Jeden chciał uciec przez okno, drugi schował narkotyki w klawiaturze. Marihuana w tle

Hodował marihuanę, na widok policji chciał wyskoczyć przez okno na pierwszym piętrze. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w związku z narkotykowym śledztwem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Opole

Odsłony

512

Hodował marihuanę, na widok policji chciał wyskoczyć przez okno na pierwszym piętrze. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w związku z narkotykowym śledztwem.

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Opolu wytypowali mężczyznę podejrzewanego o posiadanie narkotyków, po czym pojechali do jego domu. Mundurowi zatrzymali 32-letniego mieszkańca powiatu podczas próby ucieczki.

- W jego pokoju znaleziono marihuanę - mówi aspirant sztabowy Monika Mrugała z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - Funkcjonariusze przeszukali również przyległe do domu pomieszczenia gospodarcze. Tam ujawnili donice, w których rosły krzewy konopi indyjskich o wysokości sięgającej metra. Prowadzący sprawę śledczy ustalili, że 31-letniemu zatrzymanemu pomagał w uprawie kolega. Funkcjonariusze zatrzymali tego 32-letniego mężczyznę w jego mieszkaniu. Okazało się, że w klawiaturze komputerowej miał ukryty susz marihuany - dodaje.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty uprawy i posiadania konopi indyjskich, więc muszą liczyć się z trzyletnią odsiadką. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił też na postawienie 32-letniemu mężczyźnie dodatkowego zarzutu handlu narkotykami.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

nazwa substancji: DXM (dekstrometorfan)

poziom doświadczenia: DXM brałem przez dwa lata.

dawki: od 100mg do 900mg

metoda zażycia: zawsze doustnie



Nie opiszę tu konkretnej jednej fazy na DXM, lecz chciałbym na DXM spojrzeć z perspektywy dwóch lat brania, od czasu gdy zaczynałem do czasu gdy skończyłem z tym środkiem raz na zawsze.



A więc od początku...


  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.

Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.

Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.

Zaczynajmy..

  • LSD-25

Czas i miejsce: Zjedliśmy we czwórkę każdy po całym Fat Cat-cie około godz. 18:00 , po około pół godziny zaczęło się już rozkręcać (zadziwiająco szybko) , więc wzięliśmy magicznie świecącą latarkę , magnetofon pod rękę , muzykę na full i ruszyliśmy w las na najpozytywniejszego tripa mojego życia.





  • Powoje

Wiek: 18

Waga: 65kg

Doświadczenie: Alkohol, Marihuana, Haszysz, Mieszanki ziołowe(kilka razy i nigdy wiecej), Salvia Divinorum (1 raz)

Substancja: Ipomoea violacea "mexico", ok. 6-7g

Set & Settings: niedzielny wieczór, mój pokój, w nim na biurku komputer z dobrym nagłośnieniem :-D, stos książek, wygodny fotel i ja. Nastrój w porządku, od beztroski dzieliło mnie tylko przeczytanie streszczenia lektury, jednakże w głowie mojej zrodził się pomysł wypróbowania nasion wilca.