Czytając to, chcesz słuchać to: https://www.youtube.com/watch?v=HahZvGaaWHU
Od ostatniego raportu sporo się zmieniło...
Faktycznie zacząłem ćpać i to tak hopsasa nawet...
Genetycy z Uniwersytetu w Vermont przebadali ponad 1 200 osób - alkoholików, lub narkomanów. Okazało się, że w grupie zdecydowanie przeważali posiadacze jasnych kolorów tęczówek: niebieskich, szarych, lub zielonych.
Pokaż kolor swoich oczu, a powiem Ci, czy masz tendencję do zbyt częstego zaglądania do kieliszka - brzmi niedorzecznie? A jednak to prawda.
Czy kolor Twoich tęczówek jest w stanie określić, czy drzemie w Tobie alkoholik? Na to wygląda. Sedno tkwi w genach, które określają kolor oczu. Osoby o niebieskich oczach mają większą skłonność do choroby alkoholowej. Ale od początku.
Genetycy z Uniwersytetu w Vermont przebadali ponad 1 200 osób - alkoholików, lub narkomanów. Okazało się, że w grupie zdecydowanie przeważali posiadacze jasnych kolorów tęczówek: niebieskich, szarych, lub zielonych. Te osoby, bardziej niż te o ciemnych tęczówkach, są skłonne do popadnięcia w uzależnienie od alkoholu lub narkotyków. Dotyczy to szczególnie niebieskookich. Wygląda na to, że istnieje "statystycznie istotna" interakcja między genami odpowiadającymi za koloru oczu i tymi, które wcześniej powiązane zostały z alkoholizmem. Autor badań Arivis Sulovari twierdzi, że "kolor oczu może być przydatny w diagnozowaniu uzależnienia od alkoholu". Ale to bardzo odważna teoria, bo jak podkreślają specjaliści ds. uzależnień i alkoholizmu, predyspozycje do uzależnień mają swój początek raczej w nierównościach społecznych i czynnikach psychologicznych, które zmuszają niektórych ludzi do szukania schronienia w alkoholu i tytoniu. Niemniej, jest to jakiś trop. Niebieskoocy, miejcie się na baczności!
Czytając to, chcesz słuchać to: https://www.youtube.com/watch?v=HahZvGaaWHU
Od ostatniego raportu sporo się zmieniło...
Faktycznie zacząłem ćpać i to tak hopsasa nawet...
Zjadlem ok. 7-10 sztuk suszonych w cieniu kapeluszy.
Po ok. 30 min. język zesztywniał i chciało się żygać. Później wypilem herbate i nieprzyjemne uczucie minelo. Spiesze sie, nie wiem gdzie, czuje sie inny niz zawsze. Po zamknieciu oczu widze kolorowe tunele. Przed oczami pojawiaja sie ukosne kratki, cos a`la siatka ogrodzeniowa. Przezroczyste linie lataja przed oczami. Nie wiem ile trzeba zjesc, zeby powiedzec "[...] ja nie chcalem wracac [...]" - pol kilo?
Zapalilem ok. 3 fifki ziela (slabego). PRzed oczami kolorowe wzory lataja.
Wszystko co trzeba załatwione, spokój, nie wiedziałem co mnie czeka ponieważ to pierwszy taki mix, więc nie miałem też żadnych oczekiwań. Puste mieszkanie, 16.20-19.20 słuchanie muzy.
16.20 - 300mg DXM - 5 tabletek co 5 minut.
Doczekałem się! Współlokatorzy wyjechali do domów na święta i całe mieszkanie dla mnie! Zasiadłem wygodnie przed komputerem wypijając wcześniej kubek mocnej kawy i rozpocząłem zarzucanie.
18.45 - Pierwsze efekty DXM
Pierwsze efekty pojawiły się już o 18.45 i dex działał coraz mocniej. Przez chwilę nawet zacząłem się zastanawiać czy zarzucanie dzisiaj całej 900 to dobry pomysł, ale odgoniłem od siebie złe myśli i poczekałem jeszcze pół godziny.
Dobry, ale byłem sam
Komentarze