Flea z RHCP szczerze o swoim uzależnieniu od narkotyków

W ramach cyklu "The Opioid Diaries" magazynu "Time", który skupia się na uzależnieniu od opiatów w USA, Flea z Red Hot Chili Peppers szczerze opowiedział o swoim uzależnieniu. a.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Muzyka

Odsłony

599

W ramach cyklu "The Opioid Diaries" magazynu "Time", który skupia się na uzależnieniu od opiatów w USA, Flea z Red Hot Chili Peppers szczerze opowiedział o swoim uzależnieniu. – Od momentu kiedy się urodziłem, wszystkie osoby dorosłe w moim otoczeniu rozwiązywała swoje problemy za pomocą alkoholu i narkotyków – pisze Flea. Dodaje, że winę ponosi także system ochrony zdrowia.

- Alkohol i narkotyki były w moim życiu zawsze – mówi Flea. – Zacząłem palić trawkę w wieku 11 lat, a później wciągałem, dawałem w żyłę i paliłem, co tylko się dało. Tak spędziłem okres nastoletni i moje lata 20. – wspomina Flea.

Basista Red Hot Chili Peppers dodaje, że nielegalne narkotyki to nie jedyny problem.

- Kilka lat temu złamałem rękę jeżdżąc na snowboardzie. Potrzebna była poważna operacja, która się udała i mogłem nadal grać na basie. Dostałem jednak zapas Oxycontinu na dwa miesiące. Lekarz zalecił cztery tabletki dziennie. Brałem tylko jedną, a i tak byłem non-stop na haju, stałem się nieobecny dla moich dzieci, moja wena kompletnie się załamała i popadłem w depresję. Zrezygnowałem po miesiącu, ale gdybym chciał, bez problemu dostałbym zapas na kolejny – opowiada muzyk.

55-letni Flea rzucił narkotyki gdy został ojcem. Wcześniej, gdy miał 30 lat, trójka jego bliskich przyjaciół (m.in. River Phoenix) zmarła w wyniku przedawkowania. On sam także był blisko.

"The Opioid Diaries" to projekt dziennikarsko-fotograficzny magazynu "Time", który dokumentuje największy kryzys narkotykowy w USA od lat. Leki i narkotyki bazujące na opiatach przyczyniają się w Stanach do prawie 70 tys. zgonów rocznie, a z ich powodu średnia wieku obywateli Ameryki spadła drugi rok z rzędu.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Clara, córka Flea urodziła się w 1988. Z całym szacunkiem ,ale nie sądzę, żeby Michael Balzary był czysty od tego czasu.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport
  • Tytoń

Euforia, entuzjazm, radość, pozytywne oczekiwania, niemal pewność, że wszystko będzie szło po mojej myśli.

                                                                                       "faza taka, jaka powinna być"

  • Benzydamina

Nazwa subst. Benzydamina ( Tantum rosa)

Dawka: Okolo 1,5 saszetki

Doswiadzczenie: dotąd tylko mj

Set & Settings: sam, pusta chata

Efekty: tragiczne


ale po kolei....


Pewnego pieknego dzionka wpadl mi do glowy pomysl wrzucenia benzy. OK. skok do apteki, 2 saszetki cipacza i spowrotem:) Z ekstrakcją troche sie męczyłem na początku zmarnowalem jedna torebke i poszedlem dokupic jeszcze 1.Ostatecznie pochłonąłem jakies 1,5 saszetki około godziny 13.


Teraz czas na działanie:

  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem

Nastawienie: dobre, lekkie podniecenie, ciekawość. Miejsce: dom, strych. Czas: wczesny wieczór. Oczekiwania: doświadczenie halucynacji i czegoś jeszcze, niczego konkretnego.

Wróciłem z krótkiego spaceru do domu. Wszedłem do kuchni i otworzyłem opakowanie orzeszków ziemnych w skorupce paprykowej. Tata przyniósł 3 piwa do domu, więc żartowałem sobie, że możemy razem wypić XD Moi rodzice są ogólnie przeciwko temu, żebym pił alkohol więc oczywiście się nie zgodził (pazera). Zresztą jestem jeszcze niepełnoletni, więc co w tym dziwnego. Ostatnio jak byłem na wizycie u psychiatry zmienił mi leki (na przewlekłą chorobę) na inne, bo dostałem reakcji uczuleniowej. Po prostu wysypało mnie pryszczami na całym ciele.

  • Inne

Bezgraniczna ciemnosc, cisza wkolo

Nic, tylko czern! Beznadziejna
sytuacja, strach, lek. Wokol czuc
zapach bezsilnosci, smak katastrofy.
Nicosc!
Ciemnosci otaczaja moje cialo. Widze
jedynie czern. Sam nie wiem czy mam
jekies cialo poniewaz nie czuje go, nie
widze go.
Slysze wiatr w oddali, lecz nie czuje go.
Jedynym moim pragnieniem jest czuc.
Gdzie jestem? Czyzbym umarl?
Czyzby ta bezsilnosc
mialaby towarzyszyc mi do konca? Do
konca czego? Mnie? Swiata? A moze
swiat juz sie skonczyl?