Konsekwencje palenia przez maskę tlenową

Mężczyzna noszący maskę tlenową podpalił szpital, chcąc zapalić papierosa.

a.

Kategorie

Źródło

cnews

Odsłony

2485
Papierosy szkodzą zdrowiu. Czasem na efekty ich działania nie trzeba długo czekać. Przekonał się o tym pacjent szpitala w Dallas. Mężczyzna noszący maskę tlenową podpalił szpital, chcąc zapalić papierosa. Niepohamowany nałóg mężczyzny przyczynił się do ewakuacji blisko 100 pacjentów, zniszczenia pokoju szpitalnego i znajdującego się w nim sprzętu. Sam nierozważny pacjent zmienił oddział na oddział dla… poparzonych. Pacjent został uratowany przez pielęgniarkę chwilę po tym, jak zaczęła się palić pościel na jego łóżku. Pechowy nałogowiec jako jedyny został bardzo poważnie poparzony. W jakiś sposób udało mu się zaciągnąć papierosem przez maskę, której nie dało się zdjąć. Nie wiem, jak to zrobił, ale to zrobił – powiedział lekarz zajmujący się chorym. Gaszenie ognia w budynku szpitalnym trwało ok. 45 minut. Po zakończeniu akcji strażackiej ewakuowani pacjenci wrócili do swoich łóżek. Jeśli są wśród nich jacyś nałogowi palacze, prawdopodobnie nie sięgną po papierosa przynajmniej do końca pobytu w szpitalu.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychicznie: spontaniczna decyzja Mega pozytywne gdyż pod wpływem alkoholu 😀

Leżąc w wannie dowiedziałam się że idę z moim chłopakiem na imprezę. W drodze w aucie pomyślałam: "co ja kurwa robię" Zamiast lezec w łóżku z mj oglądając jakieś bzdury 😂 

Doszedł do nas znajomy który miał pomoc coś ogarnąć. Zazwyczaj jest na szybko ale ze nie było wzięli piguły... słyszałam że myślą o kupnie 10 lub 15 sztuk

Ogólnie myślałam że żartują 😂 

Wjechalismy na naszą ulicę (gdyż tam gdzie mieszkamy była impreza) a tam około 30 osób, niczym na evencie 😂 Humor mi się bardzo poprawił ,byłam już po jednym piwku...

 

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Kiepski Set i genialny Setting - szczegóły w raporcie.

T+00
Będąc u mnie w domu zażywam narkotyk. W przeciwieństwie do swojego NBOMOWE'go brata wydaje się on nie paraliżować języka. A może tylko nie zwróciłem na to uwagi?

Wraz z trzema osobami opuszczamy mój dom, każdy w innym stanie świadomości.
D. - pod wpływem marihuany i nieznacznej dawki alkoholu
W. - pod wpływem gamma-butyrolaktonu
B. - pod wpływem 6-APB

  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Ciemny pokój z włączonym filmem. Umysł: Pozytywne nastawienie psychiczne , chęć przeżycia szalonej psychodelicznej jazdy. Pierwszy raz z tryptaminami.

Wzrost : 182cm    Waga : 85kg

 

To co przeżyłem pod wpływem tej substancji to częściowo masakra , piszę ten trip report by ostrzec o skutkach tej substancji tych którzy zamierzają to brać. Ogólnie dawka substancji którą wziąłem jest uznawana jako psychodeliczny hardcore.

 

  • Szałwia Wieszcza

Ten trip raport jest kontynuacja trip raportu "Tragedia mojego życia". Poprzednie przeżycie, które opisałem w tamtym tripie było zdecydowanie negatywne. Oczywiście nie mogłem tego tak zostawić. Nie ma nic fajnego w dostaniu w mordę i nie oddaniu. Zadra drażniła mnie za paznokciem. Oczywiście bałem się, że scenariusz może sie powtórzyć, jednocześnie wierzyłem, że nie może być tak, że znów horror pojawi sie mojej psychice.