hej ho Wielki Otworze !
ot, worze !
ot, sie woże ?
woże sie po miesice
jeszcze wiencej em-ce
Zgodnie z danymi klinicznymi opublikowanymi w czasopiśmie Chronic Obstructive Pulmonary Diseases długotrwałe narażenie na działanie dymu marihuany nie jest związane z niekorzystnym wpływem na czynność płuc.
Zgodnie z danymi klinicznymi opublikowanymi w czasopiśmie Chronic Obstructive Pulmonary Diseases długotrwałe narażenie na działanie dymu marihuany nie jest związane z niekorzystnym wpływem na czynność płuc.
Zespół badaczy pod kierownictwem naukowców z Colorado School of Public Health ocenił związek pomiędzy używaniem marihuany, a funkcją oddechową i objawami w grupie złożonej z 2300 osób w wieku od 40 do 80 lat, z których wielu również paliło tytoń.
Autorzy donoszą: “Ani obecne, ani dawne używanie marihuany nie wiązało się ze zwiększonym ryzykiem kaszlu, świszczącego oddechu lub przewlekłego zapalenia oskrzeli w porównaniu do osób, które nigdy nie używały marihuany po dostosowaniu do współzmiennych. Obecni i byli palacze marihuany mieli znacznie wyższy wskaźnik FEV1 (wymuszoną objętość wydechową) w porównaniu do nigdy nie używających. Zarówno obecne, jak i wcześniejsze używanie marihuany wiązało się ze znacznie mniejszą ilością rozedmy płuc … w porównaniu z nigdy nie używanymi użytkownikami, nawet po dostosowaniu do wieku, … aktualnych lat palenia tytoniu i BMI. … W porozumieniu z innymi opublikowanymi badaniami nie stwierdziliśmy również, że stosowanie marihuany było związane z rozwojem obturacyjnej choroby płuc. ”
Nie stwierdzono również, aby długotrwałe łączne stosowanie tytoniu i konopi wiązało się z dodatkowymi działaniami niepożądanymi na płuca. Autorzy doszli do wniosku: “U osób starszych, które używały tytoniu w przeszłości, stosowanie marihuany nie zwiększa ryzyka wystąpienia niekorzystnych czynności płuc. Nie występuje zwiększone ryzyko związane z używaniem marihuany w celu dalszego nasilenia objawów ze strony układu oddechowego lub niepożądanego działania na czynność płuc u osób, u których w przeszłości stosowano tytoń. ”
Wcześniejsze badania oceniające wpływ długotrwałego narażenia na dym tytoniowy na czynność płuc wykazały podobnie, że historia stosowania marihuany u pacjentów nie jest dodatnio powiązana ze zwiększoną częstością występowania przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), rakiem płuc lub innymi istotnymi szkodliwymi skutkami na funkcję płuc.
Pełny tekst badania TUTAJ
hej ho Wielki Otworze !
ot, worze !
ot, sie woże ?
woże sie po miesice
jeszcze wiencej em-ce
Koniec lata, wycieczka pociągiem nad jeziora, 4 osoby
15:30 Siedze z dziewczyną i wyciagą aco z torebki. Mnie ciężko nie jest namówić. Zarzyliśmy po 20tabletek. 16:00 Przyjechał mój ziomek z dziewczyną i zapaliliśmy jointa 16:10 będąc kompletnie upalonym zaczałem odczuwać deks powolutku wchodziła faza. 16:15 poszliśmy sobie pochodzić po parku co jakiś czas lufka itd. 16:30 siedzimy na ławce ja i moja dziewczyna kompletnie sponiewierani siedzimy i kmininmy gdzie jesteśmy(ogólnie wyedy było spoko śmiechawa rozkminy jak to po zielski zazwyczaj.
Substancja: DXM (pierwszy raz)
Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała
Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)
Settings: słoneczny początek września, sam w domu
Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać
Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)
Set&Settings: Niedziela 23.01.2011, w pracy na nocnej zmianie na portierni. Dobry nastrój, lekkie zmięczenie wynikające z służby od 7 rano.
Dawka: Pseudoefedryna w leku Sudafed (na katar) 1 tabletka 60mg tej substancji, zażycie 6 tabletek czyli 360mg
Wiek i doświadczenie: 20 lat, 60kg na 175cm wzrostu. THC (wiele razy), alkohol (bardzo wiele razy), nikotyna (wiele razy), kofeina(wiele razy), dxm (około 20 razy), muchomor czerwony (1x), n2o (2x), gałka muszkatałowa (1x), mieszanki ziołowe (5x), ekstaza(1x), avomarin(2x).
Wstęp: