San Francisco zakazuje palenia tytoniu w mieszkaniach, ale za to zezwala na palenie marihuany

Według nowego prawa, San Francisco wprowadzi zakaz palenia tytoniu w mieszkaniach, ale pozwoli mieszkańcom palić trawkę. Rada Nadzorcza San Francisco przegłosowała ustawę we wtorek 1 grudnia i dzięki niej jest to największe miasto, w którym obowiązuje zakaz palenia tytoniu w budynkach mieszkalnych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

k-mag.pl
Julia Kudelska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

96

Według nowego prawa, San Francisco wprowadzi zakaz palenia tytoniu w mieszkaniach, ale pozwoli mieszkańcom palić trawkę. Rada Nadzorcza San Francisco przegłosowała ustawę we wtorek 1 grudnia i dzięki niej jest to największe miasto, w którym obowiązuje zakaz palenia tytoniu w budynkach mieszkalnych.

Nowe orzeczenie zakazuje również palenia e-papierosów. Zwolennicy tego pomysłu argumentowali, że ich domy są jedynym legalnym miejscem, w którym mogą palić. W przeciwieństwie do palaczy tytoniu, nie mogą oni po prostu wyjść na zewnątrz, aby to zrobić. Zgodnie z nowym prawem San Francisco dołączy do 63 innych miast Kalifornii, które zakazują palenia tytoniu w mieszkaniach. Zgodnie z prawem stanowym palenie konopi w miejscach publicznych jest nielegalne, a wielu właścicieli wymaga również od najemców podpisania umów najmu, które wyraźnie zabraniają im palenia w mieszkaniach.

– „W przeciwieństwie do palaczy tytoniu, którzy nadal mogliby opuścić swoje mieszkania, aby palić w dozwolonych strefach palenia na zewnątrz, użytkownicy konopi nie mieliby takiej legalnej alternatywy” – powiedział Inspektor Rafael Mandelman, który napisał poprawkę.

Oprócz obaw o zdrowie samych palaczy istnieje wiele dowodów na to, że bierne palenie tytoniu jest wyjątkowo szkodliwe. Według amerykańskich centrów kontroli i zapobiegania chorobom, papierosy zabijają w samych Stanach zjednoczonych ponad 480 000 ludzi rocznie. 41 000 z tych zgonów jest spowodowanych biernym paleniem.

Za egzekwowanie nowego prawa odpowiedzialny będzie Departament Zdrowia Publicznego. Zgodnie z rozporządzeniem wydział musi najpierw podjąć próbę edukacji osób naruszających prawo i pomóc palaczom rzucić palenie. Wielokrotny przestępca może zostać ukarany grzywną w wysokości 1000 dolarów dziennie, ale nie może zostać eksmitowany za naruszenie przepisów dotyczących palenia. Rozporządzenie musi przejść drugie głosowanie zarządu w przyszłym tygodniu, a burmistrz musi je podpisać. Gdy to nastąpi, nowe prawo wejdzie w życie po 30 dniach.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan


1. Wtorek. Zazylam dekstrometorfan (tabletki Acodin)



2. Doswiadczenie: MJ, Amfa (bardzo czesto), rozne pilsy, dekstrometorfan- 1 raz



3. 15 tabletek Acodinu, doustnie:)


4. "set & setting": wraz z kolezanka mialysmy ochote na narkotyki, jednak chcialysmy sprobowac czegos nowego, wiec kupilysmy acodin :) zjadlysmy go u niej w domu.


  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie dość standardowe, nic specjalnego. Pozytywny nastój, nieco bardziej przmyśleniowy.

To co się stało na długo zapadnie w moją pamięć...

Pojechaliśmy wieczorem do ziomka bo miał wolną chatę, zapaliliśmy blanta i trochę posiedzieliśmy, w sumie nic ponad normę.

Odczucia wtedy mogę określić na 5/10 w mojej skali najarania. Towar miałem już kilka dni wcześniej w nieco większej ilości. Tego dnia pozbywaliśmy się ostatniej sztuki. Od początku mówiłem że ta odmiana mi się nie podoba, słabo pachniała i z wyglądu sprawiała wrażenie , że będzie conajwyżej przeciętnym buszkiem. Realia były nieco inne, paliliśmy ją kilka razy:

  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Set: z początku pozytywne. Setting: miasto, pub, pizzeria, las.

Piszę to teraz, dzień po wydarzeniach z 22.12.2012r., póki pamięć z tamtej feralnej nocy jest świeża. Tak, był to mój osobisty, spóźniony koniec świata.

14:00 - "Nieoczekiwany zwrot akcji."

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, podekscytowanie. Dom kolegi.

 Jestem po mojej pierwszej podróży. Wspomnę od razu, że na początku trip miał odbyć się w lesie, ale nie wypalił przez parę czynników. To nie ma znaczenia, natomiast wybór miejsca padł na dom kumpla.

 Słowem wstępu: tego, co doświadczyłem przez 4h podróży, tak mocno skondensowanych odczuć wręcz szaleństwa, nie dostarczyła mi żadna inna substancja. Odkryłem też, że jestem bardzo podatny na psylocynę i psylocybinę, ponieważ przy pierwszych wejściach już czułem, że będzie ostro i było. Mój trip był bardzo kontrastowy - dobra/zła strona, ale o tym zaraz.

randomness