Zgłosili się do pracy jako ogrodnicy, siedzą za uprawę marihuany

Dwaj mężczyźni myśleli, że odpowiadają na zwykłe ogłoszenie o pracy dla ogrodnika. Na miejscu okazało się jednak, że ogłoszeniodawca wyraził się niezbyt precyzyjnie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Anglia Today

Odsłony

1202

Dwaj mężczyźni myśleli, że odpowiadają na zwykłe ogłoszenie o pracy dla ogrodnika. Na miejscu okazało się jednak, że ogłoszeniodawca wyraził się niezbyt precyzyjnie.

Ogłoszenie o pracy dla ogrodnika w Hull z pozoru niczym się nie wyróżniało spośród dziesiątek podobnych. Dwaj mężczyźni, Giedrius Sankauskas i Zygimantas Aleskevicius, odpowiedzieli na ogłoszenie i zgłosili się do pracy. Na miejscu okazało się, że mają zajmować się farmą marihuany prowadzoną w domu wynajmowanym od nieświadomego procederu właściciela.

Powinni byli odwrócić się na pięcie i odejść, jednak obaj byli w trudnej sytuacji finansowej - przyjazd do Wielkiej Brytanii pochłonął dużą część ich oszczędności. Jak mówił podczas ich procesu obrońca (według relacji Hull Daily Mail): "Dokonali złego wyboru".

Policja pojawiła się na miejscu po przeprowadzeniu wstępnego rozeznania, nalot był celowany. Rośliny były gęsto upakowane w salonie, sypialniach i w kuchni, pracowały świetlówki, filtry - cała operacja szła pełną parą. Akurat zakończyły się zbiory z salonu, znaleziono ponad 11 kilogramów już przygotowanej do sprzedaży marihuany.

Skazując ich na 12 miesięcy więzienia sędzia podkreślał, że sami sprowadzili na siebie ten kłopot podejmując się ryzykownego zajęcia. Rok pozbawienia wolności daje już podstawę do deportacji skazanych - co prawdopodobnie będzie miało miejsce.

Oceń treść:

Average: 3.5 (4 votes)

Komentarze

lajtowypodroznik
w anglii zawsze jest komentarz sedziego. W tym przypadku bylo, ze podjeli zla decyzje. I w sumie ma racje.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pierwszy raz

Miejsce: Dom rodzinny na wsi otoczonej polami, lasami i łąkami, Czas: Równonoc wiosenna, Nastawienie: ciekawskie :)

Podczas jednego z festiwali trafił w moje ręce malutki kartonik, podobno 140µg LSD... słyszałem, że psylocybina i lsd mają tolerancję krzyżową więc postanowiłem zachować tą drugą na inną okazję... coś mi podpowiedziało, że Kwas będzie idealną substancją na powitanie wiosny i okazało się, że przywitaliśmy się w sposób tak interesujący, że musiałem to opisać... no to lecimy:

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Ciemny pokój, grudniowa noc, ambient z głośników.

 

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Chęć przeżycia czysto narkotycznego. Miejsce: mieszkanie w bloku, prywatny pokój. Klimatyczny wieczór. Rodzina na kwadracie.

Poniedziałek 23:00. Wyposażyłem się w 3 butelki Pini. Ostatnio ćpałem kodeinę 4 miesiące temu. To mój 3 raz. Wróciłem z aptek o 17:00, cierpliwie czekając na odpowiednią chwilę. Po odwaleniu kilku rutynowych czynności, obejrzeniu meczu Polski z Meksykiem, umyciu się, pościeleniu łóżka mając do szkoły na jutro na12 przygotowałem się. Nie wszyscy poszli spać, ale mogę już zaczynać. 

  • Amfetamina

Nazwa substancji: Amfetamina (to ona byla glownym sprawca nizej opisanej histori przez dwa i :P)


Poziom doświadczenia użytkownika: biale bralem 6 razy :d ale postaram sie podciagnac :D


Metoda zażycia: zawsze taka sama do nosa :=P


Efekty: opisane nizej


Czy dane doświadczenie zmieniło Cię w jakiś sposob: Bez komentarza....


Jeżeli to nie był Twój pierwszy raz z danym środkiem, czym różnił się od poprzednich?: roznil sie i to jak cholera :D