Dlaczego - z ewolucyjnej perspektywy - niektóre grzyby są magiczne?

Nowe badania sugerują, że grzyby psychodeliczne rozwinęły swoje magiczne właściwości najprawdopodobniej po to, by bronić się przed insektami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Science Daily

Odsłony

1321

Nowe badania sugerują, że grzyby psychodeliczne rozwinęły swoje "magiczne" właściwości najprawdopodobniej po to, by bronić się przed insektami.

Nasza praca pomaga wyjaśnić biologiczną tajemnicę i może otworzyć drzwi badaniom naukowym nad nowatorskimi metodami leczenia chorób neurologicznych.

- powiedział prowadzący badanie Jason Slot, profesor nadzwyczajny genomiki ewolucyjnej grzybów na Uniwerystecie Stanowym Ohia.

Grzyby zawierające psylocybinę różnią się znacznie pod względem biologicznego pochodzenia i przy powierzchownym oglądzie nie wydają się mieć ze sobą wiele wspólnego.

- dodał.

Z perspektywy biologii ewolucyjnej jest to intrygujące i wskazuje na sytuację, w której materiał genetyczny przeskakuje od jednego gatunku do drugiego — proces ten nazywa się horyzontalnym transferem genów. Kiedy dzieje się to w naturze, zwykle jest odpowiedzią na stresory lub szczególne możliwości pojawiające się w danym w środowisku.

Slot i jego współpracownicy zbadali trzy gatunki grzybów psychodelicznych — oraz grzybów z nimi spokrewnionych, które nie powodują halucynacji — i znaleźli grupę pięciu genów, które wydają się tłumaczyć, co psychodeliczne grzyby mają ze sobą wspólnego.

Naszym głównym pytaniem pozostaje jednak: "Jak coś takiego wyewoluowało?" Jaką właściwie rolę odgrywa w naturze psylocybina?

- mówi Slot.

Naukowcy znaleźli ewolucyjną wskazówkę mogącą wyjaśniać, czemu grzyby zawdzięczają zdolność wywoływania u swoich ludzkich konsumentów stanów zmienionej świadomości. Wydaje się, że do wymiany genów odpowiedzialnych za wytwarzanie psylocybiny dochodziło w środowisku zawierającym wiele konsumujących grzyby owadów, a mianowicie w zwierzęcym gnoju.

Psylocybina pozwala grzybom ingerować w neuroprzekaźniki u ludzi, ale także u owadów, które są dla nich prawdopodobnie większym zagrożeniem. W przypadku much tłumienie tego neuroprzekaźnika wyraźnie zmniejsza apetyt.

Spekulujemy, że grzyby ewoluowały w kierunku halucynogenności, ponieważ zmniejszały to szanse, że zostaną skonsumowane przez owady.

- powiedział Slot. Badanie opublikowano w Internecie w czasopiśmie Evolution Letters.

Chodzi prawdopodobnie nie tylko o to, że psylocybina szkodzi drapieżnikom czy źle smakuje. Grzyby te wpływają również na "umysły" owadów — jeśli te mają coś takiego — by zabezpieczać w ten sposób własne potrzeby.

Powód, dla którego niezwiązane ze sobą gatunki posiadają taką samą ochronę genetyczną, sprowadza się prawdopodobnie do tego, że powszechnie występują w tych samych środowiskach bogatych w owady: na zwierzęcych odchodach i gnijącym drewnie.

Ta praca może stanowić wskazówkę dla nauk medycznych, sugerując badaczom skierowanie uwagi na innych molekuły, które mogłyby być użyte do leczenia zaburzeń pracy mózgu.

- uważa Slot.

Psylocybina była już badana pod kątem użyteczności w leczeniu różnych zaburzeń psychicznych, w tym lekoopornej depresji, uzależnień i lęku fazy terminalnej. Kilku badaczy w Stanach Zjednoczonych przygląda się obecnie jej potencjalnym zastosowaniom terapeutycznym, a duża część pracy odbywa się za granicą. Rygorystyczne przepisy dotyczące narkotyków opóźniły te badania o dziesięciolecia.

- podsumowuje.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)

Komentarze

adaś (niezweryfikowany)

Niezrozumiałe tłumaczenie. "W przypadku much tłumienie tych neuroprzekaźnika zmniejsza apetyt. "
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Przeżycie mistyczne

wieczór spokojny, noc z zaufanym sąsiadem z bloku, następny dzień już gorzej i pojutrze. Waga: 105 kg.

Ten TR jest kontynuacją poprzedniego (nie wiem, czy przejdzie przez moderację). Po południu zszedłem do sąsiada kontynuować fazę. To stary pijak i ćpun. Pozwala mi u siebie chillować więc jest OK. Jest bardzo wyrozumiały i spokojny. OK. Zaczynamy.

20.00

  • MDMA (Ecstasy)

Opisze wam moją pierwszą przygode z pigułami oraz fetą. Było to już jakiś czas temu? Nie pamiętam daty ale już trochę mineło od tamtego czasu ale nie ważne. Był to dzień w którym miałem śmigać z kumplami na fajne balety,jako że zawsze mnie ciągneło w takie miejsca nie mogłem odmówić.

  • Marihuana


  • nazwa substancji - dropsy kolorki, baczka (ecstasy i marihuana - redaktorka)

  • poziom doświadczenia użytkownika - hehe .. zaawansowany :) (już nie dziewice - redaktorka)

  • dawka - 3 dropsy , 2 doustnie jeden w nocha ..

  • "set & setting" - dwa światy ...

  • efekty - piekne czarne oczy :) delikatnie zmieniona twarz, błogostan


  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Mieszkanie własny pokój, centrum Warszawy, start godzina 16:30. Pozytywne nastawienie mentalne i ogromny ciąg na trip.

Dawkowanie - Pusty żołądek DXM 195mg - 30min - niewielki obiad + w trakcie DXM 300mg + 2 piwa później | 15mg - 1 tab 5.8mg/kg

W&D - 20 lat, Etanol, THC, dopalacze (tajfun, green zone)