Próbował zupgrade'ować wiewiórkę przy pomocy metamfetaminy?

Przed sądem w Alabamie stanął w poniedziałek mężczyzna, który miał podawać swojej wiewiórce metamfetaminę, by była bardziej agresywna.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Newsweek
K Thor Jensen
Komentarz [H]yperreala: 
Tłumaczenie jest (delikatnym) skrótem z podanego źródła.

Odsłony

567

Przed sądem w Alabamie stanął w poniedziałek mężczyzna, który miał podawać swojej wiewiórce metamfetaminę, by była bardziej agresywna.

36-letni Mickey Paulk stanął przed sędzią w powiecie Limestone w związku z pojedynczym zarzutem posiadania dzikiego zwierzęcia.

W czerwcu 2019 r. Biuro Szeryfa powiatu Limestone otrzymało wiadomość, że Paulk dostarcza nadrzewnemu gryzoniowi metamfetaminy, aby stworzyć „bojową wiewiórkę”. Na podstawie tych informacji przeprowadzili nalot na dom przy Piney Chapel Road.

Paulka nie było na miejscu, ale policja znalazła zwierzę w klatce wraz z kamizelką kuloodporną i akcesoriami narkotykowymi oraz metamfetaminą. Aresztowali na miejscu 37-letniego Ronniego Reynoldsa. Kiedy Raymond poinformował władze, że wiewiórka należy do Paulka, zaczęli szukać również jego.

Według WHNT policja nie była w stanie przetestować wiewiórki pod kątem metamfetaminy. Za radą Alabama Game and Fish Division zwierzę wypuszczono na wolność.

Oprócz oskarżenia o posiadanie dzikiego zwierzęcia Paulk został oskarżony o posiadanie substancji kontrolowanej, posiadanie akcesoriów narkotykowych i nielegalne posiadaniu broni palnej, a także o paserkę, Ten ostatni zarzut została oddalony w październiku.

Paulk zaprzeczył zarzutom i opublikował na YouTube film, na którym głaszcze coś, co rzekomo ma być tą samą wiewiórką.

W klipie Paulk zapewnia: „Nie można dać wiewiórkom mety, to by ją zabiło. Jestem tego całkiem pewien”.

Paulk twierdził również, że nie mieszka w nieruchomości, na którą najechała policja, i że narkotyki nie należą do niego. Utrzymuje, że po przeprowadzce wrócił, by zabrać wiewiórkę, a policja aresztowała go i oskarżyła go bez powodu.

O zwierzęciu Paulk powiedział: „to skurczybyk, wredny skurwiel, ale nie jest wyszkoloną wiewiórką bojową”. Stwierdził też, że wiewiórka pogryzła „kilka osób”.

Przesłał też na YouTube wiele innych filmów z wiewiórką. Na zdjęciach opublikowanych na jego profilu na Facebooku widać zwierzę siedzące na jego ramieniu.

Oceń treść:

Average: 8.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Zimowe popołudnie. Razem ze znajomym, w towarzystwie Kurwika mam skonsumować swojego pierwszego kwasa. Lekki niepokój.

To już ponad 3 lata od tego pamiętnego dnia w którym poznałem świat psychodeli. Opisuję je jeszcze raz, z punktu widzenia osoby, która już się zadomowiła w psychodelicznych wymiarach, również dlatego, że stary TR gdzieś zaginął. W związku z tym, że miało to miejsce, chronologia może być nieco zaburzona, ale to raczej mało istotna sprawa, gdy czas jest równie plastyczny co cała reszta rzeczywistości. :)

  • Grzyby halucynogenne

Cała rzecz zaczęła się wieczorem około 22 w niedziele... Miałem przygotowane około 60 grzybków z czego zjadłem 40,resztę zostawiając na później w razie braku efektów.:)) Zdecydowałem się tripować w domu jako miejscu bezpiecznym i komfortowym...

  • Grzyby halucynogenne

info:


autor: molasar [ja :)] [mam 21 lat]


doświadczenie z dragami: tylko psychodeliki, 4 lub 5 podróży w przeciagu 3

lat


rodzaj i ilość substancji: [informacja zawarta w tekscie właściwym]





witam wszystkich amatorów psychodelicznych podróży!

  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Tak naprawdę to była moja pierwsza substancja psychoaktywna jaką w życiu zażyłem..Szczerze to nastawienie miałem na śmiechawę itp, a nie wiedziałem nawet ile ta substancja trzyma, jaki ma skład i co powoduje..

Bardzo długo się namyślałem czy opisać ten trip, a wydarzył się on bardzo bardzo dawno, widać po doświadczeniu... Dodam że mało z tego pamiętam, ale i tak zostanie to ze mną do końca życia.

Południe: Ja, kumpel B, kumpel M. Załatwiłem 13zł i chciałem skonsumować pierwszego dopalacza i mieć pierwszą porządną fazę... Kumpel M mówił, że poskładam się tym w uj bo przedtem paliłem tylko siejkę i w ogóle nie mam expa. Nie słuchałem go, ale on miał 18 lat, więc kupił nam owy dopalacz ,,konkret'' i dał radę, żebyśmy nie palili tego od razu na dwóch, bo źle może się stać..