Jeden chciał uciec przez okno, drugi schował narkotyki w klawiaturze. Marihuana w tle

Hodował marihuanę, na widok policji chciał wyskoczyć przez okno na pierwszym piętrze. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w związku z narkotykowym śledztwem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Opole

Odsłony

527

Hodował marihuanę, na widok policji chciał wyskoczyć przez okno na pierwszym piętrze. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w związku z narkotykowym śledztwem.

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Opolu wytypowali mężczyznę podejrzewanego o posiadanie narkotyków, po czym pojechali do jego domu. Mundurowi zatrzymali 32-letniego mieszkańca powiatu podczas próby ucieczki.

- W jego pokoju znaleziono marihuanę - mówi aspirant sztabowy Monika Mrugała z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - Funkcjonariusze przeszukali również przyległe do domu pomieszczenia gospodarcze. Tam ujawnili donice, w których rosły krzewy konopi indyjskich o wysokości sięgającej metra. Prowadzący sprawę śledczy ustalili, że 31-letniemu zatrzymanemu pomagał w uprawie kolega. Funkcjonariusze zatrzymali tego 32-letniego mężczyznę w jego mieszkaniu. Okazało się, że w klawiaturze komputerowej miał ukryty susz marihuany - dodaje.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty uprawy i posiadania konopi indyjskich, więc muszą liczyć się z trzyletnią odsiadką. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił też na postawienie 32-letniemu mężczyźnie dodatkowego zarzutu handlu narkotykami.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Kodeina

O sobie: 19 lat, waga: 79 kg, wzrost: 183 cm

S&S: Mój pokój, okazało się że dostałem od kumpla jedynke fety i jako że nastrój od paru dni mi nie dopisuje zabijam sie czym mogę. Z resztą mam wrodzony sentyment do narkotyków i ciężko mi powiedzieć samemu sobie "nie".

Doświadczenie: kokaina, amfetamina, marihuana, kodeina.

  • Inne
  • Pierwszy raz

Spontan. Nastawienie: mieszanka wielkiego przerażenia z jeszcze większą ciekawością. Start: piwnica w bloku Z, przejście długą drogą, dom T. Nastój: dobry, lekko przestraszona. Otoczenie: najlepszy przyjaciel (T) i jego kumpel (Z).

Lato, upał, oczekiwanie na ukochanego (był w Irandii). Nagle dzwoni telefon. T, ogarnia mnie, że ma coś dobrego i że chce pokazać mi coś czego nigdy pewnie nie będę miała okazji przeżyć. Jeśli chodzi o jakie kowiek doświadczenie na tamten czas to mogę powiedzieć, że często piłam alko i popalałam papierosy, więc ciężko było mi od razu zgodzić się na to by spróbować lub nie. Ciekawość jak zawsze zwyciężyła, było koło 20.30 więc poszłam szybko z domu by nikt mnie nie zatrzymał.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Lipiec, od dawna planowany wyjazd do Amsterdamu. Nastawienie psychiczne baardzo dobre, gdyż udało się zgrać w terminie 21 osób, z których prawie każda dojeżdżała z innej części Europy. Samo powodzenie takiej misji dawało mnóstwo pozytywnej energii. A uliczki, ludzie i coffeshopy tylko wzmocniły efekt ;)

 

Raport spisany na świeżo w formie dziennika-wspomnień, zaraz po powrocie do domu. Jest bardzo szczegółowy, zawiera dużo nieistotnych informacji. Pierwotnie był to opis jedynie tego co sam zapamiętałem. Później uzupełniony w oparciu o relacje innych uczestników wyprawy oraz zdjęcia, dzięki którym odtworzyłem przebieg około 50% sytuacji, których nie pamiętałem.

 

CZWARTEK