REKLAMA




Wpadka plantatora. Policjanci zabezpieczyli 3,5 kg konopi o wartości 200 tys.

Do 10 lat więzienia grozi 33-latkowi z Dolnego Śląska zatrzymanemu przez policjantów z Radomia i Grójca. Mężczyzna uprawiał konopie. Marihuana miała być rozprowadzana na terenie powiatu grójeckiego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu

Grafika

Odsłony

546

Do 10 lat więzienia grozi 33-latkowi z Dolnego Śląska zatrzymanemu przez policjantów z Radomia i Grójca. Mężczyzna uprawiał konopie. Marihuana miała być rozprowadzana na terenie powiatu grójeckiego.

Mundurowi z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu i komendy powiatowej z Grójca, przy udziale policjantów z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu przeszukali kilka dni temu nieruchomość na terenie gminy Sobótka (woj. dolnośląskie). Policjanci podejrzewali, iż może tam się znajdować nielegalna uprawa konopi.

Przypuszczenia śledczych potwierdziły się. W specjalne przystosowanej piwnicy domu rosło 67 krzaków roślin, w różnym stadium rozwoju. Ujawniono również gotowy susz. W sumie zabezpieczono ponad 3,5 kg marihuany. Podczas przeszukania ujawniono również nielegalny pistolet wraz z tłumikiem oraz amunicją, jak również podrobione dokumenty tożsamości. Rzeczy te zostały zabezpieczone do sprawy.

Mężczyzna został przez Sąd Rejonowy w Grójcu tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Doświadczenie: wówczas znikome: kofeina,nikotyna, alkohol, marihuana (kilka razy)

Wiek: wtedy 17lat

S&S: zapowiadająca się nudna niedziela/ ja, dwóch kumpli/ dom/działka/popołudnie/wieczór

Dawkowanie: 1,5 marihuany na 3 osoby

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set & settings : Wieczór, mieszkanie znajomego, pozytywny nastrój - jego urodziny.

Wczoraj miałem kolejne spotkanie z Lady S. i po raz kolejny pokazała mi co potrafi
umówiłem się z moim dobrym znajomym z którym zawsze tripuje mi się doskonale, przygotowaliśmy co trzeba. Wymieszaliśmy mj i Lady S. w proporcjach 1:1 i skręciliśmy dwa lolki. Mieliśmy już uprzednio doświadczenie, że salvia z baczką działa wyśmienicie, i przedłuża działanie samej salvii (przynajmniej w moim wypadku).

  • Dekstrometorfan

Moja pierwsza jazda na DXM była wyjątkowo spontaniczna. Wróciłem do domu zmęczony, do tego nękało mnie cholerne przeziębienie. Ogólnie czułem się paskudnie do tego na dworze minus trzy stopnie, ciemno i ponuro. Nigdzie wyjść, z nikim pogadać. Porażka kompletna. Usiadłem przy kompie i słuchając muzy surfowałem po necie. Przypomniałem sobie, że dawno już nie byłem na Hyperreal`u. Pomyślałem, że poczytam sobie chociaż jakieś ciekawe artykuły. Co było ciekawego "zlookałem" i postanowiłem odwiedzić Neuro-groove. Tam zaciekawiła mnie rubryka Acodin, której nie było wcześniej.

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Planowane od kilku dni naćpanie się w stałym gronie. Przyjazd do innego miasta w celu odwalenia obowiązków rodzinnych i szybka ucieczka w celu tripowania.

Historia ta stanowi zapis wspomnień z etapu mojego życia, który z perspektywy oceniam jako dość wartościowy, ale jednocześnie pouczający. Nie będzie tu alfy pvp dożylnie i popalonych kabli, bo od zawsze uważałem ten rodzaj zabawy za nic nie warte, krótkodystansowe gówno dla przygłupów, którym nie zależy na życiu. Preferowałem psychodeliki - marię, która działała na mnie za mocno i czasem psychotycznie, a od niedawna lsd i grzyby, których to spróbowałem pierwszy raz już około 3 lata wcześniej.