina

W ciągu 6-cio letniego romansu z białą damą miałam wiele przygód mniej

lub bardziej miłych. Ta, którą opiszę była zdecydowanie największa i

najbardziej niemiła, a poza tym jest to również opis zachowania i myślenia

typowego dla osób nadużywających amfetaminki.


A więc zaczęło się tak:

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport

oczekiwania - nic wiecej jak chillout w dobrym towarzystwie

Dobra, to na starcie osoby, które mi dzisiaj towarzyszyły :D:

  • -ziomek S
  • -ziomek K
  • -ja = Nabru
  • -kolezanka O
  • -kolezanka D

14;30

Koniec lekcji, zawijam w chate autobusem z S'em, kminimy co by dzisiaj podziałać wykorzystując okazje ze S zostaje dzisiaj na noc u ciotki w tej samej miejscowości co ja. Kontaktujemy się z ziomkiem K i jako, że tego osobnika nie trzeba namawiać do tematu to postanawiamy ogarnac kwit i kupic lokalne palto, w tym wypic jakis %.

15:00