Z powodu nałogu poprosił o wyższy wyrok

Kara 20 miesięcy w więzieniu dla niepalących wydała się pewnemu 73-letniemu Kanadyjczykowi zbyt okrutna...

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1372
Zmusił swego obrońcę do wystąpienia o 24 miesiące, bo taką karę będzie już mógł odsiedzieć w więzieniu federalnym, gdzie nikt nie uprzykrza życia palaczom.

Sędzia w Winnipeg był skłonny orzec karę 20 miesięcy, ale Angelo Foti, który odpowiadał za postrzelenie człowieka podczas sporu o skuter śnieżny, tak mocno protestował, domagając się pełnych dwóch lat, że ostatecznie sąd postanowił pójść mu na rękę.

Na nic zdały się prośby rodziny, która namawiała Fotiego, żeby rzucił palenie i posiedział krócej. Skazany, który pali paczkę papierosów dziennie, uznał, że dodatkowe cztery miesiące za kratkami nie są wygórowaną ceną za pozostanie przy nałogu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

grv (niezweryfikowany)
heheh. a mowia ze ganja uzaleznia &lt;lol&gt; niech najpierw rozejrza sie wokol...... <br> <br>Legalize iT
dec (niezweryfikowany)
koles ma 73 lata i jara paczke dziennie wiec po co ma sie meczyc na starosc niech se jara w spokoju.
dr Jezzy Jeff (niezweryfikowany)
jakbym miał siedzieć 20 miechów i sie nudzić <br>to juz wolałbym chyba 24 z możliwościa zajarania <br>mimo że w sumienie pale, to jednek chciałbym miec taka możliwość <br>żeby zabic nude
Dtox (niezweryfikowany)
ehh jak ja nie cierpie fajek, musze sobie nimi psuc moj cudowny bong-mix <br> <br>w jakim stosunku mieszacie ? bo ja preferuje <br>70%-30% i 60%-40% z przewaga MJ of corz
heh (niezweryfikowany)
jakbym miał siedzieć 20 miechów i sie nudzić <br>to juz wolałbym chyba 24 z możliwościa zajarania <br>mimo że w sumienie pale, to jednek chciałbym miec taka możliwość <br>żeby zabic nude
scr (niezweryfikowany)
jakbym miał siedzieć 20 miechów i sie nudzić <br>to juz wolałbym chyba 24 z możliwościa zajarania <br>mimo że w sumienie pale, to jednek chciałbym miec taka możliwość <br>żeby zabic nude
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nastawienie psychiczne: pozytywne, ciekawość, podekscytowanie, nutka poddenerwowania. Padał deszcz. Paliliśmy trawę u Ernesta w oczekiwaniu na wolną chatę u Ludwika. Wszystko bezstresowo, bezprzypałowo, beztrosko. Słyszałam wiele dobrego o grzybkach, więc i oczekiwania były wysokie. Ernest zapewniał, że na pewno nieźle poklepią. Miałam pewne obawy, ponieważ przez ostatnie 2 tygodnie 2 razy zajadaliśmy LSD. Jednak tolerancja krzyżowa (o ile to nie ściema) nie nie dała o sobie znać.

  • 20.00 - Zasiedliśmy wygodnie u Ludwika, otwieramy piwka, palimy strzałki, Ernest rozdziela porcje grzybków. Psylocybki jem ja oraz Ernest, Brook i Ludwik. Kondoriano nam towarzyszy, ale tylko pije piwa i pali strzałki. Niestety, biedak ma alergię na grzyby.
  • 20.30 - Zjedliśmy, czekamy na efekty. Osobiście spodziewałam się czekać około godziny, lecz smakołyki dały o sobie znać szybciej.

    • Tramadol

    Wolny słoneczny dzień. Chęć ponownego eksperymentu. Licha ciekawość zrodzona z wszechobecnej nudy, beznadziei i małostkowości otaczającego życia wysoce nieproporcjonalnej co do mocy obliczeniowej postrzegającego ją rozumu.

    13;00

    Działy się jakieś codzienne i najpospolitsze rzeczy jakie robi się z rana. Myślałem o powtórzeniu fazy ze wczoraj za pomocą tej samej dawki, z tą różnicą żeby wziąć wcześniej i będąc bardziej wypoczętym (chociaż to słowo odzwierciedla tylko mój stan fizyczny i tak jest mocno naciągane).

     

    15;00

    • Dekstrometorfan
    • Przeżycie mistyczne

    Własny pokój. Sam w wielki domu.

    Od dawna zbierałem się do raportu, ale zawsze brakuje mi weny i słów aby opisać swoje podróże.
    No ale zawsze jest ten pierwszy raz.
    Zacznę od tego, że leczę się na nerwicę lekową i natręctwa. Ma to spore znaczenie, gdyż za każdym razem gdy dobrze się porobię, muszę walczyć uczuciem umierania..
    Tak, za każdym razem gdy stripuję się mam ostry wkręt na umieranie. Ciężkie miałem z tym akcje, ale z czasem opanowałem techniki i "magiczne" wkręty pomagające mi poradzić sobie z tym stanem. Nie było łatwo..

    • Marihuana


    Nazwa substancji : Canabis indica


    poziom doświadczenia użytkownika : srednio, raz na tydzien,dwa tyg od 1 roku

    "set & setting" : nie palilem miesiac czasu, wczesniej raz na tydzien to bylo minimum , srednio 2-3 razy na tydzien , obiecalem sobie ze nie bede palic do piatku , zlamalem przysiege i zapalilem w poniedzialek ( 4 dni przed obiecana data)



    Wszytsko zaczelo sie tak :


    randomness