REKLAMA




USA

Nowy Jork jest kolejnym amerykańskim stanem, w którym dostępna będzie medyczna marihuana. Dziś zostało tam otwartych osiem punktów sprzedaży różnych preparatów z konopi indyjskich.

Postanowieniem Kongresu amerykańskiego stany z legalną marihuaną medyczną nie muszą się już martwić nalotami na punkty sprzedaży federalnych sił do walki z narkotykami i oskarżeniami o pranie brudnych pieniędzy.

Przez ostatni rok siostra Kate i siostra Darcey hodowały konopie, używając ich niepsychoaktywnych składników do produkcji maści i innego rodzaju preparatów dla pacjentów na całym świecie.

Zielona alternatywa, czyli jak Amerykanie radzą sobie z marihuaną

Ponad połowa Amerykanów ma dostęp do medycznej marihuany. W tej sytuacji ciekawie wyglądają statystyki przedawkowania tej substancji. Przez ostatni rok nadużyło jej ze skutkiem śmiertelnym 0 (słownie: zero) mieszkańców USA.

Naukowców z University of Washington podjęli próbę oszacowania efektów legalizacji używki na konsumpcję napojów alkoholowych.

Kolorado jest zwykle pierwszym miejscem, na które ludzie zwracają uwagę, jeśli chodzi o statystyki przemysłu rekreacyjnej marihuany i powiązane z nim fakty - i słusznie. Jednak jest coś, co sprawia, że dla mnie szczególnie intrygujące są stany Waszyngton i Oregon. W przeciwieństwie do Kolorado i Alaski, Waszyngton i Oregon graniczą z innymi stanami, gdzie rekreacyjna marihuana jest legalna. Ze sobą nawzajem, oczywiście.

Kobieta ze stanu Nowy Jork cierpi na “syndrom autobrowaru”. Jej organizm sam przerabia pożywienie na alkohol. I chociaż jego stężenie znacznie przekraczało dopuszczalne normy, kobieta zapewnia, że nigdy nie czuła się nietrzeźwa.

Byli zawodnicy Ligi Futbolu Amerykańskiego (NFL) zrzeszeni w stowarzyszeniu Gridiron Cannabis Coalition lobbują w sprawie udostępnienia medycznej marihuany jako środka przeciwbólowego dla zawodników.

W miarę jak ruch legalizacyjny w USA rośnie w siłę, a konserwatywna opozycja słabnie, coraz więcej inicjatyw stanowych przekonuje wyborców, że nadszedł wreszcie czas, by zakończyć długoletnią prohibicję i rozpocząć nowy rozdział dla marihuany. Na chwilę obecną mamy 4 pewniaków.
Coś jakby standardowe "Before" i "After" - tylko na odwrót...

Firma Vireo Health zapewnia, że jej nieprzeznaczone do palenia produkty z konopi medycznych otrzymały wydany przez Unię Ortodoksyjną certyfikat zgodności z żydowskim prawem czystości pokarmów.

Biorąc pod uwagę, że marihuana jest obecnie w jakimś zakresie legalna w 23 stanach, liczba Amerykanów, którzy śmiertelnie przedawkowali ten środek w zeszłym roku jest znacząca.

O tym, jak rząd USA wyprodukował w latach 70-tych przewodnik po fantastycznonaukowych narkotykach

Wydaje się, że powszechne stosowanie narkotyków w znaczących dziełach kultury takich jak "Diuna"(gdzie dzięki "przyprawie" bohaterowie osiągają haj pozwalający im zaginać czasoprzestrzeń), powieści Philipa K. Dicka czy "Nagi Lunch", zaintrygowało organy ochrony zdrowia publicznego na tyle, że postanowiły one zatrudnić pisarza SF, aby pomógł im zrozumieć sens tego wszystkiego.

Odloty na kwasie w więzieniu o zaostrzonym rygorze

Piekło – czyli więzienie – nie jest idealnym miejscem na zażywanie LSD. Występują tu wszystkie elementy wywołujące zjazd: zamknięta przestrzeń, mundurowi, brzydkie pokoje i nudne otoczenie. Do tego dochodzą agresywni ludzie, którzy mogą nieźle namącić w głowie pełnej kwasu. Niestety bardziej przypomina to Skazanych na Shawshank niż Alicję w Krainie Czarów.

Powodem decyzji jest różnica między prawodawstwem stanowym a federalnym. Rząd USA nadal uznaje tę substancję za nielegalny narkotyk.

Przyboczny skautmistrza z przedmieść Nowego Jorku będzie musiał zmierzyć się z zarzutami udzielania LSD, marihuany i alkoholu chłopcu z drużyny.

Wojna z narkotykami ruinuje nie tylko życia, ale też środowisko

Długoterminowe strategie antynarkotykowe wspierane przez ONZ i finansowane przez Stany Zjednoczone nie tylko zawiodły, jeśli chodzi o nie spowolnie globalnego handlu narkotykami, ale mogą także być przyczyną rozległej degradacji środowiska i przyspieszać zmiany klimatyczne.

"Osaczyłem Amerykę. Timothy Leary" - recenzja

Nasza redakcyjna recenzja najnowszej biografii Timothy'ego Leary'ego :)

Zwolennicy wojny z narkotykami często twierdzą, że musimy prowadzić tę niemożliwą do wygrania wojnę w celu "ochrony" młodych ludzi. Program "60 minut" zrealizował ostatnio reportaż, w którym pokazano jeden z wielu sposobów, w jakie wojna z narkotykami w istocie zagraża młodym ludziom: obrzydliwą praktykę wykorzystywania ich jako tajnych informatorów.
73-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję, ponieważ jechał bez włączonych świateł mijania. Gdy funkcjonariusz sprawdzał jego dokumenty, kierowca wyciągnął narkotyki i zaczął przygotowywać się do ich zażycia.

Czymże jest więc ta używka wywołująca według policji tak groźne skutki? Otóż jest to przypominający wosk lub plaster miodu koncentrat z konopi. Według chicagowskich policjantów jedna dawka shattera (chemiczny skrót - BHO) jest nawet do sześciu razy mocniejsza od normalnego skręta.

W piątek Sąd Najwyższy Arizony jednogłośnie stwierdził, że obecność THC (tetrahydrokanabinolu) we krwi nie musi oznaczać, że zdolność danej osoby do kierowania pojazdem jest upośledzona.

Czy sprzedaż gandzi to faktycznie taki dobry interes?

Zakładam, że większość osób w wieku 15-25 lat handlowało narkotykami, poważnie się nad tym zastanawiało lub chociaż fantazjowało na ten temat. Ja też marzyłam o spaniu na forsie i kiwaniu policji. Sprzedawałabym towar tylko zaufanym ludziom z klasy i nie rozmawiałabym o interesach przez telefon ani internet. Chyba że przy użyciu wyrafinowanego slangu, który zwiódłby policję i rodziców. Plan doskonały.

Po raz pierwszy w historii, używanie medycznej marihuany będzie dozwolone w publicznej szkole. Na taki krok zdecydowała się dyrekcja szkoły w New Jersey.

Badacze z Wisconsin chcą dowiedzieć się jak ludzie metabolizują psylocybinę

Badanie prowadzone w University of Wisconsin w Madison ma na celu uzupełnienie wiedzy o tym, jak ludzie reagują na psylocybinę, aktywny składnik psychodelicznych grzybów.

Naukowcy pracują z kilkunastoma ochotnikami od prawie roku, podając im coraz większe dawki psychodeliku, pobierając próbki krwi i moczu oraz mierząc aktywność serca, chcąc dowiedzieć się więcej o tym, jak organizm przetwarza substancję.