[H]yperreal - najważniejsze informacje

Debata "Dlaczego"

Czy liczba palących marihuanę rośnie z powodu ułomnego prawa? Czy legalizacja marihuany może ograniczyć jej popularność? Czy marihuana jest szkodliwa? Odpowiedz na te pytania damy 14.06 w Warszawie i Krakowie.

Brązowa lekkość bytu

"Brown Sugar" - palona heroina dająca iluzję "bezpiecznego" narkotyku. Wydaje ci się, że jesteś lepszy, bo nie dajesz w żyłę, a tak naprawdę to tylko kwestia czasu i wpadasz niczym śliwka w "kompot".

Prawo karne a podaż narkotyków

Fragment książki prof. Krzysztofa Krajewskiego umieszczony w serwisie www.poradnia.narkomania.org.pl

Jak nie zostać narkomanem

"Narkomania i lekomania to choroba ciała, duszy i umysłu..." to motto Prywatnego Ośrodeka Detoksykacyjno-Terapeutycznego "Janochy"

Krótka historia pejotla

Krótka historia pejotla, rola w kulturze północno-meksykańskich oraz amerykańskich Indian.

Narkotyki i dyplomacja w Dublinie

Konferencja Unii Europejskiej próbuje ustanowić podstawy dla wspólnej polityki narkotykowej

Kaktusy

Informacje na temat kaktusów

E tips

Porady dla początkujących.

Jeśli zażywasz E po raz pierwszy, przeczytaj to!

Ten tekst nie ma na celu zachęcić do wzięcia Extasy, ale jeśli zamierzasz to uczynić, powinieneś wiedzieć o pa

Historia konopi

Historia konopi w dziejach ludzkości, od czasów prehistorycznych po dziś dzień.

Konopie- krótkie spojrzenie

Podstawowe wiadomości na temat konopi. Pochodzenie, występowanie, odmiany, itp...

Michael Gossop o marihuanie

Fragment o marihuanie z książki Michaela Gossopa "Narkomania: mity i rzeczywistość"

Michael Gossop o LSD

Fragment z książki Michaela Gossopa "Narkomania - mity i rzeczywistość".

Wikingowie, wilkołaki i halucynogeny

(obszerne fragmenty książki)

AMFETAMINA - sposób na szybki sukces czy droga psychicznej klęski?

NIKT NIE SIĘGA PO AMFETAMINĘ PO TO, ABY SIĘ UZALEŻNIĆ! ALE....

Amfetamina

Troche o chemicznej stronie i działaniu amfetaminy...
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Data: 02.08.2002


Miejsce: Żary - Przystanek Woodstock




W dzień wyjazdu kumpel przyniósł mi 95 ziaren bieluna (za co mu teraz z góry dziękuję ;)), oprócz tego nie braliśmy nic ze sobą. W pociągu zaczęliśmy pić winko, jechaliśmy z 8 godzin, w przejściu między wagonami było ze 30 osób. Zapowiadała się niezła impreza. Co chwila przewijały się jakieś irokezy i brały od nas wina. Zioła też się trochę skołowało.


  • Marihuana

Doświadczenie: paliłem mj parę razy wcześniej, jednak bez efektów. Poza tym - nic (alkoholu itp. nie liczę)

S&S: grupka znajomych (razem 5 osób) pozytywnie nastawiona na samą myśl o upaleniu się.

Jak już wcześniej pisałem, paliłem już wcześniej marihuanę. Ani razu nie odnotowałem żadnych efektów. Mimo tego, gdy tylko padła propozycja, żeby złożyć się w kilka osób i porządnie się upalić - zgodziłem się.

  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Tripraport

27XII07, 22:59, mój pokój, rodzinka w domu.

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.