Palenie marihuany nie powoduje problemów związanych z funkcją płuc?

Zgodnie z danymi klinicznymi opublikowanymi w czasopiśmie Chronic Obstructive Pulmonary Diseases długotrwałe narażenie na działanie dymu marihuany nie jest związane z niekorzystnym wpływem na czynność płuc.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie

Odsłony

390

Zgodnie z danymi klinicznymi opublikowanymi w czasopiśmie Chronic Obstructive Pulmonary Diseases długotrwałe narażenie na działanie dymu marihuany nie jest związane z niekorzystnym wpływem na czynność płuc.

Zespół badaczy pod kierownictwem naukowców z Colorado School of Public Health ocenił związek pomiędzy używaniem marihuany, a funkcją oddechową i objawami w grupie złożonej z 2300 osób w wieku od 40 do 80 lat, z których wielu również paliło tytoń.

Autorzy donoszą: “Ani obecne, ani dawne używanie marihuany nie wiązało się ze zwiększonym ryzykiem kaszlu, świszczącego oddechu lub przewlekłego zapalenia oskrzeli w porównaniu do osób, które nigdy nie używały marihuany po dostosowaniu do współzmiennych. Obecni i byli palacze marihuany mieli znacznie wyższy wskaźnik FEV1 (wymuszoną objętość wydechową) w porównaniu do nigdy nie używających. Zarówno obecne, jak i wcześniejsze używanie marihuany wiązało się ze znacznie mniejszą ilością rozedmy płuc … w porównaniu z nigdy nie używanymi użytkownikami, nawet po dostosowaniu do wieku, … aktualnych lat palenia tytoniu i BMI. … W porozumieniu z innymi opublikowanymi badaniami nie stwierdziliśmy również, że stosowanie marihuany było związane z rozwojem obturacyjnej choroby płuc. ”

Nie stwierdzono również, aby długotrwałe łączne stosowanie tytoniu i konopi wiązało się z dodatkowymi działaniami niepożądanymi na płuca. Autorzy doszli do wniosku: “U osób starszych, które używały tytoniu w przeszłości, stosowanie marihuany nie zwiększa ryzyka wystąpienia niekorzystnych czynności płuc. Nie występuje zwiększone ryzyko związane z używaniem marihuany w celu dalszego nasilenia objawów ze strony układu oddechowego lub niepożądanego działania na czynność płuc u osób, u których w przeszłości stosowano tytoń. ”

Wcześniejsze badania oceniające wpływ długotrwałego narażenia na dym tytoniowy na czynność płuc wykazały podobnie, że historia stosowania marihuany u pacjentów nie jest dodatnio powiązana ze zwiększoną częstością występowania przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), rakiem płuc lub innymi istotnymi szkodliwymi skutkami na funkcję płuc.

Pełny tekst badania TUTAJ

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Katastrofa

Podekscytowanie, bardzo dobry humor, zniecierpliwienie. Oczekiwałem 'syndromu boga', zupełnego odrealnienia, ciekawych przemyśleń. Miejsce: U kumpla w domu, wieczór i noc.

Chciałbym zacząć od wstępu. Miał to być mój pierwszy raz z taką substancją, spodziewałem się po niej wiele, miałem nadzieję na mistyczne przeżycia i doznania. Trip miał wyglądać w ten sposób, że leżymy sobie z kumplem (nazwę go A.) u niego w pokoju (nota bene bardzo przytulnym i pozytywnie nastawiającym) i rozmawiając dzielimy się przeżyciami. Początkowo było zupełnie tak jak sobie wyobrażałem, a nawet lepiej. Co było później? Przeczytajcie.

  • 5-MeO-DMT
  • Inne
  • Katastrofa

Przyjemnie przeżyty weekend, noc u mnie w domu z kumplami.

Uh, ten trip raport będzie taki sam jak profil działania tej substancji. Krótki. (Dobra, po napisaniu go, stwierdzam, że jednak jest długi) W zasadzie całość dotyczy dwóch tripów, które wydarzyły się w przeciągu godziny, może półtorej.
Wszyscy uczestnicy mieli już doświadczenie (niekoniecznie duże, ale mieli) zarówno z empatogenami, jak i z depresantami, jak i z stymulantami i psychodelikami.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.