Hiszpański kierowca rozbił bank - wykryto u niego wszystko, co było do wykrycia

Hiszpański kierowca zdumiał policjantów, którzy zatrzymali go w ubiegły weekend, kiedy okazało się, że znajduje się pod wpływem każdego narkotyku, którego obecność był w stanie wykryć policyjny test.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Newsweek
Dawid Brennan

Komentarz [H]yperreala: 
Wpis nie stanowi tłumaczenia, lecz streszczenie tekstu źrółowego.

Odsłony

2446

Hiszpański kierowca zdumiał policjantów, którzy zatrzymali go w ubiegły weekend, kiedy okazało się, że znajduje się pod wpływem każdego narkotyku, którego obecność był w stanie wykryć policyjny test.

W tę sobotę, w pobliżu miasta Carcastillo policja zatrzymała samochód, do którego zdołało wcisnąć się sześć osób. Nikt z nich nie miał ma zapiętych pasów, wszyscy pasażerowie okazali się również pijani, podobnie jak ich kierowca. Kiedy funkcjonariusze poddali go narkotestowi, okazało się jednak, że w grę wchodził nie tylko alkohol.

Oprócz poziomu alkoholu znacznie przewyższającego dopuszczalny, w organizmie kierowcy wykryto marihuanę, amfetaminę / metamfetaminę, kokainę oraz opiaty.

Miejscowa policja śledziła samochód po otrzymaniu od mieszkańca Carcastillo wiadomości o aucie, do którego miało wsiąść kilka pijanych osób Ostatecznie okazało się, że pojazdem podróżowało czterech mężczyzn i dwie kobiety, wszyscy w wieku 26-29 lat.

Kierowca został ukarany grzywną w wysokości 2 000 EUR. Połowa jej wysokości jest konsekwencją wynuku testu na alkohol, druga skutkiem oblania testu narkotykowego. Samochód został skonfiskowany, a kierowcy grozi utrata prawa do prowadzenia pojazdów.

Oceń treść:

Average: 8 (9 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Piękna pogoda za oknem godzina 16:00 pusty dom, komputer, przygotowana ulubiona muzyka, wygodne łóżko. Humor pozytywny, całkiem spora ekscytacja i odrobina strachu. Ochota na przygodę, zaciekawienie i trochę zniecierpliwienia. Podniecony, pozytywnie nastawiony.

-T+0 – godzina 16:00,                 Nalewam wody do pakietu, rozmasowuje go, wstrząsam i wypijam. Po wypiciu zawartości wlewam jeszcze trochę wody, powtarzam czynność i wypijam. Czekam na to, co się stanie, jestem podniecony. Słyszałem opowieści kolegów o mega przeżyciach, ale słuchałem ich z dystansem, nie nastawiam się na nic. Co będzie to będzie. Idę do pokoju, kładę się na łóżku i odpalam papierosa. Czekam i słucham muzyki… -T+20 godzina 16:20
         Leżę na łóżku i wpatruje się w pokój, pojawiają się pierwsze efekty. 

  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Zbierałem się około miesiąca, żeby spróbować tej substancji, w końcu nadarzyła się ostatnia szansa przed zaliczeniami i sesją. Nastawienie oczywiste- ciekawość, pomimo lekkiego strachu przed dawkowaniem - odmierzałem "na oko". Sam w mieszkaniu, wieczór(początek o 22).

 Około godziny 22 odmierzam 20 mg substancji RC z woreczka, po czym aplikuję pod język. Jest gorzka, ale idzie to znieść; no może oprócz specyficznego "wypalenia" jamy ustnej, które przeszkadza przez pierwsze 15 minut. Uruchamiam laptopa, który będzie moim jedynym towarzyszem tego doświadczenia i po wchłonięciu substancji otwieram pierwsze piwo. Wyczytałem, iż alkohol to głupi pomysł do tryptamin, jednakże chciałem popijać jakieś płyny podczas tripu.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem