REKLAMA




"Domowej roboty bazooka". Oryginalny pomysł przemytników

Władze federalne Meksyku wykryły furgonetkę wyposażoną w działo nazwane domowej roboty bazooką. Prawdopodobnie konstrukcja przeznaczona była do wystrzeliwania paczek z narkotykami przez granicę ze Stanami Zjednoczonymi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24
mm//gak

Grafika

Odsłony

469

Władze federalne Meksyku wykryły furgonetkę wyposażoną w działo nazwane domowej roboty bazooką. Prawdopodobnie konstrukcja przeznaczona była do wystrzeliwania paczek z narkotykami przez granicę ze Stanami Zjednoczonymi. Jak przyznały amerykańskie służby, to nie pierwsze oryginalne działo przemytników, które w ostatnich latach zabezpieczono.

Oryginalne działo 17 września znaleziono w furgonetce zaparkowanej w meksykańskim miasteczku Agua Prieta na północnym-wschodzie stanu Sonora graniczącego z amerykańską Arizoną. Pojazd nie posiadał tablic rejestracyjnych, a jego drzwi były otwarte.

Bazooka na narkotyki

Działo, nazwane przez meksykańskie służby bazooką domowej roboty, było metalową tubą o długości około trzech metrów, wyposażoną także w kompresor, silnik spalinowy oraz butlę ze sprężonym powietrzem, które umożliwiały strzelanie. Furgonetka miała zmodyfikowane otwarcie z tyłu, tak, aby umożliwić wystawienie wylotu bazooki na zewnątrz.

Meksykańskie służby nie są pewne, czy znaleziona konstrukcja rzeczywiście służyła do przemytu narkotyków przez granicę, wydaje się to jednak bardzo prawdopodobne. Przemytnicy od lat wykazują się dużą kreatywnością - wykorzystywali do transportowania narkotyków m.in. specjalne awionetki, łodzie podwodne, a także budowali tunele.

Amerykański Urząd Celny i Ochrony Granic (U.S. Custom and Border Protection) w wydanym oświadczeniu wskazał jednak, że od kilku lat najpopularniejszą z metod jest "przerzut ponad płotem granicznym pakunków wielkości piłki wypełnionych marihuaną. Pakunki takie mają lądować na terenach mieszkalnych po amerykańskiej stronie granicy, gdzie są zbierane przez współpracowników przemytników". Waga takich "pocisków" pełnych narkotyków ma sięgać nawet 25 kilogramów.

Średniowieczne metody przemytników

Jedną z pierwszych konstrukcji służących do miotania w ten sposób narkotyków przez granicę amerykańskie służby wykryły w 2011 roku. Gwardia Narodowa USA opublikowała wówczas nagranie, na którym widać rodzaj katapulty przypominającej starożytną machinę, tzw. trebusz. Na nagraniu widać, jak przemytnicy wystrzeliwują z niego pakunki z narkotykami, a następnie uciekają samochodami. Amerykańscy gwardziści nie zdołali wówczas zatrzymać przemytników, zabezpieczyli jednak na miejscu ponad 20 kilogramów marihuany.

- Wygląda na to, że w ciągu ostatnich 5-10 lat (przemytnicy) stali się naprawdę kreatywni w przerzucie narkotyków przez granicę - przyznawał w 2013 roku w rozmowie z CNN Andy Adame, ówczesny rzecznik amerykańskiego Urzędu Celnego i Ochrony Granic.

Oceń treść:

Average: 5 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Doświadczenie z DXM - 29 tabletek (435 mg), 55 tabletek (825 mg), 25 tabletek (375 mg), 70 tabletek (1050 mg)

Po nieudanej próbie z 55 tabletkami postanowiłem zarzucić o 10 więcej, by tym razem przebić się na 3. plateau. Towarzyszył mi za obydwoma razami mój kolega - nazwijmy go Leszek. Miał już doświadczenie w opiekowaniu się, bo wspierał wcześniej innego kolegę - nazwijmy go Patryk.

DXM - 1050 mg

  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji: Aviomarin

Poziom doświadczenia użytkownika: %, MJ, #, xanax,

Dawka, metoda zażycia: 3 opakowania doustnie

Set & setting: samopoczucie jak najbardziej ok., chęć przeżycia czegoś nowego, poznanie samego siebie itp.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Chęć doświadczenia Cienia dostrzeżonego podczas poprzedniej podróży. Nie pierwszy raz taka dawka. Środek lasu, dom.

Jest 03.03.2019, 17:56. 

Powykręcanymi z bólu palcami, stawiając czerwone stemple o metalicznym zapachu zaczynam pisać sprawozdanie z podróży. Każde uderzenie w klawiaturę wysyła przez ciało falę ognia i lodu. Smak palonego mięsa i łez, ból w kościach, ogień w płucach.

Zacznę od tego czym kończę podróże, od dialogu z samym sobą.

- Jak myślisz czym to jest?

- Ciężko powiedzieć. Autonomicznym bytem, częścią jakiegoś większego, może całkowicie nieświadomym tworem.

- Wydaje mi się raczej, że to druga strona medalu, yin, brakujące ogniwo...

  • Benzydamina

TRIP REPORT






Na poczatek podsumowanie:


tantum jest calkiem wyjebistym cheap drugiem i to za bardzo niewygorowana cene (2,50zl

saszetka). Moge go porownac spokojnie do gribow ,a nawet powiedziec ze czasami je przewyzsza

. Nie ma zadnych wiekszych skutkow ubocznych i to jest to.





cechy:


  1. rozpierdala galy

  2. po zejsciu nie da sie spac (podobnie jak po fecie)

  3. nie chce sie jesc

randomness