Dziadek karmił kanarki ziarnami konopi, może nie pójdzie siedzieć

Oryginalny pokarm serwował swoim kanarkom 70-letni mieszkaniec Dąbrówek na Podkarpaciu.

syncro

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2982
Oryginalny pokarm serwował swoim kanarkom 70-letni mieszkaniec Dąbrówek na Podkarpaciu. Policjanci odwiedzili wczoraj starszego pana, ponieważ otrzymali informację, że w jego ogrodzie rosną konopie indyjskie. Rzeczywiście rosły - w sumie trzydzieści krzaków w różnych zakątkach ogrodu. Właściciel, utrzymuje, że rośliny wyrosły same. 70-latek jest miłośnikiem kanarków, ma ich kilkadziesiąt. Jak wyjaśnił, karmi je ziarnami konopi, a odchody wyrzuca do ogrodu. Zauważył kiedyś, że tam, gdzie je wyrzucił, kiełkują rośliny. Postanowił ich nie wyrywać, bo miał nadzieję, że będzie mógł z nich zebrać ziarna dla swoich ptaków. Nie miał pojęcia, że popełnia przestępstwo. Policjanci wyrwali rośliny. Dotychczasowe ustalenia potwierdzają wersję mężczyzny. Mimo to postawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa. Uprawa maku lub konopi indyjskich bez zezwolenia grozi karą do 2 lat więzienia. 70-letni miłośnik kanarków może liczyć na warunkowe umorzenie.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

LeszekMiller (niezweryfikowany)

Zaraz...przecież tam sieja jest ? Głupki...
katul (niezweryfikowany)

takiej pewnie tez nie mozna hodowac bez zezwolenia.
Aspirant Zdenob... (niezweryfikowany)

Ten 'dziadek' to grozny przestepca o pseudonimie Hurtownik, ktory zaopatrywal w narkotyki polowe wojewodztwa podkarpackiego. Jego zatrzymanie jest kolejnym krokiem zblizajacym nas do rozbicia mafii narkotykowej handlujacej 'smiercia' w szkolach i przedszkolach we wschodniej Polsce. Nawiasem mowiac mam nadzieje, ze razem z chlopakami dostaniemy od komendanta jakis medal albo i dwa...
Anonim (niezweryfikowany)

jak to ? heńka chcą zamknąć ? to do kogo ja będzię po stuff wpadać ? :< i jeszcze rośliny zabrali :( ważne, że kolejny sukces policji w walce z narkobiznesem. GRATULUJĘ PANOWIE !
Anonim (niezweryfikowany)

Kolejny sukces w walce z narkobiznesem xD
Anonim (niezweryfikowany)

szczyt konfidenctwa...
Anonim (niezweryfikowany)

Niektórym to niedługo dupy pęknom! Pierdoleni konfidenci jebać ich! (nie chodzi tu o to że popierdam narkotyki, sam nie raz pale i nic tego nie zmieni) pozdro
REVEL (niezweryfikowany)

Komedie Kur** Hwdp na zawsze !!!!
Anonim (niezweryfikowany)

policji gratuluje, ale pragne dodac, ze powinno sie zarekwirowac rowniez kanarki, ktore nasiona konopne spozywaly, przeciez ile nowych krzakow z tego GÓWNA wyrośnie. pozdrawiam cHWDP
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Tripraport

Set: trip miał się odbyć 2 dni wcześniej ale pogoda nie dopisała, nastawienie pozytywne, otwartość na przygodę, chcę przeanalizować swoje postępowanie i życie bez konkretnych spraw. Ostatnio mam bardzo zawile myśli i zatracam się w nich czego nie lubię. Bedzie to miało wpływ na tripa. Setting: polanka z niskimi drzewkami z widokiem na las, dom.

11:00 Blotter wkładam pod język, bez smaku. 2 godziny wcześniej zjadłem śniadanie jak zawsze i wziąłem zimny prysznic. To mój pierwszy raz z taką dawką. Mam wielkie oczekiwania, nawet się nie denerwuje, jestem podekscytowany. Obserwuje swoja dziewczynę (mojego trzeźwego trippsittera) jak przyrządza obiad, wygląda pysznie ale czuję ze i tak go nie zjem.

11:30 Czuję, się ze coś się dzieje, czuję że coś nadchodzi. Ciało jest tak jakby bardziej odczuwalne. Myśl, że za kilkanaście minut będę w innym stanie świadomości bardzo ekscytuje.

  • Grzybki
  • Grzyby Psylocybinowe
  • McKennai
  • Pozytywne przeżycie

Urlop w naturze, wokół pustka, głusza. Kilometry od najbliższych siedzib ludzkich. Zmęczenie życiem i ciągłym pędem, chęć odpoczynku złapania ponownej równowagi.

 Mniej więcej do 19. roku życia 1 września kojarzy się z początkiem szkoły. Tak i ja żyłem przez ten okres życia przepisując 1 września plan lekcji ze szkolnej tablicy. Później studia i praca, zdobywanie zawodu – to co nazywamy karierą. Kredyty, problemy, awanse, pieniądze i więcej kredytów. Zmęczenie, brak sensu.

W takim momencie życia na przełomie sierpnia i września pojechałem z B. w góry. Piękne i co najważniejsze puste góry. Dzika puszcza, piękne karpackie doliny. Cisza.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Zimowe popołudnie. Razem ze znajomym, w towarzystwie Kurwika mam skonsumować swojego pierwszego kwasa. Lekki niepokój.

To już ponad 3 lata od tego pamiętnego dnia w którym poznałem świat psychodeli. Opisuję je jeszcze raz, z punktu widzenia osoby, która już się zadomowiła w psychodelicznych wymiarach, również dlatego, że stary TR gdzieś zaginął. W związku z tym, że miało to miejsce, chronologia może być nieco zaburzona, ale to raczej mało istotna sprawa, gdy czas jest równie plastyczny co cała reszta rzeczywistości. :)

  • Dekstrometorfan

A wiec tak na wstepie powiem, ze mam 14 lat, waga 47.5kg, wzrost niewazny, rozmiar stopy chyba tez :).


Doswiadczenie mam bardzo niewielkie: etanol malo(nie licze), Aviomarin 1x, Tussipect 4x, DXM 10x. Od razu chce wspomniec, ze wszelkie substancje szczegolnie mocno na mnie dzialaja. Mam rowniez strach przed wiekszymi dawkami jak 375mg, na takiej dawce zaliczylem ostrego bad tripa i jakos boje sie dojsc/przekroczyc tego progu, moze kiedys... Ogolnie jak biore DXM to w malych dawkach, nie lubie zbytniego szprycowania sie, poki co dbam o swoje zdrowie.