Wpadka plantatora. Policjanci zabezpieczyli 3,5 kg konopi o wartości 200 tys.

Do 10 lat więzienia grozi 33-latkowi z Dolnego Śląska zatrzymanemu przez policjantów z Radomia i Grójca. Mężczyzna uprawiał konopie. Marihuana miała być rozprowadzana na terenie powiatu grójeckiego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu

Grafika

Odsłony

564

Do 10 lat więzienia grozi 33-latkowi z Dolnego Śląska zatrzymanemu przez policjantów z Radomia i Grójca. Mężczyzna uprawiał konopie. Marihuana miała być rozprowadzana na terenie powiatu grójeckiego.

Mundurowi z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu i komendy powiatowej z Grójca, przy udziale policjantów z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu przeszukali kilka dni temu nieruchomość na terenie gminy Sobótka (woj. dolnośląskie). Policjanci podejrzewali, iż może tam się znajdować nielegalna uprawa konopi.

Przypuszczenia śledczych potwierdziły się. W specjalne przystosowanej piwnicy domu rosło 67 krzaków roślin, w różnym stadium rozwoju. Ujawniono również gotowy susz. W sumie zabezpieczono ponad 3,5 kg marihuany. Podczas przeszukania ujawniono również nielegalny pistolet wraz z tłumikiem oraz amunicją, jak również podrobione dokumenty tożsamości. Rzeczy te zostały zabezpieczone do sprawy.

Mężczyzna został przez Sąd Rejonowy w Grójcu tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Tripraport

Mój pokój, nastrój chujowy

Dużo czasu minęło, odkąd ostatnio pisałem. Dużo też się pozmieniało. W tej chwili leże na bombie. Porobiłem się przede wszystkim winem. Czerwonym Fresco, a dokładniej dwoma, właśnie kończę drugą butelkę. Fart, bo było na promocji w Biedronce. Dwa za pół ceny. Tylko głupiec by nie skorzystał. A jednak, jestem głupcem i skorzystałem. Zabawne prawda? 

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

napięcie i trochę stresu i smutku, wieczór, dom, śpiący rodzice, więc samotnie

To był mój drugi raz z kodeiną, słyszałam o tym wiele i bardzo mnie to interesowało, więc w końcu postanowiłam spróbować. Za pierwszym razem wziełam tylko 10 tabletek  - rozgryzłam, ten gorzki okropny smak, popiłam wodą i zjadłam po tym jogurt, ponoć pomaga to na ból żołądka, który powoduje zawarty w thiocodinie sugwajakol.   powodu mojej małej masy ciała (44kg) obawiałam się wraz  z kumplem, czy te 150mg to nie będzie na mnie za dużo. Po ok 30 minutach poczułam pierwsze efekty, było tak wspaniale, że już na drugi dzień chciałam spróbować większej dawki.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Zmuła, znudzienie, ospanie, nie chęć

Zaczeło się tak - Bliska mi osoba kupiła lek sobie lek na bóle, z kodą. Jednak z niego nie korzystała, bo wywoływał u niego alergie czy coś takiego, więc pomyślałem, że się nie sprzyda. Minusem tego leku jest jego musujaca forma, jednak gdzies na H odnalazłem opis ekstrakcji, zeby chociaz troche przepuścic paragówna. Wypiłem troche białego roztworu, FUJ! obrzydliwe. Całosci wyszło 150 mg kodeiny, jednak zarzyłem tylko ok. 100 mg,  bo reszta wywoływała u mnie odruch wymiotny. Po zarzuceniu kilka minut, miałem ochote zejść piętro niżej posiedzieć z babcią.