Cypress Hill i konopne bonusy do ich nowego albumu

Być może słyszeliście, że Cypress Hill powraca z nowym albumem zatytułowanym "Elephants on Acid". Być może nie słyszeliście jednak jeszcze o wariantach limitowanych ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi przedruku z podanego źródła.

Odsłony

364

Być może słyszeliście, że Cypress Hill powraca z nowym albumem zatytułowanym "Elephants on Acid".

Być może nie słyszeliście jednak jeszcze, w wariantach limitowanych album wzbogacony zostanie, dzięki współpracy z firmą Bhang Corporation (zgadnijcie, czym też może się ona zajmować?) o dwa nader atrakcyjne dodatki.

Pierwszym jest zawierający 7,09 g marihuany (odmiany Cherry Bomb i Zookies wyprodukowane przez Ember Valley) słoik w kształcie firmowej czaszki. Naczynie to możecie podziwiać w wypuszczonym jakiś czas temu wideo pt. “Crazy” (1:25).

Drugi to opakowanie à la kaseta magnetofonowa, ukrywające jednak zamiast tego nośnika 6 gotowych jointów zawierających po 0,6 grama odmiany Mendo Breatch.

Cytując za portalem Fakty Konopne:

Dyrektor generalny Bhang, Scott Van Rixel, wyraził swoje podekscytowanie współpracą z legendarną grupą Cypress Hill, której nazwa, jak mówi, była synonimem konopi indyjskich.

“Jesteśmy dumni ze współpracy z Bhang-Cypress Hill. Udało się uzyskać produkty odzwierciedlające tożsamość i wizję zespołu “- powiedział Van Rixel.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tramadol

S&S:

28 czerwca 2010 r. Bardzo słonecznie, z kumplami ustawieni na tramadol i MJ. Stan: podekscytowanie, poczucie humoru u wszystkich, czekanie na furę, by jechać do innego miasta po mistrzowskie ziółko. Osób 6.

Dawka:

Posiadane ubstancje: Tramal Retard 10x 100mg (pół paczki)/ Marihuana 2g/ 1 piwo

Dawka: Ja 400 mg na pierwszy raz. 2g trawy na 6 osób, pół piwa

Wiek i waga:

17 i 70kg

  • Dekstrometorfan

Pewnie już opisywałam swój pierwszy raz, ale zginął gdzieś w czeluściach dexeleetu. Było to co prawda kawał czasu temu, ale nadal pamiętam większość.

Waga: 46kg

Dawka: 375mg

S&s:

Pogoda była piękna, niebo niebieskie, wiał przyjemny wiaterek, słowem idealny dzień

na spacerek do apteki. Podekscytowana swoim zakupem, a raczej myślą o wspólnie spędzonym z nim wieczorze, udałam się do domu.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie, pokój, noc. Cel - doświadczenie szamańskie. Nastawienie - konkretne poszukiwanie Zrozumienia.

Dobra, na początek kilka słów wstępu. Kontekst ma znaczenie, więc postaram się krótko i treściwie opowiedzieć o tym co najważniejsze. Od jakiegoś czasu docierają do mnie sygnały, że jestem kimś, kto w plemiennej tradycji byłby szamanem, lub w przypadku naszych Przodków - Wołchwem. Długo by opowiadać o tym jak to wszystko wyglądało i jakie doświadczenia się z tym wiążą i wiązały, ale generalnie nadal mam jeszcze jakieś opory w zaakceptowaniu tego faktu. Zawsze byłem "inny", dziwny. Ludzie zawsze przychodzili do mnie po porady, od wczesnych lat życia. Zawsze widziałem i czułem więcej.