Palenie marihuany nie powoduje problemów związanych z funkcją płuc?

Zgodnie z danymi klinicznymi opublikowanymi w czasopiśmie Chronic Obstructive Pulmonary Diseases długotrwałe narażenie na działanie dymu marihuany nie jest związane z niekorzystnym wpływem na czynność płuc.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie

Odsłony

378

Zgodnie z danymi klinicznymi opublikowanymi w czasopiśmie Chronic Obstructive Pulmonary Diseases długotrwałe narażenie na działanie dymu marihuany nie jest związane z niekorzystnym wpływem na czynność płuc.

Zespół badaczy pod kierownictwem naukowców z Colorado School of Public Health ocenił związek pomiędzy używaniem marihuany, a funkcją oddechową i objawami w grupie złożonej z 2300 osób w wieku od 40 do 80 lat, z których wielu również paliło tytoń.

Autorzy donoszą: “Ani obecne, ani dawne używanie marihuany nie wiązało się ze zwiększonym ryzykiem kaszlu, świszczącego oddechu lub przewlekłego zapalenia oskrzeli w porównaniu do osób, które nigdy nie używały marihuany po dostosowaniu do współzmiennych. Obecni i byli palacze marihuany mieli znacznie wyższy wskaźnik FEV1 (wymuszoną objętość wydechową) w porównaniu do nigdy nie używających. Zarówno obecne, jak i wcześniejsze używanie marihuany wiązało się ze znacznie mniejszą ilością rozedmy płuc … w porównaniu z nigdy nie używanymi użytkownikami, nawet po dostosowaniu do wieku, … aktualnych lat palenia tytoniu i BMI. … W porozumieniu z innymi opublikowanymi badaniami nie stwierdziliśmy również, że stosowanie marihuany było związane z rozwojem obturacyjnej choroby płuc. ”

Nie stwierdzono również, aby długotrwałe łączne stosowanie tytoniu i konopi wiązało się z dodatkowymi działaniami niepożądanymi na płuca. Autorzy doszli do wniosku: “U osób starszych, które używały tytoniu w przeszłości, stosowanie marihuany nie zwiększa ryzyka wystąpienia niekorzystnych czynności płuc. Nie występuje zwiększone ryzyko związane z używaniem marihuany w celu dalszego nasilenia objawów ze strony układu oddechowego lub niepożądanego działania na czynność płuc u osób, u których w przeszłości stosowano tytoń. ”

Wcześniejsze badania oceniające wpływ długotrwałego narażenia na dym tytoniowy na czynność płuc wykazały podobnie, że historia stosowania marihuany u pacjentów nie jest dodatnio powiązana ze zwiększoną częstością występowania przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), rakiem płuc lub innymi istotnymi szkodliwymi skutkami na funkcję płuc.

Pełny tekst badania TUTAJ

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

OKiej, zaczne od tego ze teraz mam 18 lat. Moja przygoda z narkotykami zaczela sie niemal dokladnie dwa lata temu. Zaczelo

sie od marichuany i (prawie) na tym skonczylo (prawie, bo teraz eksperymentuye z xtc) ale to jest niewazne. Chcialem opisac

swoj pierwszy raz z konopia, dziewiczy rejs, rozprawiczenie i w ogole wkroczenie na poziom pierwszy wtajemnczenia

narkotykowego.


Bylo to miedzy wrzesniem a pazdziernikiem roq 1999, druga klasa LO, w sumie zreszta `najlepsza`, bo mozna powiedziec ze

  • Etizolam
  • Katastrofa
  • Kodeina

Ochota odpoczęcia od problemów rodzinnych,zdenerwowanie,problemy ze snem. Szkoła(nienawidze tam osób) i dom.

Wstęp:
Z powodu kłótni w domu, chcąc uciec od problemów psychiczny i problemów ze snem zamówilem 10 tabletek Etizolamu.

15:30 (około):
Odbieram paczkę z paczkomatu gdzie są moje niebieskie tableteczki, w tramwaju zarzucam jedną, wysiadając z tramwaju zacząłem czuć pierwsze działanie, przed treningiem polozylem sie na chwile do łóżka, zasnąłem.

16:45:

  • Szałwia Wieszcza

Hej, ho ! Okazuje sie ze SD to masakrycznie potezny psychedelik.
Szkoda ze mialem tak malo. T-R w sumie malo spektakularny ale mi sie
nudzi to napisze, ha !. Szkoda ze mi biedactwo uschlo, musze sie
zaopatrzyc w nowa sadzonke :)



  • Powoje
  • Przeżycie mistyczne

Z jednej strony się bałem, ale z drugiej miałem ogromne nadzieje wobec tej rośliny, a raczej jej nasion. Nastawienie miałem zdecydowanie pozytywne.

Jest godzina 16:24. Właśnie wypiłem cały kubek wodnej zawiesiny magicznych nasion. Zawartość kubka ma mętno-zieloną barwę. W smaku i konsystencji jest bardzo zbliżone do siemienia lnianego, albo krochmalu. Postaram się pisać raport na bieżąco. Z ledwością przełknąłem oślizgłą końcówkę. Mimo że zmieliłem wszystko na proszek i przed wypiciem zamieszałem, to całość od razu opadła na dno, formując kleistą, rzadką kluchę, która z ledwością przeszła mi przez gardło.